Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Zapiski szubrawca.
Autor Wiadomość
miss PiS
Gość
Wysłany: 2019-02-19, 17:04   

jan pisze:
Kompromitacja na cały Świat i okolice kosmiczne...

Oprócz polskiego Ciemnogrodu. Tam nikt nie ma pojęcia o jakiejkolwiek klęsce dyplomatycznej naszego rodzimego Zawsze Zwycięskiego Kaczora Zbawicielaka...
 
 
wikary
Gość
Wysłany: 2019-02-20, 21:07   

A kapiszon pana prezesa coraz głośniej strzela. Przez ten huk pan prezes zaniemówił i poskarżył się pozwem do prokuratura, żeby Ziobro zakneblował dziennikarzy GW i pyskatych posłów opozycji, którzy szargają kryształowy standard partyjny pana prezesa.

Pan prezes udaje Greka na austriackie gadanie męża córki ciotecznego brata, co to zleconą pracę wykonał i domaga się zapłaty za projekt dwóch srebrnych fallusów. Fallusy miały zarabiać miliony dla partii a tu całkowity zwis, czyli kapiszon.

Wysyła więc pan prezes na ciemnogrodzkie tory parowozy do Europarlamentu, co to mają zaciągnąć do wyimaginowanej wspólnoty w Brukseli elyte makówek jurgielowo-mazurkowo-szydłowo-kempowo-zalewskopodobnych, by walczyła o unijne pieniądze dla PiSlandu.
Parowozowe makówki majom odwrócić uwagę od kapiszona pana prezesa zanim kryształowy standard prezesa rozpieprzy się na kawałki.
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-02-21, 15:38   

Szanowny Panie Wikary,
uważam za obywatelski obowiązek drugosortowego szubrawca poinformowanie
Pana o mojej nadzwyczajnej atencyjności wobec Pana Osoby.
Powyższy Pański wpis dobitnie zaświadcza o tym, że obok Szanownej Pani Korekty
jest Pan łaskaw używać technik percepcyjnych zbliżonych do moichi i używać języka
uprawiającego słowotwórstwo znaczeniowe w podobny, do mojego, sposób.
Będę bardzo zobowiązany gdyby zechciał Pan uzupełniać moje szubrawcze zapiski,
które z racji nawału zdarzeń mogą ulegać zapomnieniu, które wynika z luk mojej
pamięci. Proszę nie pomylać mojej pamięci z pamiętliwością z powodu, że ta ostatnia
znajduje się w zadawalającej kondycji.
Drugim z ważnych powodów dla którego moje zapiski bywają niekompletne jest,
obiektywnie rzecz biorąc, moja subiektywnie tendencyjna interpretacja zdarzeń
występujących na polskiej scenie politycznej, co powoduje iż niektóre z nich mogę
oceniać jako niewystarczające z kabaretowego punktu widzenia.

Licząc na Pańską szczególną życzliwość
pozostaję z serdecznym Bóg zapłać.

jan
_________________

 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2019-02-25, 20:46   

Forsa wszystko wprawia w ruch, wprawia w ruch
euro, dolar, funt i pińcet plus .... forsę, forsę, forsę daje pis.

Za sprawą pan prezesa na pis konwencji grad forsy spadł na suwerena. Forsę lokalnymi drogami do miast, miasteczek i wsi dowiozą powstałe z zardzewiałych kolanokół resztki po PKS-ie.
Była premierka Szydło nowe 500+ na pierworodne dziecko nazwała "prawdziwym przełomem kopernikańskim w polskiej polityce prorodzinnej".
O w morde! znaczy się, że teraz pan prezes zatrzyma średniowieczny światopogląd nieruchowości ziemskiego przyrodzenia względem prokreacji pisowego heliocentryzmu.

Prezes Słońce oświecił też wyborców co znaczy wolność .... wolność to jest byt, który kształtuje partyjną świadomość w wypełnieniu pieniędzmi kieszeni wyborców.
W zależności od pojemności kieszeni emeryci dostaną trzynastą emeryturę w kwocie najniższej emerytury krajowej, a suwereni do 26 lat nie zapłacą PIT-a.
Taki młody suweren może sobie zarobić nawet i 60 tys. miesięcznie i pan prezesowi nic do tego, im ma pojemniejszą kieszeń tym lepiej dla niego. Należny podatek zostanie w mu kieszeni.
Emerytowi z płytką kieszenią za trzynastą emeryturę ZUS skrupulatnie podatek odliczy i do budżetu forsę odeśle.

Przed wyborami do polskiego parlamentu pan prezes z Matouszem zaobiecają wyborcom entą już piątkę /siem pogubiłam ile już tych piątek było/ .... z kolan wstaną PGR-y, emeryci, renciści i niepełnosprawni dostaną darmowe wczasy pod pegeerowską gruszą, poczęte zarodki pińcet+, milion elektrycznych trolejbusów ruszy pod druty, a koleje wąskotorowe na szerokie tory po polskie czarne złoto do kopalń.

Forsa wszystko wprawia w ruch, wprawia w ruch, kto nie wierzy niech posłucha

http://www.youtube.com/watch?v=I8P80A8vy9I
 
 
wikary
Gość
Wysłany: 2019-03-12, 15:58   

Daj kurze grzędę, a ona: wyżej siędę....

Z wysokiej grzędy lepiej widać pełne koryto, więc gospodarz kurnika z dbałości o stado,
w pierwszym rzędzie bardzo szczodrze napełnił koryto swoim wiernym i lojalnym kurom.
Za tę szczodrość kury odwdzięczają się jednogłośnym gdakaniem.
Gdaczą więc od rana jednosłuszny przekaz, że ich gospodarz jest najlepszym gospodarzem
w kraju i #PolskimSercemEuropy.
Tłuste kury tak się utuczyły, że ani im w głowie ponosić odpowiedzialność za zniesione
ustawowe jaja w kraju. Ustawowe jaja chcą teraz składać w brukselskiej zagrodzie, gdzie do
koryta sypie się jeszcze lepsze ziarno, bo euroziarno.

W kurniku gospodarza jest też środkowa grzęda, na niej siedzi suweren z kurzą ślepotą.
Suwerenowi w każdej kampanii wyborczej gospodarz sypie ziarno prosto do dzioba.
Za szczodrość nasypania tym razem pierworodnemu ziarna 500+ i trzynastoemerytalnego
ziarna+ suwereni jednosłusznie mają tylko zagdakać przy urnie z logo #PolskaSercemEuropy.

Jest też w kurniku grzęda gorszosortowców, na której przysiedli nauczyciele, pielęgniarki,
opiekunowie z dziećmi niepełnosprawnymi.
Tym grzędogorszosortowcom gospodarz kurnika ziarna dać nie chce, bo ziarno wezmą, a przy
urnie i tak pokażą środkowy palec.
Kurnikowy premier Matołusz w kółko powtarza - jak ziarno się znajdzie, to ziarno się rozda. W tym roku na pewno ziarna już nie będzie. I nie ma po co strajkować i na ulice demonstracyjnie wychodzić. Nie ma kasy i już.

Z tym znajdowaniem ziarna musi być niezły przemiał, minister od magazynowania ziarna
mówi, że pusto w stodole, a tu raptem w kampanii rżniętowyborczej idzie sobie
piechotą gospodarz kurnika z kurnikowym premierem pod rękę, patrzą a tu na ulicy leży
BEZPAŃSKI wielki worek z miliardami ziaren w środku.
Cud nad cudy, ziarno z nieba spadło, kurza ślepota ziarno połknie i jednosłusznie zagdacze
przy urnie.


Z pozdrowieniami i serdecznością odżyczam Panie Janie. :)
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-03-23, 02:56   

23 marca 2019
(ok. 01:40)

Cześć.

Ten ciąg dalszy, który miał być niebawem, nastąpił dopiero teraz z powodu, że niebaw
się wydłużył powodowany zdrowotnością, która się objawiła ostrym zapaleniem na
oskrzelach, a ostatnio pani kardiolog powiedziała, że mi przedsionki migotają i będę
musiał się diagnozować za pomocą szpitala, ale dopiero po tym jak się podleczę w domu,
w trybie bezstresowym, za pomocą lekarstwa za trzy stówy na jeden miesiąc.
Trochę się zmartwiłem, ale zaraz mi przeszło, bo sobie pomyślałem, że tyle jest
nowych powodów do poszubrawienia, że mi wesołość wróciła.
Te powody są coraz bardziej dramatycznego autoramentu.
Tak dramatycznego... że nie pozostaje nic innego... jak śmiać się i szubrawić.
Dajmy na to, na ten przykład:
W sobotę (co już była tydzień temu) na wieczornym spacerze Mala spotkała Buera,
który przyprowadził pana Jacka.
Pieski kulały się w trawie nadrabiając straty w życiu towarzyskim, a my - z panem
Jackiem nie wymienialiśmy poglądów, bo byłoby to całkiem głupie z powodu, że mamy
takie same poglądy i było by tak jakbym ja dał panu Jackowi stówkę... a on też dałby
mi stówkę. Byłoby to idiotyczne i z tego powodu, my z panem Jackiem wzajemnie sobie
opowiadamy o prywatnych wrażeniach, które odnosimy na wskutek obserwacji polskiej
sceny politycznej, a w szczególności - analitycznego podejścia do treści wypowiedzi
polityków, którzy nas interesują wybitnie z powodu przynależności do PiSu.
Zapytałem pana Jacka co sądzi o konferencji jaką zrobili czerwonomyckowcy
z Konferencji Episkopatu Polski w sprawie pedalstwa kapłanów K.K. wobec dzieci
Pan Jacek stwierdził, że to była żenująca groza ponieważ oni tak zybertolili, że się w pale
nie mieściło i całe szczęście, że był z nimi jeden Polak.
Powiedziałem, że bardzo mi się podoba ten nowy słowotwór, który się wywodzi, w sensie
semantycznym, od nazwiska wynalazcy MAszyny BEzczelnej RElacji i naukowej nazwy
czynności zwanej kopulacją, gdyż może podlegać wszelkim sztuczkom jakie stwarza
gramatyka języka polskiego jednocześnie nie wywołując podejrzeń o nienawistność
mowy i wulgaryzację.
Pan Jacek powiedział, że jemu się też to podoba ale żałuje, że nie on wymyślił tylko
jego kolega z pracy.
Dodatkowo pan Jacek powiedział, że... jego zdaniem - Franciszek nieźle przyzybertolił
polskim klechom i 'sprawa' rokuje rozwojowo z niewiadomym skutkiem.
Zgodziłem się z panem Jackiem i wymieniliśmy wrażenia w kwestii już rozpoczętej
kampanii wyborczej do wyborów w maju i październiku.

Józef Szwejk tak by powiedział o kampaniach wyborczych: Jeżeli Najjaśniejszemu Panu
przyjdzie do głowy zafundować sobie fiksum-dyrdum... to jego Najaśniejsze Cesarskie
prawo i jak mu się spodoba, w ramach tej fiksacji, mogą mu przyjść do głowy jakieś
wybory. Ale jak wybory się rzucą na mózg zwyczajnym obywatelom... to to już nie...
Naczelnikowi poczty w Hornym Zadu, panu Antoszkowi Prhle przyszło do głowy,
że będzie burgemajstrem i w tym celu wykupił w lombardzie bicykl, bo jadący na bicyklu
ma głowę wyżej niż zwyczajny człowiek, i na tym bicyklu... całkiem golusienki...
w kamaszkach i szlafmycy jeździł dookoła rynku każdorazowo, mijając wyszynk pana
Jożina Wżiny, spluwał na szyld 'U Jożika', a przed pocztą rozrzucał pralinki pozawijane
w sreberka. Tyle z tego było, że przed pocztą zrobił się śmietnik, a przed wyszynkiem
ludzie złamali dwie ręce i trzy nogi z powodu ślizgawicy i pan Bożiszek właściciel
zakładu balwiersko-felczerskiego miał dużo roboty.
Tak być nie powinno i dobrze by było żeby na czas kampanii wyborczych, Najjaśniejszy
Pan, albo któryś Książe Minister wydał dekret traktujący o tym, że na wszystkich
welocypedach należy zamontować spluwaczki, a do publicznego handlu - tylko landrynki
można dopuścić.

... a w Polsce - kampania wyborcza ruszyła... jakby Blitzkriegiem być miała.

będę kończył... bo chyba mi migocze...

dozoba
_________________

Ostatnio zmieniony przez jan 2019-03-23, 02:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wizjoner
Gość
Wysłany: 2019-03-23, 20:00   

Wiosna idzie! W końcu maja potłuczemy kacze jaja...
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-04-03, 03:57   

3 kwietnia 2019
(ok. 04:00)

Noooo cześć!

Gdybym to zapisywał przedwczoraj... można by pomyśleć, że to jakieś żarty okazjonalne.
Ale to jest naturalna prawda o wydarzeniach, które dotykają tłamszony Naród.
Rozchodzi się oto, że mamy kampanię wyborczą do dwu wyborów ... naraz.
Jest śmiesznie, bo totalna opozycja założyła sobie wspólną koalicję i to jest jawne
przestępstwo, które jest dalece niemoralne z powodu, że koalicje mogą zawiązywać
tylko partie rządzące będące w opozycji do komunistów, socjalistów, liberałów... a nawet
w stosunku do trochę myślącego chłopstwa nazywanego obecnie wsią albo producentami
rolnymi.
Mnie, osobiście... najbardziej ubawili trzej faceci.
Jeden powiedział, że nie trzeba się martwić o to, że kilkunastu ministrów pakuje się przed
wyjazdem do Brukseli... bo ..." PiS posiada długą ławkę rezerwowych ekspertów fachowych,
kompetentnych i gotowych objąć..." - to Matołusz.
Drugi - były Waszczykowski... powiedział, że Polska wnosi do Europy kaganki z rozwojem
gospodarczym, demokracją, wzorcami reformatorskimi, aktywną i efektywną polityką
zagraniczną oraz wzorami socjalnymi i moralnymi pod względem wartości i wolności.
Żesz kurna!... na takie coś mógł sobie pozwolić niejaki Wiesław, zwany Gomułką... ale
żeby po nim... ktoś... tak pofantazjował? Nie było takiego numeru... noooo - chyba,
że Prezes osobiście, ale w sposób lekko zakamuflowany.
A trzeci to nijaki Jaki, który zwinął w pięść lewą dłoń i mówił, że to prawica która dba
o polską rodzinę, a lewa pięść - to lewica i koalicja europejska, która rodzinę polską chce rozbić.
I machał rękami. Ze trzy razy... jakby hantlami trenował.

Takie czasy nastały, że wyborów nie trzeba będzie fałszować, bo opracowano metody
tworzenia grup rządzących w trybie powyborczym... albo przedwyborczym.
Kałuże już nie będą potrzebne - jeżeli o tryb powyborczy miałoby się rozchodzić
a w trybie przedwyborczym - elektorat się kupuje albo obsypuje prezentami.
Pani Szydło powiedziała, że te prezenty są od Prezesa.
Taki, na przykład - emeryt z górskiego regionu w którym lubię przebywać - za tysiąc złotych
sprezentowanych przez Prezesa... kupi sobie... jakieś 100 kilogramów kiełbasy Grilowej,
która jest całkiem smaczna w procesie konsumpcyjnym i powinna, u takiego emeryta,
zapewnić całodzienne zapotrzebowanie na wyroby wędliniarskie w okresie całego roku,
po ok. dwadzieścia pare dekagramów na jeden dzień.
Albo taki piętnastoletni Stasek: policzył sobie, że jak do 26go roku życia... Prezes zwolni
go od płacenia poratków... to on, po podstawówce, przyuczy się do jakiegoś zawodu
i przez dziesięć lat... podatków nie płacąc - dostanie od Prezesa... jakieś 100-120 tysi
złotówek, przy pomocy kolegów (po godzinach) i rodziny... dom wystawi, a za jakieś
dwadzieścia pięć lat... jego dzieci też tak będą kombinować i na Prezesa(?) też zagłosują
co w praktyce będzie oznaczać, że 'prezesowi', przy urnach... będą mogli liczyć na
dodatkowy milion głosujących na nich erudycyjnie wykształconych na poziomie kołka
w płocie.
Prezes zrobi prezent przedsiębiorcom w zakresie opodatkowania kosztów produkcji
i będą mniej płacić ... co w połączeniu z podatkami tych 'młodych', znacznie odciąży
budżet państwa z tytułu kwot do niego wpływających.
Każda wieś będzie miała przystanek PeKaeSu, który połączy ją ze światem za pomocą
likwidacji rozwiniętej sieci 'Busików' stanowiących źródło utrzymania wielu małych,
często rodzinnych, firm transportowych, które mają opasażerowanie ok.1/kilometrolitr
w porównaniu do ok. 0,25 pasażera/litrokilometr w PeKaeSie.

O.... w mordę!.... już całkiem wcześnie rano się zrobiło - a miało być o nauczycielach,
krzywdach wyrządzonych przez dzieci i papę Franciszka polskiemu K.K....
i takich tam innych rzeczach.
Będzie po przerwie...

żółwik
_________________

Ostatnio zmieniony przez jan 2019-04-08, 23:57, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
uczennice zawsze dziewice
Gość
Wysłany: 2019-04-03, 12:10   

jan pisze:
...a miało być o nauczycielach, krzywdach wyrządzonych przez dzieci i papę Franciszka polskiemu K.K....

Tych "papów" było więcej...
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2019-04-07, 15:48   

Wsi spokojna, wsi wesoła, który głos twej chwale zdoła? .... oczywista oczywistość głos
dobrodzieja prezesapana obiecać zdoła.
Na regionalnej konwencji Cepislady w kurpiowskiej Kadzielni prezes okadził zgromadzonych obiecankami :

"Prawo i Sprawiedliwość jest partią wsi! Każdy tucznik przy korycie dostanie od pis partii 100 zł,
a każda krowa przy żłobie złotych 500, a może i więcej".

Zarżały ze smutku klacze ze stadnin w Janowie Podlaskim i Michałowicach, im się nic nie należy
z racji rozpieprzenia stadniny przez wielkopustkowca intelektualnego Jurgiela, co robił za ministra
rolnictwa w rządzie Szydło. Ale wtedy partia pis nie była jeszcze partią wsi.
Nie była też partią wsi w 2016 roku, kiedy to pisowe kopniakiem przez Sejm przepchnęli ustawę
wprowadzającą bardzo rygorystyczne zasady zakupu gruntów rolnych, która utrudniła zarówno sprzedaż jak i kupno działek rolnych przez rolników oraz nie rolników, którzy zamierzali
zmienić zawód i wynieść się z miasta na wieś, by grzebać sobie w ziemi, orać, siać i zbierać
bio warzywa.

Folklorystyczne ciągoty do wsi pisowi Szlidowsi poczuli dopiero po wyborach samorządowych.
W gminach i małych miastach suweren wyborca "docenił" język partyjnego folkloru i manipulacyjną propagandę Szlidowsów,
i oddał dobrodziejowi panprezesowi stołki wójtów, burmistrzów i radnych w radach gminnych
i powiatowych.

Teraz najlepszy pisowy folklor Szydłowo-Jurgielowy idzie w euro.posły do Brukseli, by walczyć
o dopłaty ze środków unijnych dla polskiego rolnictwa na lata 2021 - 27.

W trakcie Cepislady w Kadzielni nowy pustkointelektualny min. rolnictwa Ardanowski zapowiedział:

"W przyszłym tygodniu podpiszę rozporządzenie, które wprowadzi znakowanie polską flagą
biało-czerwoną ziemniaków" !! !!

Łoj! Kurpie blade ... tylko pod partyjnym folklorem z biało-czerowoną flagą, tylko pod tym znakiem trzoda jest trzodą, a warchlak warchlakiem .... za piątkę w korycie Kaczyńskiego.
Ostatnio zmieniony przez korekta 2019-04-07, 15:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Prezes Kartofel II
Gość
Wysłany: 2019-04-07, 16:16   

korekta pisze:
"W przyszłym tygodniu podpiszę rozporządzenie, które wprowadzi znakowanie polską flagą biało-czerwoną ziemniaków" !!!!

I obowiązkowo Orzeł Biały na każdym kartoflu (z wyłączeniem mnie i resztek brata)...
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-04-09, 02:33   

9 kwietnia 2019
(ok. 02:30)

... koniec przerwy!... murwa kać!
bo nie może być inaczej z powodu niespotykanego tempa rozwijających się zdarzeń.

Kiedy byłem u podnóża Kopy Cwila (to taka rekreacyjna góra, którą kazał usypać z gruzu
i ziemi pochodzącej z wykopów pod fundamenty Ursynowa, inżynier o nazwisku Cwil),
podeszła do mnie pani Sławomira,
(jak się później okazało niechętnie używa tego imienia z powodu podobieństwa do imienia jednego z ostatnio modnych,
w TVPublicznej, picwąsów uprawiających muzykę nader łatwą i przyjemną i prosiła by mówić do niej - Sława.)

i mówi:

- Taki mądry ten pana piesek... to i jego pan też pewnie mądry. Proszę mi powiedzieć...
czy Oni do reszty ocipieli?
- Ocipieli, Szanowna Pani... ocipieli. Ale żeby do reszty... co to - to nie
- Po tym numerze Prezesa ze stówką na tucznika i 500+ na krowę - niejedno ocipienie
jeszcze przed nami...
Prezes jest mistrzem stręczycielstwa. Nie żeby w rozumieniu... że alfons, bo nie z tego żyje,
ale stręczy na rzecz swojej koterii i głupków co na nią zagłosują... przysparza.
A te głupki już kombinują: czy ta stówka na tucznika - to na miesiąc?... czy na rok?
Jak na rok - to się nie opłaca, bo taka świnia to "... i pół metra kartoflów bez miesiomc zeźre,
a kartofel drogi, taniej jak dwa złote za kilo... nie kupisz. Ale za krowe... ze dwie stówki
na miesiąc... szło by odłożyć... Jak za dzieciaka 500+ na miesiąc, to na krowę pasowałoby
także samo, że by na miesiomc beło."
Prezes powiedział, że da, ale że to dawanie będzie z Unijnych - to nie powiedział.
Jeszcze by zaczęli kombinować, że jak z Unii się wyjdzie... to z tego dawania nici, a tak...
to Prawo i Sprawiedliwość dobrostan rolniczym Polakom zorganizuje.

Dziś będzie drugi dzień strajku nauczycieli.
Tych nauczycieli tak to dawanie na krowy i świnie wściekło, że gremlinsom nie popuszczą.
Rożne badania naukowe i raporty, różne liczby strajkujących szkół podają.
Dobrze, że policja tych szkół nie liczy, bo mogłoby się okazać, że w skali kraju strajkują
dwieście trzydzieści trzy szkoły i osiemnaście przedszkoli - co stanowi, że strajkuje
ok. tysiąca nauczycieli i pięćdziesiąt przedszkolanek.
Mnie się wydaje, że nauczyciele całkiem mocno 'za pysk' chwycili rządowych i dobra zmiana
nieco na liczku przybladła, bo jak Obatel zaczął objaśniać na czym ma polegać ustawa
o urlopach macierzyńskich i tacierzyńskich... to tak nazybertolił, że nawet pani Mazurek
nie umiałaby wyjaśnić myśli przewodniej Obatela.

Przyzwyczaiły się PiSowate, że każdą myśl Prezesa można przerobić na ustawę, którą
Sejm uchwali i trudno im się pogodzić z myślą, że się może taki Sejm zdarzyć, że ...
nie uchwali... a wręcz uwali to... co już było uchwalone

Ale na to... dopiero przyjdzie czas.

narka
_________________

 
 
ali 


Piwa: 7/84
Wysłany: 2019-04-09, 10:44   

:super: :zdrowko:
 
 
pis standard
Gość
Wysłany: 2019-04-11, 14:11   

jan pisze:

Dziś będzie drugi dzień strajku nauczycieli.
Tych nauczycieli tak to dawanie na krowy i świnie wściekło, że gremlinsom nie popuszczą.


W czwartym dniu strajku walczących o wyższe płace nauczycieli na specjalnie zwołanej konferencji raczył zabrać głos pisowy marszałek senatu Stanisław Karczewski:

" Jeżeli nauczyciele podjęli decyzję o strajku, to chyba zupełnie świadomie, że za ten okres, w którym się nie pracuje, nie uzyskuje się wynagrodzenia. Kiedyś już mówiłem, przy sporze z rezydentami, że powinno się pracować dla IDEI. Ja pracowałem dla idei, pracuję dla IDEI i będę pracował dla IDEI, a dla dzieci jeszcze tym bardziej powinniśmy pracować ".

O żesz urwał mać! .... za senatorskie marszałkowanie dla IDEA Karczewski zarobił w 2017 roku:
201 tys. zł + 30 tys. zł diet senatorskich + 5 tys. zł za paliwo = 236 tys. zł, co daje miesięcznie ok. 20 tys. zł. za pracę dla IDEI w senacie.

Jak to się ma do zarobków nauczyciela pracującego dla idei za 2 - 3 tys. zł miesięcznie w
zależności od kontraktu? Idea nauczyciela głodem przymiera, a partyjna idea Karczewskiego
jest coraz bogatsza w arogancji.

Karczewskiemu praca dla idei znudziła się 2001 roku, kiedy to zamienił stołek dyrektora szpitala i ordynatora oddziału chirurgicznego na stołek radnego w sejmiku mazowieckim, a
następnie w 2005 roku na stołek senatorski partii pis, który nieprzerwanie zajmuje do dziś.
Od 2015 Karczewski jest marszałkiem senatu i mieszka w rządowej wilii na Parkowej.

Z oświadczenia majątkowego marszałka senatu za 2017 rok - 160 m dom o wartości
800 tys. zł, 120 m mieszkanie własnościowe o wartości 300 tys. zł, działka o wartości 150 tys. zł. .... i to wszystko z ideologicznej pracy dla ojczyzny.

Nie łamcie się nauczyciele i rezydenci, pracujcie dla IDEI, kto wie, może i wy zostaniecie
marszałkami w sejmie i senacie z ramienia partii pis, oczywiście za 20 tys. miesięcznie.
 
 
śmiyrgust
Gość
Wysłany: 2019-04-20, 13:26   

mokrego śmiyrgustu,
od hazoka dużo kustu,
gryfnych kroszonek,
winszujymy piynknej a bogatej Wielkiej Nocy !
 
 
bracia kaczora - Rosjanie
Gość
Wysłany: 2019-04-20, 18:26   

Bolsze spasiwa...
 
 
multilatek 


Piwa: 102/150
Wysłany: 2019-04-20, 20:40   

bracia kaczora - Rosjanie pisze:
Bolsze spasiwa...


Mimo, że nauczyciele strajkują poprawię ten błąd. Powinno być, большое спасибо. Wymawia się balszoje spasiba.
_________________
Śmierć ptaka to taka mała śmierć,..... to jakby śmierci ćwierć, ...... dziesięć deka..(J.Przybora)
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-05-06, 02:31   

6 maja 2019
(ok. 02:10)

Świeta, święta... i po świętach.

I po jednych... i po drugich.
Znaczy się po tych co: Wybitnie Jezusowe i tych co Pompatycznie Narodowe.
Tak z subiektywnego jak i z obiektywnego punktu widzenia obydwa okresy świąteczne były
dla mnie 'do rymu' w odniesieniu do dwa wiersze powyżej.
W sferze subiektywnej - rozchodzi się o to, że migotające przedsionki sercowe nie dały się
odmigotać przy pomocy zabiegów kardiologicznych uczynionych za pomocą elektrowstrząsów
i Wesoły Alleluj był odbywany w domu w kondycji wiszącej na włosku i zaraz po Alleluju
usiłowano ten włosek pogrubasić ze skutkiem rymującym się z 'sześć wierszy powyżej'.
Jakby tego było mało, dołączyły się inne atrakcje, które należały do grupy obiektywnych.
Na ten przykład: w skupieniu nabożno-patriotycznym konsumuję Święte Jajeczko allelujowe...
a w telewizorze, który towarzyszy rodzinnemu spotkaniu, na ławie z kawą... rozsiadł się
niejaki Cymański, który z przerastającą jego własne możliwości werwą, próbował udowodnić,
że PiSowcy wykonując tylko 80% wcześniejszych obietnic - będą ocenieni jako 'wielcy', prawdomówni
nadzwyczaj kompetentni.
Do tego doszło jeszcze pare durnot prezydenckiego świra i kukizowca - i refluks gotowy.
Nauczka na przyszłość postrzegana w kontekście wszelkich świąt przyszłych: wyłączać
telewizor w trakcie nabożnych konsumpcji, zatkać uszy i oczy zabezpieczyć przed
postrzeganiem idiotów i idiotyzmów.
Jakby tego było mało - gremlinsy wytrwale miały w doopie strajkujących nauczycieli, którzy
(w mniemaniu pisowej koterii) urządzili sobie strajk polityczno-przeciwrządowy do którego
wciągnęli dzieci i młodzież, która niczemu nie winna sprawiła własnym rodzicom kłopoty
wynikające z konieczności brania, przez nich, zwolnień z pracy i niepłatnych urlopów
w celu zapewnienia opieki pozostawionym samopas dzieciom, które są gwarancją
przyszłości Polski i Narodu (w całej rozciągłości aspektów gospodarczo-rozwojowych oraz
kulturowo- nauczeniowych z połamaniem kręgosłupów moralnych - włącznie).
Było, jeszcze, dużo innych wydarzeń, które - choćby zdawkowo, należy odnotować:
pan Jarosław powiedział, że jak się w gospodarstwie ("... tu urodzona...") narodzi krowa
albo tucznik - to będzie dopłata 500+ na krowę i 100+ na świnię... i że "będzie co najmniej
tyle... jeżeli nie więcej".
Mnie się wydaje, że jak się nauczyciele dowiedzieli, że na krowy i świnie są pieniądze... a na
pensje i porządkowanie burdelu w szkolnictwie - nie (chyba... że pensum będzie większe)...
to strajk zawiesili.
Pomyślałem sobie, że PiS buractwo popierające rząd, będzie przekonane, że rząd zrobił
nauczycielom dobrze.
Konia z rzędem temu, kto udowodni iż piski elektorat rozumie różnicę między pensją...
a pensum.
Jak pensum podniesą, to uczyciele bedo miały podwyżke. No nie ?

Czasokres między Allelujem i Świętomajówką też mi kardiologi spieprzyły,
w kategorii zdarzeń subiektywnych, dwu dobowym diagnozowaniem tego co niedodiagnozowali
i wyszło na to,
że w czerwcu będą mnie znowu wstrząsać elektrycznie.
Tyle z tego mam, że kupiłem nasionka, kiełkownicę, kubeczki plastikowe i podpędzam
roślinki, które za dwa tygodnie wsadzę do ziemi i w górach - fasola, słoneczniki,
dynie i kabaczki... cały miesiąc wcześniej będą duże i ładne.
Dyni i kabaczków nie lubię ale one mają dużo dużych liści, które bardzo dobrze maskują
zabałaganione fragmenty gospodarstwa wiejskiego.
W kategorii nieprzyjemnych zdarzeń obiektywnych należy odnotować, że zmarł pan Karol
Modzelewski. To był bardzo mądry pan i nawet... jak na kategorię 'inteligencja 'w rozumieniu
'klasowym' i opozycyjnym - szczególnie się wybijający. Szkoda, że 'średnio' słuchano pana
Modzelewskiego, bo był... raczej, kontrowersyjny. Nawet w opozycyjnym rozumieniu.
Ale tak już jest, że autorytety wymierają, a szmaty partyjnych sztandarów - powiewają.
qr** mać!
Jak w TVNie wspominano pana Karola Modzelewskiego, to... przez przewrotną ciekawość
załączyłem się na TVPinfo... a tam:
dziennikarska dzierlatka trzeciego sortu wyglądowego i zawodowego przeprowadza wywiad
z niejakim Tarczyńskim. Noooo - tym ekstra chamem z kwadratową gębą i poglądami tryglodyty
napędzanego mózgowością pantofelka, który w wyborach do Parlamentu Europejskiego
rywalizuje z panią Różą Thun i wyzywa ją na anglojęzyczną debatę merytoryczną.
Ja pieeeeerdziu... ten kawał żłoba powinien wiedzieć, że jak się pani Róża Thun rodziła... to
niekoniecznie ujawniła krew błękitną... ale, że Grafini trzema językami, temu żłobu obcymi, włada
jak lis kitą z tytułu obciążeń natury genetycznej.
Noooo cóż - takie czasy nastały, że cham 'Mercedesem' jeździ... ale 'Rolce Royce' mu się przyśniwa.

Noooo ... i te Majowe świętości: Józefa Rzemieślnika, Dzień Flagi i Konstytucja 3 Maja.
Znowu się głupot nadziało.
Pan prezydent ma pomysły konstytucyjne, pan Kaczyński sraszy (< nie ma błędu!),
wojsko defiluje, strażakom generałów przybywa...
Na dodatek - Pan Donald Tusk, z wykładem, na Uniwersytet Warszawski - przyjechał.
Znowu się tyle nadziało, że aż list do Pana Jarosława Kaczyńskiego napisałem.
Ten list jest... raczej prywatny, bo jakbym 'otwarty' napisał.. to by mnie (pewnikiem) zamkli
i roślinki by się zmarnowały.

... ale o tym - całkiem niebawem

narazik
_________________

 
 
filozof kaczy
Gość
Wysłany: 2019-05-06, 13:22   

Kto podnosi rękę ten podnosi rękę - zdanie prawdziwe.
Kto podnosi rękę na osła ten podnosi ją na Kaczyńskiego - zdanie fałszywe (i obraźliwe dla osłów).
Kto podnosi rękę na Kaczyńskiego ten podnosi ją na osła - zdanie prawdopodobne, tj. prawdziwe dla większości Polaków.
 
 
pis standard
Gość
Wysłany: 2019-05-06, 19:19   

Cechą Univesitatas Magistratum et Scholarium jest wolność akademicka, czyli wolność nauki i
nauczania, a wykład Donalda Tuska skierowany był do samodzielnie myślących, inteligentnych
słuchaczy.
Nic więc dziwnego, że prowincjonalny dobrodziej prezes i jego partyjny zaścianek za cholerę
wykładu Tuska nie zrozumiał.
Prowincjonalna polityka prezesa skierowana jest wyłącznie do wewnątrz grajdołka .... każdy
powiew światowej cywilizacji, samodzielne myślenie i postęp stanowi zagrożenie dla pisowego
zaścianka. Przekaz do grajdołka jest prosty jak konstrukcja cepa - popierać i nie podnosić ręki
na partię osłów i w średniowieczny kościół.
 
 
fakt
Gość
Wysłany: 2019-05-07, 09:39   

pis standard pisze:
Nic więc dziwnego, że prowincjonalny dobrodziej prezes i jego partyjny zaścianek za cholerę wykładu Tuska nie zrozumiał.

Donald Tusk dostosował swój wykład do poziomu 'homo sapiens' (człowiek rozumny). Trudno aby pojął go 'homo erectus' (człowiek wstający z kolan). To jakby tłumaczył chłop krowie na rowie...
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2019-05-16, 13:51   

Murarz domy buduje
Krawiec szyje ubrania
A gdzieżby co uszył
Gdyby nie miał mieszkania

A i murarz by przecie
Na robotę nie ruszył
Gdyby krawiec mu spodni
I fartucha nie uszył ... /.../

To w wierszyku Tuwima "Wszyscy dla wszystkich", a w bekadle TvPiS "Wiadomości" "w obronie
chrześcijańskich wartości", prezes Kurski robiąc za krawca, nożycami z pedofilnego sukna skroił ubranka dla 1.500 osób, które "zawodowo" dopuściły się haniebnych czynów pedofilii.
I tak na wykresie słupków:
- 900 osób nie ma konkretnego zawodu
- 70 osób to murarze
- 40 osób pracuje dorywczo
- 30 osób orze jak może, czyli rolnicy
- 30 osób to ślusarze
- 25 osób mechanicy samochodowi

Przedstawiony w Wiadomościach wykres słupków zamyka się na 1.095 osobach.
A co z brakującymi 405 osobami, które "zawodowo" uprawiało pedofilię .... czyżby w domyśle
byli to księża, tylko pis cenzura chciała widzom zaoszczędzić świętego oburzenia pod biskupimi
sutannami?

Czego widzowie nie zrozumieli z propagandowego bekadła pis "Wiadomości", wyjaśnił w radiu
nawiedzony prof. Legutko:

"Ponad 80 % przypadków nadużyć dotyczy chłopców w wieku 12 - 17 lat. To co to jest za
pedofilia? To nie jest pedofilia, to jest pederastia po prostu".

Dla profana Legutko mam taki dowcip .... Żona rozwiązuje krzyżówkę i pyta się męża
- Co to jest konsternacja?
- Konsternacja na przykład jest wtedy, gdy ty wracasz wcześniej od mamusi i zastajesz mnie
w łóżku z obcą kobietą. Ja jestem zaskoczony, ta pani jest zaskoczona i ty jesteś zaskoczona - odpowiada mąż
- Aha .... ale po namyśle żona pyta się męża .... Czy konsternacja też by była, gdybyś to ty
zastał mnie w łóżku z obcym mężczyzną?
- Ty nie myl mi tu kur***twa z konsternacją, odpowiada mąż.
Ostatnio zmieniony przez korekta 2019-05-16, 13:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
expert
Gość
Wysłany: 2019-05-16, 13:57   

Te 900 osób bez konkretnego zawodu to eufemistyczne określenie księży katolickich. Mają powołanie zamiast zawodu...
 
 
sacrum profanum
Gość
Wysłany: 2019-05-16, 15:38   

expert pisze:
Te 900 osób bez konkretnego zawodu to eufemistyczne określenie księży katolickich. Mają powołanie zamiast zawodu...


.... czyli pracują dla idei dzieci i za Bóg zapłać.
 
 
oczywista oczywistość
Gość
Wysłany: 2019-05-16, 16:28   

...i za "miskę ryżu". To przecież są ci polscy idioci z wystąpień Matołusza...
 
 
miliony na tacy
Gość
Wysłany: 2019-05-16, 18:32   

oczywista oczywistość pisze:
...i za "miskę ryżu". To przecież są ci polscy idioci z wystąpień Matołusza...


Za miskę ryżu biskupi nie pracują, im full wypas zapewnia pis partia.
Oczywista oczywista z naszych podatków.
 
 
TL
Gość
Wysłany: 2019-05-20, 15:56   

Dlaczego Pani Morawiecka sprzeda działkę dopiero gdy zacznie się budowa drogi?
Bo mąż już nie będzie premierem i będzie można powiedziec akuku?
 
 
jan 
jan


Piwa: 100/29
Wysłany: 2019-05-20, 22:41   

20 maja 2019
23:17

Heeeeej!

W moich górach jestem. Od wczorajszego południa.
Nie pisałem... bo co miałem pisać?... że łajdactwa za łajdactwami, że dureń po durniu?...
że kampania wyborcza?
Przecież każdy to wie i traciłby czas na przeczytywanie gdybym co napisał.
A tak miałem więcej czasu do przygotowania wyjazdu, który miałem utrudniony z powodu
dalszego migotania przedsieniami i załadowania roślinek, które zbytnio podrosły.
Ale już rozpoczynam pobyt letniskowy, który będzie obfitował w ciekawe rozmowy,
które będą się odbywały pomiędzy mną i moimi sąsiadami. Będę musiał - jak znam życie...
dużo wyjaśniać w kwestii tak ciemności jak i braku wiedzy podstawowej z zakresu tego
wszystkiego... co moim sąsiadom prezentuje telewizja publiczna z programem TVP Info
na czele.
Sami możecie się dowiedzieć jak jest w Polsce superowo... tylko, że wam totalna opozycja
w głowie i patriotyzmu nie oglądacie programowo. Fuj!
... a tutejsi oglądają i wiedzą lepiej. Ot co!

Jedno spotkanie konwersacyjo-wyborcze już miałem i muszę powiedzieć, że na jego
podstawie wnioskując - pisowe mogą mieć w plecy.
Jak odbędę większą ilość konsultacji z miejscową opinią publiczną - zdam relacje.
Chwilowo muszę poświęcić się aklimatyzacji i technicznemu rozruchowi domostwa i gumna.

dozoba
_________________

 
 
Jasiek j - nie zalogowany
Gość
Wysłany: 2019-05-21, 11:32   

Janie, jezdem troszku zaniepokojony Twoją ucieczką ze Stolycy we Twoje góry. Mniemam, że zaopatrzyłeś się w stosowne zaświadczenia upoważniające do odbycia aktu wyborczego tamże.
Mam nadzieję, że byłeś przewidujący. Życzę zatem owocnych szkoleń tamtejszych suwerenów
i owocnych zbiorów z zasadzonych roślinek.
Nie darowałbym sobie gdybyś to Ty został przekabacony przez TVP INFO i sąsiadów...

Powodzenia i wytrwałości życzę. :zdrowko: - bez migotania. :)
 
 
wyborco!
Gość
Wysłany: 2019-05-22, 10:33   

Wystrzegaj się wilków w przebraniu owiec. Bo to najczęściej osły.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna