Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Do zainteresowanych
Autor Wiadomość
cyklop28 



Piwa: 66/17
  Wysłany: 2014-01-11, 10:54   Do zainteresowanych

Witam

W związku z tym co uskuteczniają swoją postawą na tym forum zakrawa na śmieszność. Ja naprawdę mam wiele wyrozumiałości dla chorych psychicznie, alkoholików, dewiantów i innej maści aspołecznej. Jednak miarka się przebrała.

Beano
Gówno mnie i innych obchodzi Twoje zdanie i Twoje poglądy. Wtóruję słowom moderatora o tym byś zajęła się życiem prywatnym, bo to wirtualne zaczyna Ci się mieszać z rzeczywistością. W poniedziałek będę kontaktował się z dostawcą Twojego internetu. Nie może być tak, że będziesz bezkarnie przychodzić i siać ferment. Wystąpię z prośbą o bana dla Ciebie na Mykształciuchy i wszelkiego rodzaju PROXY. Zanim mnie wyśmiejesz sprawdź, sobie dokładnie prawa i obowiązki prowajdera. Jeżeli to nie pomoże, to umilę Ci życie w internecie w inny sposób tak, jak Ty umilasz życie nam. Od pewnego czasu zbieram odpowiednie argumenty dla Twojego dostawcy internetu. Zobaczymy czy ten ban też będzie Cię gówno obchodził.
Mówisz, że to cenzura i PRL. A co Ci do tej cenzury. Jesteś na prywatnym forum i właściciel ma prawo robić co chce. Mogę w tym momencie zamknąć stronę i nikt nie ma prawa mieć do mnie pretensji. Tak samo mamy prawo usuwać co chcemy. Jeżeli Ci się nie podoba któryś z w/w pkt to życzę szczęśliwej drogi i do widzenia.

Tekila
Zawiodłem się strasznie na Tobie. Twoje słowo nie jest warte złamanego centa. Umowa była jasna i klarowna, a przynajmniej miałem wrażenie, że przyjacielska. Nie wpierdalamy się sobie na fora, nie bruździmy, jesteśmy neutralni. Zrobiłaś z siebie obrońcę uciśnionych choć sama tępisz takie same mendy na swoim forum. Hipokryzja? Nic więcej nie napiszę, przez wzgląd na to co zrobiłaś dla forum. Proszę jednak byś więcej nie udzielała się na forum. Ja też potrafię łamać konwenanse.

Został jeszcze jeden element. Jemu poradzę jedynie udać się na miting AA i opuszczenie tego padoku bezeceństwa, cenzury i chamstwa. Nie ma tutaj miejsca dla tak kształconego i zacnego obywatela.

Reszcie których nie wymieniłem, a czują, że zaliczają się do w/w grupy życzę gorących i bezpiecznych świąt bożego narodzenia, zarówno tych następnych jak i każdych kolejnych. Niech Mikołaj przyniesie nam ogrom prezentów w tym ten jeden, najcenniejszy. Byśmy się już nigdy się nie zobaczyli, ani nie przeczytali.


Zostawiam ten wątek otwarty na dwa dni, by zainteresowani mogli się pożegnać, pomachać łapką na do widzenia, odpowiedzieć czy puścić zalotnego buziaczka.


Pozostałych użytkowników forum chciałbym przeprosić. Mam naprawdę niewiele czasu i możliwości, by siedzieć tutaj tak często jak kiedyś. Usilnie proszę... nie wdawajcie się w dyskusję z nimi. To dla nich tylko paliwo. Czerpią satysfakcję jak kogoś wkurzą. Jeżeli w najbliższych dniach ich posty nie ustaną to zamykam forum dla gości, a rejestracja będzie tylko za potwierdzeniem e-mail.

Pozdrawiam serdecznie.
cyklop28
 
 
gość
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 13:33   Re: Do zainteresowanych

cyklop28 pisze:
Witam

W związku z tym co uskuteczniają swoją postawą na tym forum zakrawa na śmieszność. Ja naprawdę mam wiele wyrozumiałości dla chorych psychicznie, alkoholików, dewiantów i innej maści aspołecznej. Jednak miarka się przebrała.

Tekila
.... Twoje słowo nie jest warte złamanego centa.

Może i jej słowo nie jest warte złamanego centa ale żeby od razu wrzucać ją do szuflady dla chorych psychicznie, alkoholików, dewiantów to chyba lekka przesada.
 
 
niuska_sk
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 13:47   

Drogi Cyklopie, może i masz rację. Ale...czy odnoszenie się nawet do niechcianego usera mianem chorego psychicznie jest w porządku ? Czy czepianie sie jego rodziny jest w porządku ?
Nie bronię, jedynie stwierdzam fakt. Nikt tych postów nie usunął.
 
 
cyklop28 



Piwa: 66/17
Wysłany: 2014-01-11, 13:53   

Niuśka. W tym przypadku użyłem naprawdę delikatnych słów choć cisną mi się na usta dużo gorsze. Jak ktoś wysnuwa teorie spiskowe do zwykłego forum, jeżeli obraża ludzi. Poproszone osoby o opuszczenie forum mają to gdzieś... nie znajduje łagodniejszych słów. Jestem naprawdę wk...ny. Nie prowokujcie mnie dalej, bo będę niemiły.
 
 
iga. 


Piwa: 162/182
Wysłany: 2014-01-11, 14:11   Re: Do zainteresowanych

gość pisze:
.......... to chyba lekka przesada.

Gościu, nie przesadzaj, bo akurat to nie dotyczy Tekili,
trzeba tylko rozumieć co się czyta, a z tym jakoś kiepsko u gości bywa.

Cyklop :boski2:
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2014-01-11, 15:17   

cyklop28 pisze:
Nie prowokujcie mnie dalej, bo będę niemiły.

A można bardziej!? :shock:
_________________

 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2014-01-11, 16:26   

Taak... Emocjonalna wojna na Mykach...
Polityka jest doskonałym pretekstem do skanalizowania emocji, także tych złych.

Wynikających z różnych powodów. Nie będę ich wymieniać, każdy 'misjonarz', kaznodzieja' 'wojownik', ,bojownik', 'najeźdźca'... znajdzie je w sobie.
A złe emocje mają to do siebie, że indukują, zarażają mniej odpornych.

Od bardzo dawna nie wypowiadam się w Polityce między innymi dlatego, by nie stać się obiektem inwektyw, wycieczek personalnych, złośliwości i docinków, celowo fałszywej interpretacji moich słów...
Nie ze strachu lecz z obrzydzenia. Sorry, ale tak już mam. Inna estetyka.

W związku z tym nabrałam dystansu, obserwuję tę rzeczywistość bez emocji.
Słowa, które piszę, dotyczą nie tylko gości. Ponowne sorry.
Coraz rzadziej dyskusje w Polityce mają charakter merytoryczny.
Otwieranie wątków stało się prowokacją, wywołaniem kolejnej 'rozróby', okazji do dołożenia 'przeciwnikowi'.

Chlubny wyjątek stanowią bardzo merytoryczne wypowiedzi Multilatka, satyryczne, pełne aluzji i zamierzonych niedopowiedzeń Jana... może znalazłoby się jeszcze kilka osób Bededetka, Blondynka... dowcipny Lester ...
Osoby, których nie wymieniłam, a zasługują na to - przepraszam.

Nie dziwię się, że Moderatorowi i Administratorowi 'puściły nerwy'...
Rozumiem Ich, ale nie podoba mi się ta forma reagowania.

Administrator, anonimowy Moderator powinni być jak Big Brother ;) - opanowani, neutralni, sprawiedliwi, kulturalni, powściągliwi...
Idealizuję, wiem - ale uważam, że nie powinni - w tej roli - odreagowywać osobistych emocji.
Przecież mogą to uczynić jako Użytkownicy.

No to się rozpisałam jak rzadko. :D

I zapewne 'nagrabiłam sobie'. U wszystkich.

Czułam potrzebę wypowiedzenia się 'w tym temacie' i poniosę tego konsekwencje z 'godnościom'

Przepraszam tych, których uraziłam, ale nie były to osobiste wycieczki, kierowałam się dobrem Myków.
_________________

 
 
iga. 


Piwa: 162/182
Wysłany: 2014-01-11, 16:42   

Miriam pisze:
Nie dziwię się, że Moderatorowi i Administratorowi 'puściły nerwy'...
Rozumiem Ich, ale nie podoba mi się ta forma reagowania.


Jaką formę "ugrzecznienia" gości proponujesz ??
Uważam, że za długo pozwalali sobie na zbyt wiele i wystarczy !!
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
 
 
gosc
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 16:46   

Wyglada na to, ze to jest "zboczenie" ;-) zawodowe adminów. Obserwuja, przygladaja sie, a jak sie wreszcie wkurzaja, to po całosci. Na sasiedzkim forum admin kazał "wyp____ lać chu___owi" z forum.
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2014-01-11, 17:44   

iga. pisze:
Miriam pisze:
Nie dziwię się, że Moderatorowi i Administratorowi 'puściły nerwy'...
Rozumiem Ich, ale nie podoba mi się ta forma reagowania.


Jaką formę "ugrzecznienia" gości proponujesz ??
Uważam, że za długo pozwalali sobie na zbyt wiele i wystarczy !!


Iguś :*
Jestem tego samego zdania, nie sądzę jednak, by ta forma "ugrzeczniania" Gości była skuteczna.
Najlepsza jest siła spokoju, tak sądzę.
I nie musisz bronić Cyklopa przede mną - bo widzisz, ja Go bardzo lubię. I - jak napisałam wyżej - rozumiem. :)
Co nie przeszkadza mi w wyrażeniu swojego zdania.
A co do formy "ugrzeczniania" - proponuję ankietę, czy Użytkownicy życzą sobie zamknięcia Myków dla gości i aktywacji konta nowo zarejestrowanych przez e-mail - dokładnie tak, jak zaproponował Cyklop.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Miriam 2014-01-11, 17:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2014-01-11, 18:16   

Tolerancyjny pisze:
Kazde forum jest publiczne I kazdy ma prawo wypowiedziec swoja opinie, bez wzgledu czy sie innym podoba czy nie.

Chcesz się założyć? :diabel2:
_________________

 
 
gosc z tamtego
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 18:23   

Miriam przyznaj.kiepsko sie gra na paru fortepianach. Tu usmieszek tamz komplement. jak ty dajesz rade?
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2014-01-11, 18:35   

gosc z tamtego pisze:
Miriam przyznaj.kiepsko sie gra na paru fortepianach. Tu usmieszek tamz komplement. jak ty dajesz rade?

Ona ma to po mnie i jestem z niej bardzo dumna. :-P Na 'tamtym' fortepianie nie gram, ja tak już mam. To jest nieuleczalne!
_________________

 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2014-01-11, 20:06   

gosc z tamtego pisze:
Miriam przyznaj.kiepsko sie gra na paru fortepianach. Tu usmieszek tamz komplement. jak ty dajesz rade?


Furda parę fortepianów!
Gdy się lubi ludzi, tak bezinteresownie, nie wchodzi w kliki i układy - można zastąpić całą orkiestrę symfoniczną, bez problemu. :P

Kaju, co wolisz: uśmieszek czy komplement?
A tam, co będę żałować - masz oba :*

Za off topic przepraszam - dałam się sprowokować.
_________________

 
 
kizia 


Piwa: 173/113
Wysłany: 2014-01-11, 21:22   

...polecieć Dulskim, czy co ?? !! !
:evil:
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
beano
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 21:24   

cyklop pisze:
Beano
Gówno mnie i innych obchodzi Twoje zdanie i Twoje poglądy. Wtóruję słowom moderatora o tym byś zajęła się życiem prywatnym, bo to wirtualne zaczyna Ci się mieszać z rzeczywistością. W poniedziałek będę kontaktował się z dostawcą Twojego internetu. Nie może być tak, że będziesz bezkarnie przychodzić i siać ferment. Wystąpię z prośbą o bana dla Ciebie na Mykształciuchy i wszelkiego rodzaju PROXY. Zanim mnie wyśmiejesz sprawdź, sobie dokładnie prawa i obowiązki prowajdera. Jeżeli to nie pomoże, to umilę Ci życie w internecie w inny sposób tak, jak Ty umilasz życie nam. Od pewnego czasu zbieram odpowiednie argumenty dla Twojego dostawcy internetu. Zobaczymy czy ten ban też będzie Cię gówno obchodził.
Mówisz, że to cenzura i PRL. A co Ci do tej cenzury. Jesteś na prywatnym forum i właściciel ma prawo robić co chce. Mogę w tym momencie zamknąć stronę i nikt nie ma prawa mieć do mnie pretensji. Tak samo mamy prawo usuwać co chcemy. Jeżeli Ci się nie podoba któryś z w/w pkt to życzę szczęśliwej drogi i do widzenia.


Witaj, dawno nie widziany Szanowny Adminie...

Uprzejmie dziękuję za wnikliwe uwagi. Zwłaszcza te, dotyczące mojego życia prywatnego. Te, dotyczące fermentu (cokolwiek masz na myśli)...też.
Malutka uwaga.... słowo "g..o" nie padło z moich ust... Żadne niecenzuralne również.

Prywatne forum mówisz... tak.. Lecz ja również jestem zarejestrowanym użytkownikiem tego forum. Czy właściciel może robić co chce? Tego nie wiem, ale jeśli tak twierdzisz...

Rozumiem, że ja sieję ferment pisząc zgodnie z treścią tematów wątków politycznych, natomiast osoby (dzisiaj i Ty) pomawiające mnie, sugerujące chorobę psychiczną, zaczepiające o sprawy rodzinne, łamiące zasady netykiety, offtopujące i łamiące regulamin, oraz kpk - takiego fermentu nie sieją?

Sprawdziłam obowiązki providera (bo chyba o to Ci chodzi?) - .. nie znalazłam niczego, co wiązało by się z zaistniałą sytuacją..

Co to proxy - nie mam pojęcia, co to. I nie chce mi się szukać. Wierzę Ci na słowo.

Chcesz się kontaktować z moim dostawcą? Bardzo proszę. Naprawdę. Sądzę, że ktoś obiektywny jest niezbędny, by wyjaśnić zaistniałą sytuację..

Ja mogę być goop i się nie znać i zapewne tak jest.. Zapewne "mowa nienawiści" i atak na adwersarzy, personalny - to fatamorgana? Niech i tak będzie..

PS Jestem zarejestrowanym użytkownikiem, a więc współuczestnikiem forum, pełnoprawnym.

PPS Z przyjemnością przyjęłabym również Twoją groźbę dotyczącą "umilania mi życia w internecie, takiego, jak ja wam.."

Powiedz, od kiedy chcesz - a ja specjalnie założę bloga - podam wam adres - a Ty, Wy - róbcie to, co ja.. Dyskutujcie w tematach w., podajcie linki na udowodnienie swych tez, próbujcie odpowiadać na każde moje pytania, jak ja na Wasze..
Proszę. I obiecuję, na moim blogu - nie pozwolę, by ktoś obrażał (wycierał sobie buzię) Twoim dzieckiem., domem, zdolnościami kulinarnymi, by ktoś mówił, że jesteś chory psychicznie - tak jak to ma miejsce tutaj. W stosunku do mnie. Za Twoim, jak widać przyzwoleniem.

Sporne sprawy zw. z providerem rozstrzyga Sąd. Sądzę, że będzie obiektywny. Pomimo, iż wycięto wiele wpisów.
 
 
L.R.
Gość
Wysłany: 2014-01-11, 21:24   Bezstronnie

Na forum, szczególnie prywatnym Admin jest Bogiem! Piszę Bogiem bo tak jest, tak jak prawdą jest, że Cyklop ma prawo zrobić co zechce! Ale, albo robi to co uważa za stosowne, albo nie. Wpis "Do zainteresowanych" to jest tylko treść wątku, postu i nic więcej. Czyli głos w dyskusji. Nie ma to nic wspólnego z krytyką. Cyklopie, pozostań Bogiem - niech wyznawcy "modlą" się do Ciebie, nigdy odwrotnie. To co napisałem nie jest personalnie skierowane do Cyklopa. Jest to głos w temacie. Za mądrzejszego od Cyklopa się nie mam! Niemniej emocje to zły doradca, szczególnie jak jest się na forum istotą niewidzialną, przezroczystą, wszechwładną.
Mnie możesz też zabanować ( IP: 89.67.79.78 ). Chwilowo mam stałe mimo, że figuruje jako "dynamic..."
Pozdrawiam
L.R.
 
 
cyklop28 



Piwa: 66/17
Wysłany: 2014-01-11, 21:42   

Beano.. proszę Cię. Nie udawaj głupiutkiej. Po pierwsze każdy dostawca internetu ma prawo zablokować Ci dostęp do pewnych stron. KAŻDY. Kwestia osądu. Sądem nie musisz mnie straszyć i nie strasz dostawcy. Każdy dostawca ma prawo wypowiedzieć umowę lub ograniczyć dostęp usługi. Poczytaj.
Co do reszty... Nie jesteś pełnoprawnym użytkownikiem tego forum. Jesteś zbanowana. Czyli niechciana. Złamałaś zasady tego forum i zostałaś w sposób oczywisty poproszona o zabranie się stąd w podskokach. Każda firma, każde miejsce.. wszędzie możesz zostać wyproszona lub usunięta. Tal samo jest i tutaj. Zostałaś w jasny sposób wyproszona z tego forum. Rejestrując się zaakceptowałaś regulamin. Niestety jesteś niereformowalna i nie potrafisz się go trzymać. Pomimo wyproszenia nadal sie udzielasz... Siejesz ferment i jesteś natrętem. Twoje życie prywatne mnie nie obchodzi. Jednak życzę Ci by dobrze Ci w nim było.. jak i każdemu innemu. Pisząc tutaj cały dzień i pół nocy stwierdzam, że chyba go nie masz. Dlatego tak napisałem.

Ostatni raz grzecznie proszę. Opuść to forum. Nie jesteś tutaj mile widziana. Nie pchaj się tam gdzie Cię nie chcą. To jest nieracjonalne i nielogiczne. Takie zachowanie "na siłę" śmierdzi chamstwem, zawziętością i cynizmem.
Pozdrawiam
 
 
jan 
jan


Piwa: 96/29
Wysłany: 2014-01-12, 01:03   

Tuż przed wczorajszym południem - byłem, bodaj pierwszym, czytelnikiem 'expose' Cyklopa...
Umówmy się: że jako znany koniunkturalista, nie postowałem 'z marszu' ponieważ iż wolałem się nie wygłupić pisząc bez należytego rozeznania nastrojów gości
i rejestrowanych userów... mimo, że bardzo byłem ciekaw wystąpień Gości (nawet przed wtrąceniem moich trzech groszy). Przyznaje, że Tolerancyjny i Pytanko... nie zawiedli mnie w pełnej rozciągłości.
Ad rem:
Cyklop, w niekrótkich żołnierskich słowach, jasno wyłożył istotę problemu...
W przypadku Beano, mógł zastosować subtelniejszą metodę powiadamiania. Na przykład taką... jaką zastosował pewien sierżant obarczony obowiązkiem powiadomienia szer. Jana Kowalskiego o śmierci matki. Zebrawszy pluton wydał komendę: Posiadający matkę - Wystąp !... a wy, Kowalski ... gdzie się wpier....lacie ! Mógł... ale nie musiał.
Beano, wielu Gości i kilku, ukrywających się pod 'gościowymi' nickami, zarejestrowanych,
stwarzają warunki do postawienia tezy: o nieistnieniu, wobec nich, takiej formy odpowiedzi/riposty... żeby w pięty poszło. Packa na muchy ... betonu nie ruszy. Prawda taka.
Ludzie 'wytresowują' w sobie lub rodzą się... z takim... a nie innym mentalem - i nic na to nie poradzisz.
Niejaki Ludwik Dorn wymyślił 'wykształciuchy'. Doornowato tłumaczył co miał na myśli i...
dla odróżnienia od tych, których miał na myśli, pewna grupa nazwała się mykształciuchy.
I przyszli neandermentale, skreślili 'my'( bo oni nie wykształciuchy)... i kształciuchy zostały.
Kształciuch... psze Pajstwa... to jest niePolak, to jest niepatriota, ślepy na 'Bezprawie i Niesprawiedliwość', mason, złodziej, korupcjonista, komunista, sługus kondominijny, ateista, darwinista i jeżeli nie całkowity - to prawieŻyd. 'Kształciuch' jest pojęciem bardzo pojemnym... choć istnieją spore szanse na to, że zostanie wyparte przez 'dzieci resortowe'
albo 'potomkowie czekistów' (to pierwsze ładniejsze... przynajmniej: ja wolałbym...).
Nie jestem osobniczo wyposażony we wrażliwość właściwą Miriam... i wystąpienia Gości
nie odstraszają mnie od byawnia w 'Polityce i Wydarzeniach' (świadomość dzielenia
realnej rzeczywistości/codzienności z osobnikami typu Brudziński, Macierewicz, Zawisza...
wspaniale uodpornia)... co nie znaczy iż utraciłem świadomość obcowania z chamstwem, prostactwem, prymitywami i oszołomami. Wśród wron nie muszę po wroniemu i niekoniecznie muszę się takim stawać... z jakimi 'przystajanie' mi się trafia.
Ostatecznie: bracia Lumiere zmajstrowali kinematograf dla uciechy gawiedzi... a nie gwoli oglądania 'Wstrętu', 'Persony', 'Pasażerki' czy Kanału'. W wypadku netu miało być odwrotnie - obieg/przepływ informacji, dostęp do nauki i kultury itp. itd. ... a jest tak, że gawiedź ma uciechę. Ot! - przewrotność dziejowa. Taki los. Popiołkowe "koniec świata".

Ergo:
nie - dla chamstwa wulgaryzmów, inwektyw ... wycinać;
jeżeli Gość kulturalnie przekonuje:" jak słodko żyć dla Czarnej Madonny" .... nie wycinać
(bo to jest pogląd demokratycznie uprawniony do upubliczniania);
teksty nawiedzonych (pozbawione inwektyw i bez motywów niekonstytucyjnych...
kwitować jakąś odpowiedzią (niekoniecznie polemiczną);
posty przygłupów... obśmiewać (nie ma nic gorszego jak urazić głupka ignorowaniem lub
wycinaniem);
dla gości i zarejestrowanych upierdliwych, uciążliwych, katarynkowych recydywistów... ban;
pomysł z e-mailem przy rejestracji .... dobry.

Pozdrawaiam wszystkich. Tych, którzy się obrazili - też.
_________________

 
 
Pastuch
Gość
Wysłany: 2014-01-12, 11:02   

Prze Jana, osobnik taki jak On ów Jan obdarzony dziedzicznie talentem wszelakim, problemu z nietuzinkowym pojmowaniem realitetów nie ma. Ma za to zdolność przeniesienia salonowej maniery do "czworaków". Kłopot polega na tym, że jak postawić lakierki i gumofilce w sąsiadującej bliskości to despekt gotowy. Pierwsze lśnią, z drugich waniajet. Co komu pasuje to sprawa indywidualna. Stado natomiast tak ma, że eliminuje niektóre egzemplarze. Eliminuje szybko i skutecznie , nie opowiada o tym. Nie czerpiąc z tego przyjemności. Jan ma rację uogólniając. Tylko słowa tu nic nie pomogą przywołując wywołanego wcześniej do odpowiedzi Hipokryta. W stadzie obowiązuje prawo natury. A tutaj?
 
 
jan 
jan


Piwa: 96/29
Wysłany: 2014-01-12, 13:14   

Nie mam nic przeciw pastuchom i byłym mieszkańcom 'czworaków' obecnie zamieszkującym blokowiska i mniej lub bardziej wypasione domostwa wolnostojące. Mało tego - zdecydowanie
popieram próby homogenizacji kultury, wszystkich grup społecznych, zmierzającej do równania w górnych partiach obycia 'na codzień'. Nie zaposiadam zdolności przenoszenia
czegokolwiek do 'czworaków'. Dowodzi tego... niezbicie... ciągła obecność, na My-kach, Gości
odpornych na odczworaczenie.
Jan jest zainteresowany uogólnianiem, li tylko i li ... wyłącznie na tyle... na ile uogólnienie
potwierdza istnienie licznych wyjątków.
W dobie prywatyzacji, nawet porykiwania/popiskiwania przywódców stada nie stanowią
o eliminacji "niektórych egzemplarzy"... jako że: nawet Zarządy i Walne Zgromadzenia spółek
muszą się liczyć z faktem 'posiadania' właściciela (co, zwykle, nie należy do przyjemności).
Salon pozdrawia pastwisko... szczerze!
_________________

 
 
beano-neandermental
Gość
Wysłany: 2014-01-12, 13:39   

;)
- Odpowie wam po raz ostatni..
Owszem, nie ma takiej packi.. Ale tylko i jedynie dlatego, że istnieje coś takiego jak Prawda.
Osoba (jednostka, jeśli nie ma przerośniętego ego) - wtedy- przestaje być ważna.
Nie ma nic takiego, jak leżąca pośrodku (Prawda). Ona po prostu leży, tam, gdzie leży.
I nie chodzi mi tutaj o poglądy, (tutaj jedyniesłuszne) - w tym przypadku można i powinno się dyskutować. Dlaczego powinno? Bo tak stanowi konstytucja, prawo demokratyczne, od wieków. Wszelkie zamykanie ust znane jest z innych systemów.
Walonki i lakierki.. Należało by zastanowić się, czy o zmierzchu* blask jednych nie pomylił się z odbitym, drugich...

Na koniec.. Wbrew temu, co pisze L.R. (choć doceniam) doceniam to, co zrobił Cyklop (inwektywy puszczam mimo).. Nie czuję, by czerpał radość.. I powtarzam, co wycięte. Gdyby w momencie powstania nieporozumień (napaści, już w katastrofie); ktokolwiek z władz, napisał - czarno na białym (prywatnie), a nie dopuścił do .. tak(!) gumofilcowego obrażania i późniejszych niczym nieuzasadnionych wycieczek osobistych (niezgodnych z żadnym , no chyba, że stajennym, prawem) - sprawy by nie było..

Reszta była reakcją.... ścigany przez sforę, potyka się.. Broni, jak umie. Niezależny, zrzuca bezprawnie założone kagańce.. Tak po prostu jest. Tak było, w historii, od wieków. Gdyby było inaczej, nie było by rotmistrza Pileckiego..

W stanowieniu Prawa, istotą jest duch; później litera. Tutaj złamano jedno i drugie. Otwartą kwestią, jak widać, pozostaje - kto złamał..

Odejdę dlatego, że właśnie Cyklop - napisał. Wreszcie - przystopował "stado". Rozjuszeni, powstrzymali się. Dał prawo do polemiki, której w innych miejscach (wątkach); pozbawiono.
Nie dlatego odejdę, że strach przed dostawcą, nie - tutaj kto inny by rozstrzygał, sądzę, że moglibyście być zaskoczeni wynikiem. Niemile zaskoczeni.
I nie dlatego, że mam kilku dostawców (bo mam, czy nie mam - to już niczyja sprawa)..

Ale właśnie dlatego, że Cyklop pozwolił na dyskusję. Zrobił wyłom w zamordyzmie. Zachował się (mimo epitetów, fair). A to On za to forum odpowiada. Dziękuję również Miriam, Kai i ... mimo (według mnie, "zezowatego") spojrzenia - ~janowi.. Również za treść (pomimo...)
Dziękuję też Multilatkowi, za podejmowanie dyskusji, mimo różnicy oglądu.

PS Janie, czy nie sądzisz, że zdjęcie "my" w wielu (bardzo licznych, przypadkach), było jak najbardziej uprawnione? Z powodu bezprecedensowych, walonkowych ataków? Trwających od lat, pomimo nieobecności? Ciągłej czkawki z jednym nickiem na ustach? Powielania (bezrefleksyjnego); haseł z jedyniesłusznych, a wybiórczych? Atakowanie wielu (nie tylko mnie), z jedynego powodu - braku zachwytu dla działań wadz? Protestów przeciw szkalowaniu imienia innych, tych z prawa i ranienia uczuć religijnych? Czy tak postępują "My"? Czy zasługują na "My"?

Pozdrawiam bez oczekiwania na odpowiedź. Jesteście wolni. Przynajmniej ode mnie. Liczę jednakże na to, że mój nick i moja rodzina zejdzie wreszcie z ust "tubylców". Również w formie wierszy i pseudopsychoanaliz.

Zibiego - pozdrawiam serdecznie, to zaszczyt znać Kogoś takiego. Dla mnie jesteś Niezłomny. Żałuję, że zbyt poźno zrozumiałam.. Wybacz. Mav - pozdrawiam, było mi miło.
Pozostałym - miłej zabawy.
 
 
jan 
jan


Piwa: 96/29
Wysłany: 2014-01-12, 13:52   

ad beano:

Nie sądzę. Nie myśmy zdejmowali. Bardziej uprawnionym byłoby zdjęcie członu 'kształciuchy'.
Przypisywanie, przez Ciebie, "zezowatego spojrzenia" jest, niemal, nominacją do grona...
postrzegających sens.
_________________

 
 
b.n.
Gość
Wysłany: 2014-01-12, 14:00   

tam było jeszcze: "dziękuję, również za treść, pomimo..)". Szkoda, że (zakładam), w pośpiechu, nie doczytałeś.. A "pomimo", to chyba wiesz.
Treść i wnioski - podziękowanie. j.w.
pzdr.
 
 
Jasiek juhas 
pastuszek do przytulania


Piwa: 123/42
Wysłany: 2014-01-12, 16:04   

W Pińczowie dnieje?...

Co się dzieje, co się tu dzieje
Mówią, że w Pińczowie dnieje.
Chociaż słoneczko za chmurami
Obudź się, nie trykaj rogami.

*"Chcę się budzić, kiedy dnieje tu najpiękniej,
Chcę oddychać tym powietrzem nieprzytomnym,
Choć mi czasem serce z bezsilności pęknie
To wciąż bije rytmem swoim, bardzo skromnym"

Pragnę tu spotykać znane twarze
Z Janem usiąść przy szklaneczce
Zmierzyć z górą naszych marzeń
By nie myśleć o życia ucieczce.

*"Pragnę nadal mijać te znajome twarze,
Na ulicach pełnych marzeń i nadziei,
Chcę dojrzewać z pól zielonych kalendarzem,
No a życie się po drodze jakoś sklei"

( kompilacja moja z Balladą Pińczowską - kontrybutora)
_________________
I just love the Arieses
 
 
Chemik
Gość
Wysłany: 2014-01-12, 17:28   

Forum jak z definicji wynika
To zbiegowisko historyczne
Wskazana na nim jest polemika
A nie porykiwania histeryczne!
Kontynuując:
Bywaj mądrości zdrowa
Forum mnie woła
By była reakcja odjazdowa
I "rzeź" dookoła!
Na forum takie są afery
Że na myśl przychodzi H2SO4!
 
 
Duo
Gość
Wysłany: 2014-01-12, 18:26   

Dokonałam przeglądu fizjonomii należycie
Wynik przerósł moje najśmielsze oczekiwania
Same plusy dostrzegłam choć nie uwierzycie
Wprost zakochałam się w sobie bez skrępowania!

Mogę występować w charakterze ideału
Nikt mnie walorami nie zakasuje
Przyzwyczajajcie się do tego pomału
Żadna niecna krytyka humoru mi nie zepsuje!

Żarty żartami, ktoś pisze coś, aż tu nagle dwa pokrewne teksty wskazują na dwoje autorów. O płcie damską mniejsza. Oryginał to może być. Ale drugie farbowane wcielenie daje do myślenia. Bo jak Józio może być Beatą? Na IMHO Józio jest Józio a na MyKach kieckę przywdziewa. Do tego miast ON mieni się ONA. To kompromisowo może Józio jest ONO? Rymowankę obojgu państwu bez względu na posiadaną płeć z serca dedykuję. Obrzydliwy nie jestem!
 
 
Cfajka 


Piwa: 88/144
Wysłany: 2014-01-12, 18:42   

Cyklopu, ale Cię poniosło :mrgreen:
Szkoda, że tak późno. Już w październiku był MAGIEL. Ale podobno lepiej późno, niż wcale.
Co do Twojego postu - nie wiem o co chodzi z Tekilą (i nie chce wiedzieć); beano i zibiemu ban nie przeszkodził w ponownym przyjściu na forum, więc tym razem pewnie będzie tak samo; jestem przeciwna zamykaniu forum dla gości; na rejestracji forumowej się nie znam - rób jak uważasz (Ty wiesz najlepiej).

Nie ma jednego, dobrego rozwiązania.
Na temat naszej szacownej pary "uzdrowicieli" napisałam już dość, więc nie będę się powtarzać.
Jasieńku :zdrowko:
_________________
Jeżeli człowiek rodzi się nie prosięciem, a niemowlęciem ludzkim,
to nie powinien na starość być świnią tylko człowiekiem. W. Bartoszewski

 
 
kizia 


Piwa: 173/113
Wysłany: 2014-01-12, 21:36   

A ja mam tylko jedno życzenie (pewnie pobożne jak zwykle)...
niech każdy zarejestrowany użytkownik PISZE TYLKO I WYŁĄCZNIE JAKO ZALOGOWANY, TZN. POD WŁASNYM NICKIEM.
Bo to w tym (!) tkwi problem.
I to by było na tyle w tym temacie.
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
Anulka 


Piwa: 140/147
Wysłany: 2014-01-13, 18:35   

Kiedyś mnie bardzo oburzyło zdanie mojej szefowej wykrzyczane telefonicznie do jednej z lekarek
"Pani mnie nie będzie uczyć, bo ja już stara baba jestem", teraz ją ( znaczy szefową) rozumiem. Ja też już stara baba jestem ( z szefową chodziłam do jednej klasy) i zdanie wew sobie mam raczej ugruntowane. Można pogadać z kimś kto ma inne ugruntowanie, ale na zasadzie wymiany zdań, a nie nawracania, szczególnie nachalnego. Przyjmuję do wiadomości opinie krytyczne, ale to nie znaczy, że pokocham coś/kogoś kogo do tej pory nawet polubić nie potrafiłam.
Pod Kizią się podpisuję obiema rencami!
Jeżeli rejestracja potwierdzona mailem cosik pomoże to jak najbardziej jestem za!
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna