Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Z muzyką i sztuką przez życie
Autor Wiadomość
melomanka
Gość
Wysłany: 2013-11-07, 21:13   

http://www.youtube.com/watch?v=pm1WoIrgJRE

Polonez As dur olejniczak janusz
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-07, 22:22   

Dziękuje "fD" za mojego ulubieńca Nicolai Gedda, tu w "Zemście nietoperza" bez szeptu na bezdechu.

Tobie liść przywiał Georgesa Braque, czy będzie drugim Picasso? .... to moda czyni popularność malarza, prawdziwa sztuka sama się obroni . Miałam okazję zobaczyć obrazy Braque "Skrzypce i dzban", "Portugalczyka" i "Dziewczynę z mandoliną" i owszem ciekawe .... w końcu to kubizm.

A z Francji już żabi skok do Wiednia, a jak Wiedeń to Johann Strauss .... król walca i symbol wiedeńskiej muzyki. Walc od poczatku swojego istnienia okazał się jak narkotyk. Pokochał go Wiedeń, pokochał go cały świat. .... nieśmiertelny walc.


Walc

Już lustra dźwięk walca powoli obraca
I świecznik kołując odpływa w głąb sal.
I patrz: sto świeczników we mgłach się zatacza,
Sto luster odbija snujący się bal.

I pyły różowe jak płatki jabłoni,
I skry, słoneczniki chwiejących się trąb.
Rozpięte szeroko jak krzyże w agonii
Szkło ramion, czerń ramion, biel ramion i rąk.

I krążą w zmrużone swe oczy wpatrzeni,
A jedwab szeleści o nagość, ach cyt...
I pióra, i perły w huczącej przestrzeni,
I szepty, wołanie, i zawrót i rytm ....../.../ Czesław Miłosz


http:// www.youtube.com/watch?v=aG-kLDAj8mc


życzę "fD" miłego i ciepłego wieczoru oczywiście w rytmie walca ....citkcds
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-08, 14:46, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-08, 13:13   

Maya pisze:


Tobie liść przywiał Georgesa Braque, czy będzie drugim Picasso? .... to moda czyni popularność malarza, prawdziwa sztuka sama się obroni .


... Ze sztuką przez życie. Minęło pięćdziesiąt lat od śmierci Georgesa Braque...
Byli w tym samym wieku, w tym samym roku / 1904 na Montmartre mieli swoje
ateljé, obcowali ze sobą na codzień. Obrazów swoich nie podpisywali i, bywało,
że czasami sami nie wiedzieli: kto i co namalował.

Wybuch pierwszej wojny światowej, przerwał kreatywną współpracę.

Georgesa Braque, wysłano na front, zaś Picasso z hiszpańskim obywatelstwem mógł
dalej malować. I rok 1907 ... teraz Paul Cézanne, staje się "gwiazdą przewodnią".
I, następuje radykalna zmiana w malarstwie Braque, "Grand nu" był odpowiedzią na
Picassa "Les Demoiselles d'Avignon " ...

Czy Georges Braque stanie się magnesem dla publiczności? ...Eee!...
Niezależnie jak piękne są Jego dzieła, to chyba jednak pozostanie w cieniu Picassa.
Czy moda może coś zmienić?

Zbliża się kolejny długi weekend ... zaryzykuję, może głowa mi nie spadnie?

Zostawię Sciarrino'wskiego "Macbetha"

http://www.youtube.com/watch?v=SVX0INPbBjw

Lady Macbeth - polski mezzosopran Anna Radziejewska
w roli tytułowej niemiecki basbaryton - Otto Katzameier.

Szekspirowski text, Sciarrino skondensował do maximum, a muzyka?...
Wsłuchaj się Amaterasu ... Sciarrino wyciska z instumentów surrealiststyczne dzwięki,
a w drugim akcie niespodzianka. Słuchaj, proszę, słuchaj, będzie i Mozart i Verdi ...

Więcej nos w nos.

Życzę słońca i świętowania radosnego.
cit i pozdrawiam ...
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-08, 14:56   

multilatek pisze:
Maya pisze:


Ja wybieram Koncert brandenburski


Niektóre dzieła muzyczne mają szczególne właściwości. Serenada Schuberta ( ja tak uważam) może mieć różne odcienie w zależności od nastroju słuchacza. Może być smutna dla zatroskanego i wesoła dla beztroskiego. Koncerty brandenburskie, a drugi szczególnie, to dla mnie pieśń triumfującego optymizmu. Jak słoneczny dzień powoduje w nas przyrost niczym nie uzasadnionego optymizmu, tak koncerty brandenburskie czynią nasz byt piękniejszym i szczęśliwszym.



Rzeczy boskie uczynić ludzkimi, a ludzkie boskimi i taka jest muzyka Bacha ..... gdyby muzyka pachniała, to Koncerty brandenburskie w zapach boski byłyby zaklęte.
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-08, 15:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2013-11-08, 16:38   

Niech płynie muzyka przez wielkie M w zasłuchaniu w boskie dżwięki .... dziękuję Mayu i Tobie "fD" za podniesienie kurtyny na wielkiej scenie muzyki klasycznej.

Na długi weekend życzę wszystkim melomanom radości i ciepła w sercu i duszy .... niech szary listopad będzie nam muzyką w barwach wiosennych ... słoneczny uśmiech dorzucam z serdecznymi pozdrowieniami w dżwiękach kolorowego walca


http://www.youtube.com/watch?v=ozex2jDnOQc
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-08, 17:19   

Dziękuję "fD" za ....

"Zostawię Sciarrino'wskiego "Macbetha"

Lady Macbeth - polski mezzosopran Anna Radziejewska
w roli tytułowej niemiecki basbaryton - Otto Katzameier.

Szekspirowski text, Sciarrino skondensował do maximum, a muzyka?...
Wsłuchaj się Amaterasu ... Sciarrino wyciska z instumentów surrealiststyczne dzwięki,
a w drugim akcie niespodzianka. Słuchaj, proszę, słuchaj, będzie i Mozart i Verdi"


Salvatore Sciarrino, który jest jak konserwator muzycznych zabytków, prowadzi w stronę ciszy i dżwięków, tych najcichszych i najbardziej subtelnych .... weekend zapowiada mi ucztę duchową "fD", dziękuję za podrzucenie Sciarrino i "Macbetha" .... do miłego usłyszenia.

Życzę ciepłego i słonecznego weekendu .... uściski :)


ps .... i Tobie Korekto radosnego świętowania ... cmok!
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-08, 22:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-09, 10:41   

"Geschichten aus dem Wienerwald" ...

Korekto, ileż to radosnych i, niecodziennych wspomnień ożyło.

- W liściach buków i dębów ... nieustannie grający wiatr, ptasi
śpiew i, szelest deptanych traw ...

"Ze sztuką przez życie"-
Urokliwy Wienerwald i, kubism ...
W pobliżu szczytu Georgenburg - Wotrubakirche.
- Olbrzymie, różnej wielkości betonowe bloki, zespojone
o różnej wielkości oknami, sprawiają wrażenie
"nieporządnego porządku". W słoneczny dzień, wnętrze
kościoła wypełnia, bardzo szczególny, ruchomy "obraz".

Aby nie zgubić wiedeńskiego nastroju, pozostańmy jeszcze chwilę
z Johannem Straussem.

http://www.youtube.com/watch?v=eSulONzgewQ


Dziękuję i, serdecznie pozdrawiam
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-09, 11:34   

Maya pisze:





Salvatore Sciarrino, który jest jak konserwator muzycznych zabytków, prowadzi w stronę ciszy i dżwięków, tych najcichszych i najbardziej subtelnych .... weekend zapowiada mi ucztę duchową "fD", dziękuję za podrzucenie Sciarrino i "Macbetha" .... do miłego usłyszenia.



Serdecznościami pozdrawiam Mayu i, ogromnie jestem ciekaw Twojego z "Macbeth'em"
spotkania ... zamienię się w "ucho" i będę słuchał ... cit
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-10, 21:03   

Miałam uduchowiony muzyczny weekend "fD' .... sobotni wieczór w Filharmonii to "Wielkie koncerty skrzypcowe" a w nich: Edward Elgar i "Preludium symfonieczne Polonia op.76", Henryk Wieniawski i "I Koncert skrzypcowy fis-moll" oraz Krzysztof Meyer i "VIII Symfonia - Sinfonia da requiem" ... ale o tym potem.

Właśnie wysłuchałam "Macbetha" Sciarrino i spieszę podzielić się wrażeniami na gorąco .... szczerze się przyznam, że muzykę współczesną w wielkim wydaniu traktowałam po macoszemu, więc "wgryzłam" się uszami w muzykę, a oczami w wyobrażnię.

Zgrzytliwym i wysokim dżwiękiem muzycznym Sciarrino rozpoczął spektakl, a w mojej wyobrażni otworzyły się drzwi do komnat w starym zamku szkockim ....pojawiły się postacie z szekspirowskiej sztuki w komnatach, zapowiadając tragedię i szaleństwo .... muzyka cichnie, na chwilę zawisa, łka jękiem i skargą. Czyściec czy piekło? .... odpływa i przypływa w wysokich dżwiękach. drży i pęka jak szkło ....kawałki szkła mienią się barwami muzycznymi, raz łagodnością, raz mrocznym napięciem i okrucieństwem, by w nieoczekiwanym podmuchu ruchliwych dżwięków w zawieszeniu pobrzmiewać nutami Vediego w partii Banka.

Muzyka współczesna Salvatore Sciarrino jest wielkim wyzwaniem dla śpiewaków .... trudny, mroczny i "krwisty" spektakl. Anna Radziejewska i Otto Katzameier doskonale sprostali temu wyzwaniu. Jestem pod wrażeniem "fD" i za polecony mi spektakl serdecznie dziękuję.

I żeby na chwilę pozostać w klimacie "Macbetha", dla odmiany Shirley Verrett w arii Lady Macbeth Verdiego "Vieni t'afferetta"


http://www.youtube.com/watch?v=13HE0ow1qZY


życzę miłego i ciepłego wieczoru oraz pogodnego i uśmiechnietego słońcem poniedziałku .... cit.
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-11, 13:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-11, 21:13   

Maya pisze:

I żeby na chwilę pozostać w klimacie "Macbetha", dla odmiany Shirley Verrett w arii Lady Macbeth Verdiego "Vieni t'afferetta"


... Charyzmatyczna Shirley Verrett, tutaj sopran: i piękny i, intensywny w przekazie.

- Dziękuje Mayu i, witam serdecznie.

":))))))))) się" - pamiętam, co mi powiedziała "B" wręczając "Macbetha" urodzinowo:
"tego się nie da słuchać"... Najczęściej słucham podczas "czwartkowych podróży".
Cieszę się, że "przebrnęłaś", co wcale nie jest łatwe.

Pozostając, przy współczesnym śmiałym języku muzycznym, proponuję Mayu ...
dla "ciekawego ucha"coś eleganckiego ...

Chin i, "Alice in Wonderland"...

http://www.youtube.com/watch?v=3WejQFPTG3E

Ojjjj! Mayu, czy to ten sam koncert? Dzień wcześniej / piątek / "turystka z Włoch"
na podobnym była ... i relacje z koncertu mi przekazała ... ciekaw Twoich :)

Nowego tygodnia, w ciepłym spokoju ... cit
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-12, 14:17   

O! "Alicja w krainie czarów" widziana oczami koreańskiej kompozytorki muzyki klasycznej Unsuk Chin .... dziękuję "fD" z uśmiechem.
Książka Lewisa Carroll "Alice in Wonderland" była i jest inspiracją dla kompozytorów muzyki poważnej i popularnej, malarzy, filmowców, animatorów i literatów.
W jednym z wywiadów Unsuk Chin wyznała, że w muzyce "Alice" chciała oddać wizję światła i świetlistość kolorów, które widzi w swoich snach, płynącą rzeżbę dżwięku, radość i ciepło...



http://www.youtube.com/watch?v=bMm3voS6Djg


:) Tak to ten sam koncert "fD" .... w piątek i w sobotę "I Koncert skrzypcowy fis-moll" Henryka Wieniawskiego wykonywała Simone Lamsma na skrzypcach Stradivariego "Braga"...brawurowe i anielskie dżwięki unosiły się nad całą Filharmonią.
"VIII Symfonia Sinfonia da requiem" była refleksyjną poetycko-muzyczną elegią, skomponowaną przez Krzysztofa Meyera do wierszy Adama Zagajewskiego na chór i orkiestrę .... wspaniały koncert i wieczór.

Życzę miłego i ciepłego dnia .... d.z.cit
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-28, 12:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-12, 18:22   

Maya pisze:
O! "Alicja w krainie czarów" widziana oczami koreańskiej kompozytorki muzyki klasycznej Unsuk Chin .... dziękuję "fD" z uśmiechem.

Witam ...
Amaterasu, za dni kilka idę na spotkanie z Unsuk Chin / dwa koncerty solo i, fragmenty Opery "Alice in Wonderland"/ - dwie godziny radości.

*******

http://www.youtube.com/watch?v=bMm3voS6Djg


Wysłuchałem "Romance d'Amour". Jak zwykle mistrzowskie wykonanie Andrea Rieu ...
Zadziwiające, że nikt nie przyznał się do "ojcowstwa"... jak do tej pory nie ustalono, kto skomponował, podejrzanych jest dzięwięciu panów ...


A teraz w innej wersji / text Bo Setterlind

http://www.youtube.com/watch?v=LZW_q6RMnOk

"Du är den ende, som hemligen ser mig
fast ingen har talat, du vet vad jag ber dig
Min längtan är bara du. Blott du mig ger
ett enda litet ord, är jag din."

I jeszcze Rieu i .....

http://www.youtube.com/watch?v=AbaNGU1CrXI

Miłego wieczoru i .... cwo
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-12, 18:27   

[quote=""fD""][quote="Maya"]O! "Alicja w krainie czarów" widziana oczami koreańskiej kompozytorki muzyki klasycznej Unsuk Chin .... dziękuję "fD" z uśmiechem.

Witam ...
Amaterasu, za dni kilka idę na spotkanie z Unsuk Chin / dwa koncerty solo i, fragmenty Opery "Alice in Wonderland"/ - dwie godziny radości.

*******

http://www.youtube.com/watch?v=bMm3voS6Djg


Wysłuchałem "Romance d'Amour". Jak zwykle mistrzowskie wykonanie Andrea Rieu ...
Zadziwiające, że nikt nie przyznał się do "ojcowstwa"... jak do tej pory nie ustalono, kto skomponował, podejrzanych jest dzięwięciu panów ...


A teraz w innej wersji / text Bo Setterlind

http://www.youtube.com/watch?v=LZW_q6RMnOk

"Du är den ende, som hemligen ser mig
fast ingen har talat, du vet vad jag ber dig
Min längtan är bara du. Blott du mig ger
ett enda litet ord, är jag din."

I jeszcze Rieu i .....

http://www.youtube.com/watch?v=AbaNGU1CrXI

Miłego wieczoru i .... cwo
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-13, 20:47   

Jeden utwór "Romance d'Amour" i dwa wykonania .... jakże romantyczne, zmysłowe i namiętne .... i trzeci "Victory" w wykonaniu czterech czarujących skrzypaczek .... sexy skrzypaczek. I pomyśleć "fD", że do "Romance" nikt się nie przyznaje, ojca kompozytora brak.

Za to jest kompozytor utworu "Zaproszenie do tańca", a jest nim nie kto inny, jak Carl Maria von Weber - niemiecki kompozytor, pianista i dyrygent, jeden z głównych reprezentantów wczesnego romantyzmu w muzyce niemieckiej.... Twórca oper, symfonii, sonet, utworów fortepianowych, kantat, pieśni i muzyki teatralnej.

"Zaproszenie do tańca" .... pierwszy walc koncertowy pierwotnie skomponowany na cztery ręce, a obecnie wykonywany w wersji symfonicznej ... styl brillant z racji wirtuozerii i mnogości ornamentacji.



http://www.youtube.com/watch?v=c7b5YWRQP0U


życzę "fD" miłego i ciepłego wieczoru z "Invitation to the dance" Carla Marii von Webera .... cit
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-28, 12:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2013-11-14, 21:53   

No w końcu jakieś ludzkie załączniki muzyczne , a nie piski i zgrzyty muzyki współczesnej .... żartuję oczywiście ;-) Miałam okazję jakiś czas temu zobaczyć i wysłuchać "Alice in Wonderland" w Niemczech .... hmmm seksowna opera Unsuk Chin.

A wracając do Webera, w książce "Mozart wszechczasów" wyczytałam taką anegdotę, którą
to Mozart po salonach muzycznych "rozplotkował" / Mozart był spowinowacony z Weberem, żona Mozarta Konstancja była z domu Weber/ ... podobno Weber sceptycznie odnosił się do twórczości wielkiego Ludwika van Beethovena. Po wykonaniu jego VII Symfonii powiedział, że "Beethoven dojrzał już do domu wariatów" .... czyżby panowie mieli coś z sobą na pieńku muzycznym?

Zostawiam pozdrowienia dla Ciebie Mayu i "fD" wraz z życzeniami pogodnego weekendu.


http://www.youtube.com/watch?v=pnr8TFVTJ5s
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-15, 12:01   

:))) ... Korekto! Nie, nie ... panowie niczego na "muzycznym pieńku" nie mieli ...

- W liście do małżonki, Weber w ciepłych słowach opisuje spotkanie z Beethovenem:
Byłem poruszony bardzo życzliwym przyjęciem - obejmował mnie i, z entuzjazmem
powiedział: "Ty jesteś prawdziwym szatanem". Jedliśmy lunch, przy stole usługiwał mi
jakbym damą był. Mówiąc krótko: dzień był dla mnie wyjątkowy, czułem, że rosnę.
Geniusz, podarował mi tyle czułego respektu.

Niewiele symfonii było tak różnie ocenianych, jak VII Symfonia Beethovena.

Wiedeń - 8 grudnia 1813 roku, w Auli Uniwersytetu odbył się / na rzecz inwalidów
"wojny napoleońskiej"/ koncert, którego treścią był: poetycki utwór Wellinton'a
i VII Symfonia Beethovena.

I, w Wiedniu, olbrzymi sukces /drugi satz bisowany/, natomiast zupełnie inaczej
odebrano VII symfonię w Lipsku.
Krytycy, co do jednego, zgodni byli: Beethoven komponując pierwszy i ostatni satz,
musiał być pijany.

Kolega, Carl Maria von Weber stwierdził: najwyższy czas zamkąć Beethovena
w domu wariatów. Wagner, opisał symfonię krótko: apoteoza tańca.
A ... R. Rolland /w przybliżeniu/- nigdzie indziej, nie znajdziemy, większej
mocy i tęsknoty za wolnością jak w Symfonii A-dur.
Bezgraniczna, ponad ludzka siła i, tylko dla przyjemności, podobnej wezbranej
rzece, której poziom podnosi się, by wylać.

Ten, tak bardzo odmienny odbiór, pewnie można wytłumaczyć, różnym
przygotowaniem odbiorcy. Nie każdy był gotów, do spotkania z niezwykle
sugestywną muzyką, zaostrzoną "dionizyjskim szałem". Pierwszy raz w
symfonii Beethovena mamy "fff"- fortefortissimo ...

Wysłuchałem "klarnetu"- flirtujący głos Webera - dzięki!

Z muzycznym pozdrowieniem Korekto i, w spokoju ciepłego weekendu.

http://www.youtube.com/watch?v=8-0sH720yYE
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2013-11-15, 22:25   

Dziękuję "fD" za zabawną wersję "Monti Csardas" .... spieszę wyjaśnić o jaką książkę chodzi. Książkę napisał socjolog Norbert Elias, a i tytuł książki wprowadza w błąd czytelnika "Mozart. Portret geniusza" z podtytułem "Mozart wszechczasów" .... otóż książka ta, to nie biograficzny portret geniusza, ale sylwetka Mozarta widziana okiem przenikliwego socjologa. Elias skupił się w niej, prawdę mówiąc stronniczo na relacjach Mozarta z ojcem oraz na postrzeganiu geniusza przez społeczeństwo ... dodał do tego trzy - cztery anegdoty z salonu muzyki ówczesnej epoki i w sumie książka jest nudna dla mozartowskich melomanów.

Ale jako, że książkę dostałam od małoletniego wówczas syna w prezencie pod choinkę, który był zainteresowany w tym czasie zupełnie inną muzyką i uważał osoby słuchające muzykę poważną za osoby z kosmosu /był na etapie raczkującego wsluchiwania się w muzykę/ .... wczytałam się w ów prezent, coby go skonsumować. I zanim dotarłam do końca książki, syn porzucił swoją muzykę metaliczną wraz z dziewczyną o imieniu Wioletta i wsłuchiwał się w nową muzykę .... ta miała na imię Karolina ....dziewczyna rzecz jasne, a nie muzyka. Muzyka była tym razem z gatunku soul .... To się nazywa sztuka dojrzewania z wiekiem :)

Znikam teraz, żeby pozawracać głowę innym osobom na forum .... serdeczności zostawiam.
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-15, 23:05   

Wieczornym ukłonem witam Mayu.

"Aufforderung zum Tanz" przyjęte ... *-^ dziękuję!
Przez chwilę zastanawiałem się, czy pozostać z muzyką Webera
i, zająć się "paktem z diabłem" - czy ...

... Był cudownym dzieckiem, zadebiutował w czwartym roku życia.
Gdy miał osiem lat, koncertował. Jako dziewięciolatek rozpoczął
studia w madryckim konservatorium. Znany z pianistycznej wirtuozerii,
również komponował ...

http://www.youtube.com/watch?v=B2Xl-zSOgVY


Posłuchaj proszę pięknego duetu

http://www.youtube.com/watch?v=z1YdDzv5HW8

Amore! Quando mi ami,
Mi sento forte
Ti salvero tutto cio che chiedi
Niente sembra troppo
Io spelendo anche nell oscurita,
Quando sento che mi ami.


I moje ulubione tango ... wraz z pozdrowieniem i życzeniami
ciekawego weekendu. I po "naszemu" - natti natti...

http://www.youtube.com/watch?v=JAKjXHctkGw
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-17, 21:12   

Ileż muzycznych różności, kolorowy zawrót głowy .... dziękuję "fD".

I tak zawitaliśmy do słonecznej Hiszpanii, za sprawą kompozytora i pianisty Izaaca Albeniza, który był genialnym dzieckiem, choć bardzo niesfornym .... "fruwał" jak wiatr po całym świecie i nigdzie nie zagrzał miejsca na dłużej. Ukoronowaniem twórczości Albeniza jest suita fortepianowa "Iberia", z popularnym utworem "Espana", wykonywana dość często w transkrypcji na gitarę.

A skoro Hiszpania, to warto wspomnieć o Enrique Granadosa, również pianiście i kompozytorze, współtwórcy narodowego stylu w muzyce hiszpańskiej .... Jednym z jego dzieł jest fortepianowy cykl "Goyescas", który póżniej przerobił na operę. Jest to muzyczna wizja Hiszpanii, inspirowana obrazami Francisca Goi.

Granados - "Valses Poeticos"


http://www.youtube.com/watch?v=oFYqLOb40KE


Ha! .... romantyczne tango "Por una cabeza", autorstwa argentyńskiego śpiewaka francuzkiego pochodzenia Carlosa Gardela, można usłyszeć m. in. w filmach "Zapach kobiety" i w "Liście Schindlera" S. Spielberga

Sissel Kyrkjebo .... niezwykły i piękny głos, znana także z duetów z Placido Domingo i Charlsem Aznavourem ....użyczyła swojego głosu również na ścieżce dżwiękowej w filmie "Titanic", gdzie wyśpiewała główny temat muzyczny - wokalizę, na którego kanwie powastał wielki przebój Celine Dion "My Heart Will Go On" do słów Willa Jennings'a, również wykorzystany w filmie.

Sissel - "Shenandoah"


http://www.youtube.com/watch?v=N5grgB-dV2o


Życzę miłego wieczoru i ciepłego pogodnego poniedziałku "fD" ....cit.
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-17, 21:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-18, 12:52   

Dziękuję Mayu! - Muzyka obrazami inspirowana, a moda, dziełami sztuki "wspierana".
- I tak "ze sztuką przez życie"...

Na 2014 rok, zaplanowano otwarcie muzeum "Louis Vuitton Fundation for Creation".
W muzeum znajdzie swoje miejsce kolekcja Bernarda Arnuata, a w niej: Picasso,
Yves Klein, Andy Warhol i, Jeff Koons.

Sam "budynek" muzeum / przez architekta Franka Gehry nazwany "nuage de verre"
można uważać za dzieło sztuki. Przejrzysty, i dzięki światłu z zewnątrz ... magicznie zmieniający swoje wnętrze.

Mayu - Francja, a jak Francja? ... To ja pozwolę sobie na "wybryk" zaprosić i, nic dla pruderyjnych ...

http://www.youtube.com/watch?v=22dGl_0WLlM

I jeszcze duet ...

http://www.youtube.com/watch?v=oJDQ6ckZ_gk

... głos, między tenorem i barytonem, pozwala na przyjemnie ciepły przekaz.
W większości, śpiewa własne utwory ... iiiii, nic z repertuaru operowego.
Miał ciekawy debiut, odkrył go producent David Foster, wówczas ... jako
siedemnastolatek zaśpiewał w duecie z Celin Dion.

Z życzeniami: dnia pomyślnego wiersz / wiersze swoje nazywał -"Lustgedichte"/

Feuer läßt sich nicht verhehlen
Denn sein Glanz ist allzu klar
Und die Glut verliebter Seelen
Macht sich selber offenbar.

cwo
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-19, 20:45   

:) A jak Francja, to oczywiście Paryż "fD", bo jakby nie inaczej .... Paris, Paris stolica sztuki europejskiej i Mekka dla artystów - malarzy, literatów i poetów, kompozytorów i śpiewaków, architektów, projektantów mody, mistrzów sztuki kulinarnej i bohemy, a w pierwszym rzędzie dla zakochanych ....

"Kocham Paryż, gdy w maju ... /i nie tylko/
nad Sekwaną siadają
bukiniści, malarze jak z baśni
z zaułków i kabaretów dobiega muzyka
Kocham rzekę i słońce
i drobiazgów tysiące
których nigdy nie mógłbym wyjaśnić ....

A Paryż cały tańczy, gdzieś tam pod stopami
z wieżą Eiffla, Sekwaną, Notre Dame, kasztanami
serce szaleje i coś we mnie mięknie
Jezu! Jak pięknie"

Pod niebo Paryża ze słonecznej Akwitanii trafił do Konserwatoruim Paryskiego 14-letni Maurice Ravel, przyszły twórca utworów na fortepian, kantat i suit, muzyki baletowej i koncertów orkiestrowych .... W początkowym okresie twórczości pozostawał pod wpływem romantyków, w póżniejszych latach był pionierem impresjonizmu w muzyce. Rywalizował z Claude Debussy w pierwszeństwie do miana prekursora tego stylu.

Ravel - inżynier muzyczny, czy kompozytor? .... obdarzony zdolnościami manualnymi, uważał się za kompozytora rozumu a nie serca, traktując komponowanie jako ćwiczenia intelektualne .... drobiazgowy i perfekcyjny jak zegarmistrz. Sam o sobie mówił, że jest wierny technice muzycznej, która nie pozostawia miejsca na improwizację i osobiste interpretacje, dzieło to tylko misterna tkanina .... i takie jest według Ravela jego dzieło "Bolero".
Czyżby? ....mimo tego, co sam o sobie mówił muzyka Ravela posiada bogatą harmonię i wyrafinowaną orkiestrację .... W jego koncertach fortepianowych część natury kompozytora milknie i dopuszcza do głosu tę wrażliwą, nieokiełznaną i artystyczną .... wystarczy posłuchać - "Concerto D-dur para piano y orquestra, Left Hand"


http://www.youtube.com/watch?v=Pa9rcl1Kq-k


życzę "fD" miłego i ciepłego wieczoru z muzyką ... cit
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-22, 22:03   

"J'aime Paris au mois de mai ..." i, Charles Aznavour. :)))

- "Concerto D-dur para piano y orquestra, Left Hand"

"Lewa ręka" - swoim mocnym wejściem, zaakcentowała potęgę
uroczystego marsza tryumfalnego. I, chociaż z nazwy koncert
niejako "ograniczony", to ma wiele rytmicznych atrakcji ... oraz
jasne i mocne brzmienie.

- Dziękuję Mayu i ... witam!

Z weekendowym pozdrowieniem, zapraszam ...

Najpierw, Francesco Morlacchi, zdolny i ceniony muzyk, wieloletni
kierownik drezdeńskiej opery ...

To On, wydobył z zapomnienia Pasję według św. Mateusza J.S.Bacha.

Morlacchi, wykonał ją publicznie w Dreźnie 1825 roku, cztery lata
przed slynnym wykonaniem w Berlinie /Mendelssohn ...

Był również kompozytorem i, mimo niekwestionowanego talentu,
nie był wybitną indywidualnością.


http://www.youtube.com/watch?v=kqQRdiS7wmI


... każdy z nas bez trudu rozpoznaje ...


http://www.youtube.com/watch?v=bajGhyWaybE

cwo i, t ...
 
 
Jasiek juhas 
pastuszek do przytulania


Piwa: 84/35
Wysłany: 2013-11-22, 23:07   

Piękny flet, "fD":)

Pozdr.
_________________
I just love the Arieses
 
 
korekta 
korekta


Wysłany: 2013-11-23, 16:01   

"Człowiek ze złotym fletem" - sir James Galway .... byłam na jego koncercie na Zamku Królewskim w Warszawie. Jedna z najpiękniejszych róż angielskich została nazwana "James Galway" na cześć jego 60 urodzin..... dorzucam "Annie's Song" z życzeniami ciepłego weekendu


http://www.youtube.com/watch?v=TzDEKFohjQI
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-24, 17:41   

W nowym tygodniu, spokojnych dni Korekto.
- Jj ... odpozdrawiam :)

... Kompozytor i, wspaniały pianista.

http://www.youtube.com/watch?v=n4JD-3-UAzM

ps. Mayu ... "perskie" wiem, zobaczysz załącznik ... i, ":))))))) się"- cit
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-25, 20:17   

Sir James Galway wirtuoz złotego fletu, pierwszy flecista, który zrobił międzynarodową karierę .... Jarrod Radnich - moje ulubione ciasteczko w "Pirates of the Caribbean" .... dziękuję "fD".

Zbliża się "


Poprawka .... w trakcie pisania kliknęłam nie tam gdzie trzeba i wpis mi uciekł na forum .... wpis dopiero co zaczęty. Musiałam od nowa napisać, za co przepraszam najmocniej "fD".
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-25, 20:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-25, 20:43   

Maya pisze:
Sir James Galway wirtuoz złotego fletu, pierwszy flecista, który zrobił międzynarodową karierę .... Jarrod Radnich - moje ulubione ciasteczko w "Pirates of the Caribbean" .... dziękuję "fD".

Zbliża się "



Mayu ... rozwiązanie?! No to cieszę się i, nie będe Ci przeszkadzał ...
Życzę radości ...
 
 
Maya 
Maya


Wysłany: 2013-11-25, 20:45   

Sir James Galway wirtuoz złotego fletu, pierwszy flecista, który zrobił międzynarodową karierę .... Jarrod Radnich - moje ulubione ciasteczko w "Pirates of the Caribbean" .... dziękuję "fD".

Zbliża się "Święto Świateł" - Chanuka, zajrzyjmy więc do muzyki żydowskiej ....najstarsze wzmianki o muzyce żydowskiej sięgają końca III tysiąclecia pne. Po okresie niewoli babilońskiej, po zburzeniu Drugiej Świątyni w 70 roku pne i wygnaniu Żydów z Jerozolimy, obowiązywał zakaz uprawiania muzyki instrumentalnej.
Żydzi zaczęli rozwijać nowe formy muzyki synagogalnej, swoją działalność muzyczną szerzyli liczni kantorzy, będący zarazem kompozytorami lub autorami opracowań muzycznych ... w muzyce religijnej okresu diaspory zaczęły dominować liryczne psalmy. Do muzyki sakralnej "wdziera" się muzyka ludowa, wykonywana podczas biesiad i uroczystości rodzinnych.

Fragmenty muzyki żydowskiej, tej synagogalnej, jak i ludowej zostają wprowadzone do muzyki artystycznej.... kompozytorzy żydowskiego pochodzenia odgrywają wybitną rolę w muzyce światowej, między innymi: Felix Mendelssohn-Bartholdy, Gustaw Mahler, Arnold Schonberg, Giacomo Mayerbeer czy Jacquess Offenbach, a także liczni dyrygenci, muzycy witruozi, śpiewacy.

Któż z nas nie widział "Skrzypka na dachu" ....musicalu popularyzującego ludową muzykę i tradycję żydowską autorstwa Jerr'ego Bocka i Josepha Steina.


http://www.youtube.com/watch?v=CD_hAujgt0A


Światło serca i oczu

Tam
gdzie niebo
zamyka oczy
My
rozwieszamy słońce
w cieniu swoich głosów
wyławiamy dłonie z półmroku
by nadać
kształt światłu

Tam
ciche szepty
dojrzałe do słów
przychodzą w blasku świec
a gdzieś pomiędzy
w sercu się pali
ciepłe
radosne
światło oczu Twoich


http://www.desisrus.com/videofeed/-FbooXzSiQk


życzę "fD" miłego i ciepłego wieczoru .... cit
Ostatnio zmieniony przez Maya 2013-11-25, 21:08, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-26, 21:14   

[quote="Maya"]

Zbliża się "Święto Świateł" - Chanuka



חנוכה שמחה http://www.youtube.com/watch?v=L6sx8vjbWN8
אטילה
 
 
"fD"
Gość
Wysłany: 2013-11-26, 21:43   

[quote=""fD""]
Maya pisze:


Zbliża się "Święto Świateł" - Chanuka



חנוכה שמחה http://www.youtube.com/watch?v=L6sx8vjbWN8
אטילה



http://www.youtube.com/watch?v=lKLiIocg-C0

natti natti ..cwo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna