Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Stolik... czy Kącik... jakoś tak...
Autor Wiadomość
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-01, 12:53   Stolik... czy Kącik... jakoś tak...

Nie wiem jak toto miało by się zwać... Kącik cichy, filozoficzny, głośny, przemyśleń... ??
Niech każdy nazwie to jak uważa... Ale chodzi mię o takie CUŚ, że gdy jest się nie w sosie, ma się wszystkiego dosyć, czy czuje się potrzebę chwili zatrzymania i pomyślenia, żeby było gdzie przycupnąć i np. z flaszeczką Żywca zastanowić się (czy to indywidualnie czy z kimś pogadać) nad czymś... Chociażby nad sensem postu który chcemy wklepać - może Querki by czasem wpadł :D - czy takie tam...
...a to, że już dosyć zimy, że jest za mało :sol: , za dużo :sol: , że coś ma (lub nie) sens, itd.

Właśnie odkręciłem flaszeczkę i myślę... co...
:hmm:
_________________

Ostatnio zmieniony przez Yogi-Bubu 2011-03-01, 12:54, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jolar 


Piwa: 34/6
Wysłany: 2011-03-01, 13:22   

Yogi , przepraszam, że byłeś zmuszany do picia miodu z kieliszka do wina ! Zupełnie zapomniałam, że miód pijemy z kamionkowych czarek, ale już się poprawiam ! Korzystając z okazji przynoszę Ci odpowiednie naczynie, pij na zdrowie razem ze swoimi gośćmi w tym wątku!


 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
Ostatnio zmieniony przez jolar 2011-03-01, 13:24, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Yogi-Bubu, Dana
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-01, 13:30   

Joluś, pięknie dziękuję... Jest cudna. Wybijam już wszelkie inne czarki i zostawiam tę najpiękniejszą. Oczywista Twoją. Jeszcze jedną zostawiam dla jakiegoś Gościa. Bo z tej Twojej sam będę popijał...

A to torcik dla Ciebie w podzięce: :*

_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jolar 


Piwa: 34/6
Wysłany: 2011-03-01, 13:51   

Yogi, wiosna idzie, miałam się odchudzać a Ty mnie kusisz tortem!? Jest taki śliczny, że aż żal go kroić ale jak namawiasz to będę pierwsza!
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-01, 14:17   

Smacznego Jolu! :-P Mniam... A ja tymczasem będę sobie popijał z czarki... :glu:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 157/178
Wysłany: 2011-03-01, 14:40   

Też sobie przycupnę w tym kąciku i chyba mniodku posmakuję, kawą też nie pogardę, bom jakaś "niedorobiona" dzisiaj. :/
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaja 


Piwa: 158/211
Wysłany: 2011-03-01, 17:19   

A ja torcik chętnie 'zniszczę'. :D Mam ochotę na coś słodkiego, a w domu puchy. Chyba coś upiekę. :hungry:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 157/178
Wysłany: 2011-03-01, 17:31   

Weź się za pieczenie !! a od Miśka wara, no co Ty kanibal ??
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaja 


Piwa: 158/211
Wysłany: 2011-03-01, 19:10   

Bo on bardzo apetyczny jest! :dance: :dance:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 157/178
Wysłany: 2011-03-01, 19:18   

Jest, ale pomyśl czy zaczniesz od ucha, nosa czy kapelusza i zaraz Ci apetyt przejdzie :D
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaja 


Piwa: 158/211
Wysłany: 2011-03-01, 19:33   

Ja mówię o Miśku, a nie o torcie! :rotfl: :oni:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Anulka 


Piwa: 140/147
Wysłany: 2011-03-01, 20:03   

...
_________________

Ostatnio zmieniony przez Anulka 2015-06-25, 08:56, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-01, 21:01   

iga. pisze:
Jest, ale pomyśl... :D


Iguś, dzięki za obronę miśkowego oblicza! :lol:
Bo tort, jak tort - można schrupać :D . Ale... :shock: :rotfl:
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 157/178
Wysłany: 2011-03-01, 21:01   

kaja pisze:
A ja torcik chętnie 'zniszczę'.


No i o czym pisała, o torcie czy Miśku ?? :D :D :D

[ Dodano: 2011-03-01, 21:05 ]
Yogi-Bubu pisze:
Iguś, dzięki za obronę miśkowego oblicza![/color] :lol:
[color=brown]

To miśkowe oblicze jest takie słodkie i smakowite, ale schrupać go nie wolno !!
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2011-03-01, 21:29   

Myślę, że można. Misiu usiądzie do Gimpa i zrobi nowy. Świeżutki. :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Basia_S 


Piwa: 270/179
Wysłany: 2011-03-01, 21:30   

Poniewaz katar mnie powala wiec wstepuje do baru na jednego...
_________________
Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje mu wolność, ale unieszczęśliwia.
— Erich Maria Remarque
http://img845.imageshack....59/sokrates.gif
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-01, 21:53   

Miriam pisze:
Myślę, że można. Misiu usiądzie do Gimpa i zrobi nowy. Świeżutki. :)


Łoj, są dziedziny, dzie miśki poruszają się jak

Poza składem porcelany może to być np.... Gimp lub... piekarnik kuchenny :lol:


[ Dodano: 2011-03-01, 21:56 ]
Basiu, tylko na jednego? No, dobrze... To zdrówka!
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dana 


Piwa: 175/321
Wysłany: 2011-03-02, 10:51   

Yogusiu Własne 'szkło' przyniosłam.
W tak doborowym towarzystwie to ja mogę ten 'mniodek' pić w beleczym. :D



Przyniosłam też trochę wiosny. :buja:


Takie moje przemyślenia... byłam przed chwilą na FSK - jestem tam
prawie codziennie- poczytałam kilka wątków ... że też są ludzie, którzy
muszą (bo inaczej się chyba uduszą) psuć miłe, sympatyczne wątki.
Nie rozumiem ich! :-/
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2011-03-02, 13:56   

Dano :* , ja rozumiem - to jest taka terapia. Forum doskonale spełnia funkcję spluwaczki, bokserskiego worka treningowego.
Anonimowość pozwala odreagować niepowodzenia, problemy, koszmary z realnego życia.
Różnych ludzi można spotkać na forach - sympatycznych, ale też i osoby pokaleczone, normalne inaczej, agresywne, złośliwe...
Zresztą, co ja Ci będę tłumaczyć, sama przecież wiesz... :)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-04, 12:41   

Miriam :roza: , myślę, że pisałaś jednak o innych "okaleczeniach" niż te, które mi się skojarzyły w pierwszej chwili. Jeśli tak - :salut:
Bo znam kilka osób nieżle pokaleczonych przez życie. Najczęściej są to jednak ludzie, którzy właśnie na skutek swoich doświadczeń nie są w stanie odpłacać innym pięknym za nadobne. I chociaż przekonanie ich do siebie wymaga długiego czasu i cierpliwości, to jednak - jeśli się to osiągnie - nie ma się lepszych przyjaciół.
Ale kolejne zranienia znoszą bardzo ciężko.
O Nich też często myślę w Kąciku Barowym sącząc Żywca-Zdrój lub mniodek z czarki Jolar :roza: ...
_________________

Ostatnio zmieniony przez Yogi-Bubu 2011-03-04, 12:42, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2011-03-04, 14:19   

Misiu, są i takie poranienia, których skutkiem jest agresja. Nieuzasadniona, nielogiczna, niesprawiedliwa...
Wracając do Twej wypowiedzi - przypomniało mi się wyświechtane lecz prawdziwe powiedzenie, że cierpienie uszlachetnia.
O takim właśnie cierpieniu napisali biskupi w swym liście z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
prowincjusz 


Piwa: 27/36
Wysłany: 2011-03-04, 23:52   

Miriam pisze:
Misiu, są i takie poranienia, których skutkiem jest agresja. Nieuzasadniona, nielogiczna, niesprawiedliwa...
Wracając do Twej wypowiedzi - przypomniało mi się wyświechtane lecz prawdziwe powiedzenie, że cierpienie uszlachetnia.
O takim właśnie cierpieniu napisali biskupi w swym liście z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Jeśli można się wtrącić ... Nie wiem czy uszlachetnia.Tak twierdzi przede wszystkim Kościół katolicki ... Krzyże, cierpienie, ... ,,Człowieczy los,, ...
A śp. już niestety WSPANIAŁA ... twierdziła, że należy cieszyć się każdą chwilą ... ,,TĄ,, CHWILĄ ... obecną. Nie wracać do przeszłości. NIE CIERPIEĆ za to co minęło ... To chyba lepsze ... :dziwak:
:zdrowko:
_________________
UczMY się kochać ~Nick-i , One tak szybko ... się zmieniają !
===============================>
===>>> CLIK : http://www.pajacyk.pl/
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2011-03-04, 23:59   

Dokładam jako drugi argument: Co cię nie zabije, to Cię wzmocni. Czy jakoś tak...
A tak naprawdę, to wszystko zależy od tego, jaka ilość człowieczeństwa mieści się w człowieku.
To tak jak z zawartością cukru w cukrze. :D
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-07, 12:31   

A ja sobie tak dzisiaj przycupnąłem i myślę.
O... S.


[*]

Za wcześnie…
zawsze przychodzi za wcześnie…
Pozostaje w pamięci
uśmiech i radość Człowieka
tym bardziej
trudno się z tym pogodzić
radosne wspomnienia
mieszają się ze smutkiem,
uczuciem niedopowiedzenia
wątpliwościami
czy jedno słowo
mniej lub więcej
spojrzenie
ruch
mogło coś zmienić
Zostają pytania
dlaczego, dlaczego teraz
pamięć najpierw boli
potem pomaga
zachować
obraz
słowa
mimikę

za wcześnie…
dziś
to zdecydowanie za wcześnie…


6.03.2011 r.
_________________

 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
kaja, Miriam
bd_d 


Piwa: 10/4
Wysłany: 2011-03-07, 15:56   

... :roza:

Ładnie to Misiu napisałeś, ale czasem ta pamięć bolesna wraca i chyba tak samo mocno boli jak na początku... a może to tylko wina przedłużającej się zimy... ?
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Anulka 


Piwa: 140/147
Wysłany: 2011-03-07, 16:45   

...
_________________

Ostatnio zmieniony przez Anulka 2015-06-25, 08:57, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dana 


Piwa: 175/321
Wysłany: 2011-03-07, 18:22   

Przepięknie Yogusiu :brawo:
Taki...refleksyjny....
Chyba każdy z nas przechodził taki czas. Eh...życie... :-(
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 157/178
Wysłany: 2011-03-07, 19:08   

Miśku..... :( zawsze jest za wcześnie.
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
miedziana 


Piwa: 11/29
Wysłany: 2011-03-07, 19:59   

Yogi-Bubu pisze:


Za wcześnie…
zawsze przychodzi za wcześnie…


... :smutno:
Miśku :roza:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2011-03-08, 12:29   

iga. pisze:
Miśku..... :( zawsze jest za wcześnie.


Wiem..., ale czasami bardzo za wcześnie...
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna