Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze ulubione miejsca...
Autor Wiadomość
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-06-20, 18:01   Nasze ulubione miejsca...

Na dobry początek postanowiłam przedstawić, miejsce w którego okolicach spędziłam i spędzam bardzo dużo czasu. Tam jako dziecko chodziłam na spacery z rodzicami, uczyłam się jeździć na rowerze. Tam też, w przerwie pomiędzy szukaniem małego wozu a zastanawianiem się "czy do diabła musi być tak cholernie zimno?", po raz pierwszy się zakochałam.

Na zdjęciu widoczny jest most św. Rocha w Poznaniu. Kilka lat temu był to najstarszy most Poznania. Został zbudowany w 1913 roku, wysadzony w 1939 i odbudowany w 1949 roku (tak przynajmniej piszą we wszechwiedzącej Wikipedii :D ). W latach 2002-2004 w związku z budową linii tramwajowej łączącej Nowe Miasto z centrum Poznania, stary most został rozebrany a na jego miejscu postawiono ten obecny (podobny, aczkolwiek nieco szerszy i ma trochę mniej uroku, za to jest lepiej podświetlony). Stare zabytkowe przęsło wykorzystano do budowy pieszej przeprawy na Ostrów Tumski, gdzie się mieści katedra.

Na zdjęciu poniżej widoczny jest już nowy most.



Wykonano je mniej więcej rok temu w trakcie jednego z "rejsów" :zdrowko:
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
iga. 


Piwa: 162/182
Wysłany: 2008-06-20, 20:22   

Most jest przepiękny. Jeżdziłam do Poznania służbowo, 4 razy w roku po 3-4 dni, więc był czas na zwiedzanie miasta, niestety było to przed 2000r.
Temat, który zaproponowałaś będzie chyba mial powodzenie, każdy ma takie miejsca do których lubi wracać, choćby wspominając.
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
 
 
Ewa z Tarnowa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-21, 07:50   

Kaczeńcu, bardzo podoba mi się Twój wątek. Też mam takie miejsce, które odwiedzam od urodzenia. Chętnie Wam je opiszę, jak tylko będę mieć chwileczkę czasu. Nie byłam jeszcze w Poznaniu, znam Twoje miasto z opisu znajomych, no i oczywiście z fotografii. Ty przedstawiłaś duszę Swojego miasta i jak Ci w nim jest fajnie. Ślicznie Ci dziękuję za opis, fotkę i za cały pomysł :zdrowko:
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-06-21, 10:31   Wsiąść do pociągu...

Teraz mniej konwencjonalnie...Wiem co się mówi o PKP, sama mam tej instytucji wiele do zarzucenia, ale i tak uwielbiam pociągi. Po każdej takiej podróży (nawet jeśli odbywa się ona na korytarzu, na jednej nodze pomiędzy wycieczką z Rawicza a grupą poborowych), spotyka mnie coś miłego, jakaś przygoda, wakacje, spotkanie z dawno niewidzianym znajomym...Poza tym, umówmy się, mimo, iż uwielbiam swoje miasto (oczywiście ma "mniłość" nie jest bezkrytyczna), to od czasu do czasu lubię się stąd wyrwać...

Na zdjęciu poniżej jadę nie wiadomo gdzie...właściwie się już domyślam, ale wyjazd wyglądał mniej więcej tak, że kolega sobie wymyślił, że zrobi mi niespodziankę i zabierze w nieznane. Jedyne co wiedziałam to fakt, że mam się ciepło ubrać i znaleźć na dworcu o 2 :D



Kolejne zdjęcie zrobiono w trakcie powrotu z wakacji rok temu...jakoś idealnie oddaje mój nastrój wtedy, choć nie ja je robiłam...



I niech mi ktoś powie, że PKP to samo ZŁOOOOOO....
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
jolar 


Piwa: 34/6
Wysłany: 2008-06-21, 15:18   


Czy wyobrażacie sobie małe miasteczko nad Huczwą , przy samej granicy z Ukrainą gdzie żyje około 20 tys. mieszkańców i jest tyle wyznań ?
Jest takie, wymieszane narodowościowo i wyznaniowo , mieszkal tu kiedyś Staszic i Leśmian, urodził się tu prof.Zin. Kiedyś jeszcze, za czasów Staszica nosiło nazwę Rubieżów obecnie Hrubieszów , małe miasteczko na kresach gdzie mieszkają życzliwi ludzie, miasteczko, które straciło swoją szansę rozwoju.
W mojej pamięci jest miastem otoczonym pieknymi łąkami i lasami, to własnie najbardziej pamietam, bo tam się urodziłam , tam żyli moi Dziadkowie , tam były najlepsze lody i tam najpiekniej na wiosnę wylewała Huczwa . Minęlo już kilkadziesiąt lat a mnie na wiosnę zawsze ogarnia chęć bycia tam , ale pewnie teraz to wszystko już wygląda inaczej !
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-06-21, 16:49   Fort Winiary vel Cytadela w Poznaniu...

To miejsce jest mi chyba jeszcze bliższe niż okolice rzeki...

Fort Winiary, czyli poznańska cytadela został wybudowany przez Prusaków i był to główny fort Twierdzy Poznań. Zbudowano go na planie pięciokąta (w ogóle forty zarówno wewnętrznego, jak i, wybudowanego później, zewnętrznego pierścienia umocnień, budowane były na planie trapezu albo właśnie pięciokąta). Niedawno na cegłach znalazłam stemple cegielni z połowy XIX wieku, więc podejrzewam, że w tamtym czasie były budowane tamte umocnienia (nie chce mi się teraz sprawdzać, ale jeśli kogoś interesują szczegóły, to są całe strony poświęcone umocnieniom Twierdzy Poznań*).

W trakcie II wojny światowej był to jeden z ostatnich w mieście punktów niemieckiego oporu, a że znajduje się on blisko Starówki, to w efekcie zabytkowa część Poznania została, delikatnie mówiąc, obrócona w perzynę. Po wojnie na tym terenie powstał park, część umocnień rozebrano. Obecnie znajdują się tam także cmentarze, m.in. polski, rosyjski i brytyjski. Pochowano tam też ofiary czerwca 56' oraz znajduje się tam dawny cmentarz kościoła św. Wojciecha (chyba).

Nie będę tutaj umieszczała zdjęć umocnień...chcę pokazać to miejsce takim, jakim je lubię...

CYTADELA WIOSENNA...

Na pierwszym zdjęciu widoczna jest fosa, na kolejnym
jedna z alejek łącząca amfiteatr z rosarium, a na ostatnim jest sójka :)

CYTADELA LETNIA...

na pierwszym zdjęciu jedna z polan, na drugim rzeźby Magdaleny Abakanowicz
a na ostatnim działo z muzeum (żeby nie było, że tam nie ma żadnej broni
- czołgi też są :D )

DRZEWKO LATEM... :D


Dodam może jeszcze kilka słów na temat dlaczego lubię Cytadelę...Po pierwsze można tam znaleźć odludzie w samym centrum miasta (no może poza weekendami) i można w spokoju przeczytać książkę, można sobie pobuszować po fosach, położyć się na łączce i myśleć o niebieskich migdałach, ...heh...żyć, nie umierać...jeszcze bardziej zakochać też się tam można (wiem z autopsji) :)

Można tam także pomyśleć o historii, bo to miejsce, gdzie splata się przeszłość z teraźniejszością a Ci co zginęli są całkiem blisko...

* >Twierdza Poznań<
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
Anulka 


Piwa: 140/147
Wysłany: 2008-06-26, 17:43   


Uffff, udało się...
Moje ulubione miejsce, park w Żywcu, oczywiście też miejsce pierwszej randki...
_________________

 
 
Ewa z Tarnowa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-06-27, 16:52   

Moje ulubione miejsce to Piwniczna. Miasto nad Popradem między Starym Sączem a Krynicą. Miejsce fantastyczne dla tych, którzy lubią piesze wycieczki nie koniecznie w wysokie góry, którzy uwielbiają zbierać grzyby, kąpać się i opalać, zwiedzać nowe okolice a w zimie jeździć na nartach. W Piwnicznej znajduje się też przejście graniczne na Słowację.
W Piwnicznej urodziła się Danuta Szaflarska, którą często tam spotykałam.
Do Piwnicznej jeżdżę już od 1957 roku. Album pt "Brzegami Popradu" zawiera moje zdjęcie, a na czarnobiałej widokówce z Piwnicznej jestem ja i moja Babcia oraz moi znajomi.
Obecnie jeździmy tam całą Rodzinką.

Z Anią podczas wycieczki na Niemcową
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-06-28, 14:40   św. Marcin, okolice mojego wydziału i park przy operze...

Teraz ciąg dalszy z serii Poznań taki, jakim go lubię...

Dziś "reprezentatywna" ulica miasta z imieninami której wiążą się obchody 11 listopada w Poznaniu (rogale marcińskie, parada itp.), czyli Św. Marcin. Tamtędy chodzę czasem po kilka razy dziennie na uczelnię, a niemal wszystkie puby i bary mleczne w okolicy mam "obcykane".





Powyższe zdjęcia wykonano niedaleko mojego wydziału...Było to rok temu, aktualnie kamienica przy której stoi rusztowanie jest praktycznie odnowiona.



To zdjęcie wykonano w parku przy operze, który znajduje się przy auli UAM i placu A. Mickiewicza (tam są Poznańskie Krzyże i pomnik naszego wieszcza)...Czasem jak nie ma zajęć, to ląduję tam na łączce albo ławeczce i się obijam (jak widać na załączonym obrazku - a to pod ławką to mój wierny nieistniejący już plecak) :D Płotek obok mnie, to wyraz kreatywności naszych urzędników sprzed kilku lat, którzy w wielu parkach i skwerach miasta opłotowali wszystkie skrawki trawy :rotfl: Oczywiście na trawie nie można siadać, bo grozi za to mandat (a w każdym razie groził, nie wiem jak teraz, bo i tak tego nikt nie przestrzegał)...
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
Lol_a 
[usunięty]


Piwa: 6/3
Wysłany: 2008-07-07, 20:15   

Mam parę ulubionych miejsc ale moje najulubieńsze ;) miejsce na ziemi :) jest bardzo blisko mojego domu .Jakieś 150 metrów nad nim jest śliczny lasek

jako dzieciaki bawilismy się tam w bardzo dziwne zabawy :) np zjazdy z górki na liściach, spodnie po takiej zabawie nadawały się jedynie do kosza:) . Jako nastolatka uwielbiałam tam spacerować z chłopakiem za rączkę a teraz -wspaniałe miejsce na poobiednie spacery z rodzinką :) Lasek jest nieduży ale trzeba trochę sie "nasapać" zeby wdrapac sie na góre

a tam wyjście na olbrzymią polanę

i cudowne widoki :)


i tyle bo...bateria nam padła;)
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2008-07-13, 18:25   

Moje ulubione miejsce ;-)

[img] http://img396.imageshack....72008149th4.jpg [/img]

a to ulubione miejsce Wacka ;-)

[img] http://img396.imageshack....72008147sh4.jpg [/img]
 
 
jolar 


Piwa: 34/6
Wysłany: 2008-07-13, 19:02   

Jednym słowem domatorzy , kot i Pan !
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2008-07-13, 23:01   

Jeden nie lubi wychodzić, a drugi lubi wracać :-)
 
 
Stereotyp
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-14, 01:29   Re: Wsiąść do pociągu...

kaczeniec pisze:
Po każdej takiej podróży (nawet jeśli odbywa się ona na korytarzu, na jednej nodze pomiędzy wycieczką z Rawicza a grupą poborowych), spotyka mnie coś miłego, jakaś przygoda, wakacje, spotkanie z dawno niewidzianym znajomym...


Swojego czasu najezdzilem sie Polska Koleja Panstwowa w ta i nazad az mi bokiem wychodzilo. Milo wspominam podroze spedzone w WARSie, hehe, ale chyba najmilej przejazdzke w jednym przedziale z grupa zolnierzy na przepustce. A bylo to tak: Wlasnie zakonczylem wizyte u babci w Elku i zmierzalem do rodziny na slasku. Babcia mi dala kielbase jakas dobra zebym zawiozl rodzicom w NY. W pociagu relacja Warszawa - Katowice dolaczylem do grupy 4 zolnierzy. No i sie zaczelo. Oni mieli jakies paliwo lotnicze ktorym mnie czestowali, a ja zapodalem zagryche, czyli owa kielbase. Niestety nasza mila podroz dobiegla konca kiedy wysiadlem na dworcu w Sosnowcu. Ale mile wspomnienia pozostana ;-)
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-07-14, 13:23   Re: Wsiąść do pociągu...

Ulubione miejsce Mysza ;-)



a to ulubione miejsce Wacka od Mysza ;-)



Starymysz pisze:
Jeden nie lubi wychodzić, a drugi lubi wracać :-)

Też lubię wracać, jak zrobię jakieś fajne zdjątko mojego pokoju, to też tu wlepię.

A co do ulubionych miejsc to takim jest też...łóżko...W sensie jak mam problem, to się chowam jak pięcioletnia dziewczynka pod kołdrę i nie wyłażę póki się nie uspokoję, ewentualnie przesypiam się z problemem, jak Scarlett O'Hara :D
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
klara17_06
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-14, 18:04   

Poznańskie zdjęcia Kaczeńca wprawiły mnie w totalne rozmarzenie...
Spacery po Cytadeli z Lubym,który mieszkał przy małej uliczce-Za Cytadelą.
Święty Marcin,za moich czasów...Armii Czerwonej,"obcykany" bar nazywał się Kociak i można tam było zjeść krem sułtański,albo nawet melbę...
Na ławkach przy Auli Uniwersyteckiej uczyłam się kolejno:biofizyki,mikrobiologii i farmakologii.
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-07-15, 18:21   

klara17_06 pisze:
Święty Marcin,za moich czasów...Armii Czerwonej,"obcykany" bar nazywał się Kociak i można tam było zjeść krem sułtański,albo nawet melbę...

Kociak cały czas tam jest (mam nadzieję, że ten sam, blisko kościoła) a bliżej auli UAM jest jeszcze mleczak o wdzięcznej nazwie "Kuchcik" :D
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
klara17_06
[Usunięty]

Wysłany: 2008-07-15, 21:59   

Tak,Kaczeńcze "Kociak" istnieje,"Kuchcik" był kiedyś barem nie tylko mlecznym,pamiętam jak kolega znajdował w mielonym włosy "z różnych miejsc ciała bufetowej".
Lata całe[również w czasie specjalizacji] żywiłam się spaghetti po bolońsku w barze "Piccolo" na Starym Rynku.Dziecię siedziało z Teściową,a ja szalałam w "Strusiu" na Szkolnej.W wolnych chwilach ukulturalniałam się w kinie "Muza".Pamiętam święta Bożego Narodzenia-rok 1978,wychodzę z filmu "Piknik Pod Wiszącą Skałą",a tu na ulicy[Św.Marcin] tłum ludzi goniący za karpiem i pomarańczami...
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-07-16, 14:46   Kamienica przy ulicy Ogrodowej 18 w Poznaniu...

Teraz ciąg dalszy serii poznańskiej. Chcę tutaj przedstawić jedną z moich ulubionych kamienic w Poznaniu. Nie mam niestety jej zdjęć z zewnątrz, a w internecie udało mi się znaleźć jedno zdjęcie fragmentu elewacji wraz z krótkim opisem:
Cytat:
Kamienica powstała w miejscu rozebranego w 1902 r. starego domu A. Moegelina i Weigla. Ukończoną ją 18.04.1904 r. Jejwłaścicielem był przedsiębiorca budowlany Ludwik Frankiewicz. Ubezpieczenie od ognia określiło jej wartość na 165 tysięcy marek, a więc sumę wcale znaczącą. Dom miał dwa wejścia: paradne od ul. Ogrodowej prowadziło na okazałą spiralną klatkę schodową, boczne mieściło się od strony Piekar. Mieszkania były zróżnicowane co do wielkości i dobrze wyposażone: z dużymi kuchniami i łazienkami. Wnętrze sieni od ul. Ogrodowej miało ściany pokryte ceramicznymi płytkami z widokami i secesyjnymi ornamentami. Posadzka w sieni wyłożona została rodzajem lastrika z wtopionymi weń kostkami mozaiki o motywach antycznych z łacińskim napisem SALVE witającym gości. Ponieważ dom usytuowany został na narożniku, niemal na osi wznoszącej się w tym miejscu ul. Długiej, właśnie ten narożnik został wyeksponowany poprzez balkony i wieloboczne wykusze na narożu. Tam umieszczone zostały insygnia zawodu właściciela, jego inicjały oraz data budowy.

Jan Skuratowicz*

Sama mam dwa zdjęcia:


Przedstawia sień.


Przedstawia klatkę schodową

Trafiłam tam przypadkiem, po jakiejś imprezie wracałam do domu, drzwi były otwarte i zainteresowały mnie płytki na ścianach i mozaika na posadzce a kiedy zobaczyłam te schody, to "zwariowałam". Mniej więcej rok później (w trakcie zeszłorocznych wakacji) zrobiono powyższe zdjęcia (widać na nich, ze budynek był w trakcie remontu).

Jako ciekawostkę dodam, że kamienica ta znajduje się przy tzw. Kulczykparku, więc jest o przysłowiowy rzut beretem od Starego Browaru.

* Żródło: tuTej.pl
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
Tina 


Piwa: 27/6
Wysłany: 2008-07-16, 16:36   

Kffiatku to prawdziwa perełka. Sądzę, że w naszym mieście jest dużo takich cudności.
Uświadomiłam sobie jakie to smutne, że biegając po ulicach naszego pięknego miasta nie zwraca się uwagi na jego piękno.
_________________
To człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia.
 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2008-07-21, 01:37   

A ja nie ma zdjec z ulubionych miejsc w Polsce. :beczy:
Ale poszukam i sciagne.
W USA nie mam takich specjalnie ulubionych, wspominanych z sentymentem miejsc. Chyba, ze kluby bluesowe w Chicago. Ale tam nie mozna robic fotek, a teraz to odpuscilismy sobie takie wypady. Za daleko i restrykcje papierosowe zmienily te kluby w kolka rozancowe. Nie pasuje mi to. Nie ta atmosfera.
_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-07-23, 14:36   Mój pokój...

tekila918 pisze:
W USA nie mam takich specjalnie ulubionych, wspominanych z sentymentem miejsc..

Ale z pewnością masz takie, które po prostu lubisz...Starymysz np. lubi swój fotel :D

No a teraz pora na mój pokój i moje ukochane małe łóżeczko, o którym już wspominałam... :D


W tle widoczne są moje ukochane ręcznie robione firanki specjalnie dla których opalałam i bejcowałam okno :D


Zdjęcie przedstawia Kłapoucha, którego dostałam na urodziny od przyjaciela. Jak się dobrze przyjrzeć, to widać też kurz na telewizorze :D i łańcuszki od zegara z kukułką, który niestety nie działa- kukułka zeszła była :/ (a tak poważnie, to trzeba go w środku wyczyścić a nie ma czasu się przejść do zegarmistrza...póki co wisi sobie i ładnie wygląda ... :D )
 
 
kizia 


Piwa: 173/113
Wysłany: 2008-07-24, 12:00   

A nasze ulubione miejsce właśnie zalała woda. W miejscowości Nowa Biała :cry: :cry: :cry:
Tam jest pięknie, naprawdę.
Tak to wyglądało:
http://bialkatatrzanska.t...lom-bialki.html
Strążek potwierdzi.
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2008-07-25, 14:28   

A ja chciałbym pokazać lokal, jedyny do którego lubię chodzić (jak nie siedzę w swoim fotelu)
http://mandragora.lublin.pl/ żarełko pyszne a szczególnie pierogi mniam, mniam, mniam :-)
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2008-08-07, 15:12   

Skoro o lokalach mowa, to ostatnio lubię bywać w >>Kultowej 8-) <<
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
klara17_06
[Usunięty]

Wysłany: 2008-08-08, 20:38   

A ja ostatnio byłam z Latoroślą w restauracji "Pod Dzwonkiem" na Garbarach.Kiedyś restauracja nazywała się "Pod psem" i można było przychodzić z psem.Nasz,świętej pamięci jamnik nigdy tam nie zawitał,ale my owszem.Nadal jest super,bo Dzwonek,to jamnik szorstkowłosy właścicieli...
 
 
pyzunia 
Żywa Bakteria Kultury=Netowy Tropiciel


Wysłany: 2008-12-06, 04:32   

Moim ulubionym miejscem jest Aleja Słowicza w Stargardzie Szczecińskim, z której jest świetny widok na amfiteatr Stargardzki. To miejsce mnie wycisza.
_________________
41 00 S, 174 00 E
 
 
Ewa z Tarnowa
[Usunięty]

Wysłany: 2008-12-07, 09:59   

kaczeniec pisze:
Skoro o lokalach mowa, to ostatnio lubię bywać w >>Kultowej 8-) <<


My z powodu bliskości często odwiedzamy "Jamę Złotego Smoka"

A to jedliśmy z Niusią jak nas odwiedziła w Tarnowie :lol:

 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2008-12-07, 14:41   

Jeszcze zebys Ewa napisala co to jest na tym talerzu? :-D
Mexican food?
_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
 
 
strążek 


Otrzymał 17 piw(a)
Wysłany: 2008-12-07, 17:41   

Kiziu, trudno tego nie potwierdzić, ale nie przypuszczałem, że odwiedzasz to miejsce nawet zimą. Tak to wyglądało na drugi dzień po powodzi:


[ Dodano: 2008-12-07, 17:47 ]

_________________
"Dopóki nie skorzystałem z internetu, nie wiedziałem, że na świecie może być tyle idiotów"
Stanisław Lem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna