Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Ploty, opowiastki czyli
Autor Wiadomość
Cfajka 


Piwa: 88/144
  Wysłany: 2009-11-10, 23:25   Ploty, opowiastki czyli

Są już różne wątki na ten temat, ale w strefie otwartej.
A ja kce tak z przyjaciółmi, przy piwie, winku, czy innych %
Bez gościów, podglądaczy - ino My!
Przecież każdego z Nas coś zdenerwowało, rozśmieszyło czy wzruszyło...


Ponieważ ten rok zaliczam do szczególnie nieudanych, zdarzają mi się co-i-rusz jakieś "przygody". Dzisiaj nudnawe opowiadanko, z serii
POZORY MYLĄ
U mnie w wieżowcu mieszka pewien jegomość. Na oko lat 103. Przesympatyczny, zawsze uśmiechnięty i przyzwyczajony, że Kluska podbija mu rękę do głaskania (szczególnie w windzie). A więc było to w zeszłym tygodniu. Wracam z Kluchą ze spacerku, Klucha na smyczy, zbliżamy się do klatki, aż tu słyszę głuche pac i Klucha mnie wyprzedza. Dodam, że ogon miała wkompilowany w brzuch (jest znana ze swojej odwagi :D ) Jednocześnie słysze jazgot: "Chciała mnie ugryźć, trzymaj dziewucho tego psa w kagańcu, bo będzie nieszczęście!" Się odwracam, a tam starsza kobitka, która znów zamierza się swoją torebką, do ponownego trzaśnięcia Kluchy. Zatkało mnie. Oczy mię się powiększyły do rozmiaru XXL i już chciałam być dumna, że mój pies kogoś chciał ugryźć, ale se przypomniałam, że mowa o Klusce, więc czar wziął i prysł :D Mój odważny pies stanął za mną (kocham ją za tą odwagę), a ja chciałam kobicinie wytłumaczyć, że ten pies nie gryzie i jak spróbuje ten numer zrobić z np. amstafem, to się może pożegnać z tym światem, aż tu nagle słyszę znajomy głos: "Zostawisz tego psa głupia babo!" Moje biedne oczy znów powiększyły swój rozmiar, bo słowa te padły z ust mojego przesympatycznego somsiada-staruszka. Dziadek nie zwracając uwagi, że kobicina drze twarz jeszcze nie w jego kierunku, kontynuował: "Chciałabyś, żeby Cię ktoś ugryzł, co? Nudzi się przed śmiercią, to i wrażeń się szuka! Sam bym Cię ugryzł, ale mi mojej sztucznej szczęki szkoda!" Wzbudziliśmy zainteresowanie: ja - stojąca jak słup soli z oczami wiszącymi w okolicy biustu, mój somsiad - drący się w niebogłosy i kobicina, która najpierw się pruła, potem ją zatkało, a na koniec powiedziała: "Pier..l się dziadu". I poszła. Weszliśmy razem do klatki, a mój staruszek głaszcząc Kluskę czule do niej przemawiał: "Wystraszyłaś się baby, prawda? Moja malutka. (biorąc pod uwagę, że staruszek sięga mi do ramienia, a Klucha mu prawie do pasa - był to chyba komplement :D ) Widzisz jakie babsztyle chodzą po świecie? Musisz nauczyć się gryźć! Byś ją ugryzła w doopę, to by spierda..ła gdzie pieprz rośnie."
I tak oto mój sympatyczny staruszek-somsiad, okazał sie rycerzem :D

A teraz idę spać.

Jeżeli ktoś ma ochotę się przyłączyć i plocić - to zapraszam uprzejmię :mrgreen:
_________________
Jeżeli człowiek rodzi się nie prosięciem, a niemowlęciem ludzkim,
to nie powinien na starość być świnią tylko człowiekiem. W. Bartoszewski

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2009-11-10, 23:35   

No to :vodka:
Niezle to bylo :rotfl:
_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Dana 


Piwa: 175/321
Wysłany: 2009-11-10, 23:40   

:rotfl: ...że też mnie podkusiło prawie o północy kliknąć na Twój post :rotfl:
nie mogłam opanować śmiechu ...łzy kapały...domownicy pobudzeni...
oj Cfajeczko, Cfajeczko :* :rotfl:

jutro jeszcze raz poczytam ...a co!
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2009-11-10, 23:43   

Cfajciu, taki sąsiad to skarb :)
_________________
Żyliśmy we względ­nie nor­mal­nym kraju względ­nie nor­mal­nego kli­matu przy względ­nie nor­mal­nym rzą­dzie. My, względ­nie nor­malni, chrońmy, co mamy. Nor­malni ina­czej mają to nam za złe,ale i oni mogą zro­zu­mieć, o co chodzi. Stefan Bratkowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Stereotyp
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-10, 23:44   

Kazdy z nas powinien miec takiego sasiada staruszka :D
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2009-11-10, 23:45   

Jeszcze troszkę a moi sąsiedzi będą mieli :D
_________________
Żyliśmy we względ­nie nor­mal­nym kraju względ­nie nor­mal­nego kli­matu przy względ­nie nor­mal­nym rzą­dzie. My, względ­nie nor­malni, chrońmy, co mamy. Nor­malni ina­czej mają to nam za złe,ale i oni mogą zro­zu­mieć, o co chodzi. Stefan Bratkowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-11-10, 23:46   

Moja słodka Klucha :rotfl: Bojowa ta Twoja 'bestia'. Opowiedziałaś historyjkę przezabawnie... widzę to oczami wyobraźni :rotfl:
Ja mam w kamienicy sąsiadkę, której kajak: kradnie buty, wymienia pierzę w poduszkach, przez ścianę przechodzi i ją hmmmmm . Pani dzwoni na policję, a oni przychodzą sprawdzić czy jest taka możliwość coby przez tą ścianę przechodzić (serio!) Sprawdzają u niej zamki czy wyłamane. Nijak nie kapują, że pani jest chora. To historia nie do śmiania, ale do płakania :/
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2009-11-10, 23:54   

Ja miałem sąsiada co okienka w piwnicy deskami zabijał, co by koty nie wchodziły. Napracowałem sie bo musiałem co raz je wykopywać. Aż razu pewnego jak tak ciężko pracowałem to nadszedł i z mordą, wie mu grzecznie powiedziałem, że jeszcze raz zabije okienka to mu najpaskudniejszego (nie ma takich) kota na mordę posadzę a on już będzie wiedział co zrobić i wiecie co, już nie zabijał okienek a co najlepsze - wyprowadził się, podobno dwie przecznice dalej.
_________________
Żyliśmy we względ­nie nor­mal­nym kraju względ­nie nor­mal­nego kli­matu przy względ­nie nor­mal­nym rzą­dzie. My, względ­nie nor­malni, chrońmy, co mamy. Nor­malni ina­czej mają to nam za złe,ale i oni mogą zro­zu­mieć, o co chodzi. Stefan Bratkowski
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2009-11-11, 00:02   

Przenioslam z innego dzialu. Mysle, ze tu bardziej pasuje. :)


E tam, Cfajka :) Pewnie umiesz malowac, ale abstrakcyjnie. Zalezy od punktu widzenia i wrazliwosci :D Ostatnio moja mama mi opowiadala, jak pieknie rysowalam. Bylam uzdolniona plastycznie, tak mowili wszyscy ;) . Rysowanie sprawialo mi wielka frajde.
Kiedys kilka godzin siedzialam nad pewnym dzielem. W koncu pokazuje Rodzicom i pytam czy ladne?
Ladne - mowia, ale co to jest (ponoc jakas totalna abstrakcja byla)?
- To zgadnijcie - mowie.
Po kilku minutach dyskusji i obracania mojego dziela na rozne strony swiata, stwierdzili : Maszyna do szycia!
Nie, mowie, to Matka Boska.
A ponoc bylam taka zdolna! :mrgreen:
_________________
_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cfajka 


Piwa: 88/144
Wysłany: 2009-11-11, 00:08   

:rotfl:
Mój stary (w sensie mensza) potrafił fajnie rysować. Jak pierwszy raz go odwiedziłam w domu (to były czasy licealne), to ze ściany zerkał na mnie nietoperz. Qrczę, jak prawdziwy! Narysował go ołówkiem. A potem teściowie ścianę pomalowali, a zdjęcia "na pamiątkę" nie zrobili :/
Teraz mu troszkę tego talentu zostało i to on zajął się zwierzątkami i pytaniami CO TO JEST? I jemu młoda bezbłędnie odpowiadała :D


Kajeczko, ja mam sąsiadów różniastych (niektórych nawet nie znam), ale są i takie zjawiska, które wyrzucają dosłownie wszystko przez okno. Począwszy od jedzenia - na butelkach, petach (lądują też na moim balkonie) i choinkach skończywszy :/
Uroki wieżowca!
_________________
Jeżeli człowiek rodzi się nie prosięciem, a niemowlęciem ludzkim,
to nie powinien na starość być świnią tylko człowiekiem. W. Bartoszewski

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
EwaM_64
[Usunięty]

Wysłany: 2009-11-11, 12:46   

Właśnie uśmialiśmy się z mężem do łez . Świetna historyjka a jak opisania. :calowaczka: :boska2:
 
 
iga. 


Piwa: 158/179
Wysłany: 2009-11-11, 18:24   

Cfajeczko :super:
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
hajdi 
hajdi


Wysłany: 2009-11-11, 21:40   

Teraz tu dopiero dotarłam. Również przyłączę się do pochwał, zarówno dla Kluseczki, jak i Cfajeczki. Ja bym tam nie skamieniała tylko też mordę wydarła i byłby wstyd. Tylko, że ja nie mam takiego sąsiada, a może by się i znalazł (jest taki co mnie komplementuje przy każdym spotkaniu :-P ) ale nie mam psiuni ;-)
Masz gawędziarski talent Cfajko, podziwiam.
Myszka też podziwiam za odwagę cywilną :)
_________________
"Jeśli los ci doskwiera boleśnie i rozwściecza znajoma tępota, zrób to co słyszałeś już wcześniej, weź kota (Fr.Klimek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Cfajka 


Piwa: 88/144
Wysłany: 2010-05-06, 16:00   

Boszzzzze! Nikomu nic zabawnego się nie przydarzyło ostatnio???
To nudy u Was. :D

Ja spotkałam mojego staruszka-somsiada. Był u córki przez zimę. Gadka-szmatka, że zdrowie nie to, że młodzież dzisiejsza chorowita (to w sensie o mnie, bo kichałam), że te osiemdziesiąt lat, to mu zleciało jak okrążenie w Formule1, że sąsiadka go wqr..a (autentyk :D ), bo babsko klatkę non-stop wietrzy i kwiatki mu marzną. Ale na koniec mnie tak rozczulił, że śmiałam się przez jakieś 20 minut. Dialog:
S: A wiesz dziecko, że mnie wczoraj tak wqr..ł telewizor, że go wyłączyłem
J: Dlaczego?
S: Powiedzieli, że na Kaczyńskiego będą głosowali ludzie starsi.
J: Też to słyszałam
S: Bo im się w telewizji wydaje, że jak człowiek stary to już głupi do reszty!! Musieli by mi lobotomie zrobić, żebym głosował na tego ch...ja na kaczych łapach! (i tu nie wytrzymałam) Dziecko, przecież to intrygant i w dodatku kłamie! Będziesz na niego głosowała? (tu spojrzał na mnie takim wzrokiem, że nawet jakbym miała zamiar głosować, to bym epem począsła przecząco)
J: Jaaaa?? W życiu!
S: A widzisz, a ta franca, co mieszka obok mnie, no wiesz, ta co otwiera okna na klatce, będzie! Jej to już pewnie niezależy, bo stare babsko i tak niedługo umrze, ale szkoda mi młodych.
Potem jeszcze powiedział, że nie po to w więzieniu siedział za PRLa, żeby teraz takie ch...je jak Kaczyński nim rządziły. Dzięki Bogu, zbliżaliśmy się do klatki, więc nie musiałam dalej wysłuchiwać tych obelg pod adresem "kartofla" :D Somsiad-staruszek zawołał Kluskę i poszliśmy do domu.
Nie zapamiętałam wszystkich "tekstów", którymi dziadek operował, ale com się uśmiała, to moje.
Nudny spacer z pieskiem, może czasami dać tyle radości :mrgreen:
_________________
Jeżeli człowiek rodzi się nie prosięciem, a niemowlęciem ludzkim,
to nie powinien na starość być świnią tylko człowiekiem. W. Bartoszewski

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
jolar 


Piwa: 34/6
Wysłany: 2010-05-06, 16:38   

Już lubię Twojego sąsiada !
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
iga. 


Piwa: 158/179
Wysłany: 2010-05-06, 17:27   

Fajnego masz sąsiada :)
Ja mam dwie sąsiadki, starsze panie, które mówią, że modlą się o to, żeby Jarek wygrał, bo inaczej będzie źle.
Jak się spytałam co takiego złego będzie się działo, żadna nie umiała mi odpowiedzieć konkretnie. Jedna stwierdziła, że nie ma czasu na dłuższe rozmowy, druga, żebym jej głowy nie zawracała. :-/
_________________
Życie jest wspaniałe, ale krótkie jak przeciąg.
(Jan Peszek)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Anulka 


Piwa: 140/147
Wysłany: 2010-05-07, 19:12   

Cfajka pisze:
Boszzzzze! Nikomu nic zabawnego się nie przydarzyło ostatnio???

A i owszem, przydarzyło się :mrgreen: zabawne jak cholera :-P , a na sąsiada się chętnie zamienię
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Yogi-Bubu 
Nic nie jest skończone, póki się nie skończy. Y.


Piwa: 88/138
Wysłany: 2010-05-08, 11:58   

Tiaaa Cfajko! Fajnisty sonsiad. Pozdrów Go od Misia ;-)
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna