Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
KIEDYŚ
Autor Wiadomość
Gość
Gość
Wysłany: 2019-11-22, 18:43   KIEDYŚ

W nocy z 22 na 23 listopada 1939 roku, pijani członkowie formacji Selbschultze dowodzeni przez Harry’ego Schulza bestialsko zamordowali niemalże wszystkich więźniów prowizorycznego obozu dla internowanych znajdującego się na terenie klasztoru Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny w Górce Klasztornej koło Łobżenicy (36 Żydów i 7 Polaków). Selbschultze oszczędzili jedynie artystę-rzeźbiarza Jana Topora, który ze względu na swoje umiejętności przydał się im do rzeźbienia nazistowskich symboli. Z zeznań ocalałego wiemy, że przed śmiercią więźniowie byli bestialsko katowani, a kobiety dodatkowo były gwałcone. Dziewczętom żydowskim kazano rozebrać się do naga i biegać po ogrodzie w świetle latarek. Szczuto je przy tym psami. Później każdą z nich rozstrzelano. Szczególnie okrutną śmierć oprawcy wymyślili dla Anny Jaworskiej: ,, Przyprowadzili Żydów i Annę Jaworską. Przywiązali jej do nóg silne liny i dwom grupom Żydów, po pięciu w każdej, kazali ciągnąć w przeciwnych kierunkach. Selbschultze oświadczyli, że ich za to zwolnią. Kobieta prosiła o darowanie życia, bo ma małe dzieci. Krzyczała wniebogłosy. Zapamiętałem jej ostatnie słowa: „Jezus, Maryja, co wy ze mną robicie!”. Schulz popędzał Żydów. Gdy z rozerwanej kobiety wypłynęły wnętrzności, kopnął te strzępy skrwawionego ciała razem z linami do dołu. Żydów zaraz potem rozstrzelano – zeznał Jan Topor. Pozostałych skazańców piątkami doprowadzano do zbiorowej mogiły i rozstrzeliwano.Po zamordowaniu wszystkich więźniów Selbschultze kazali Toporowi zakopać zbiorową mogiłę, wyrównać i zamaskować liśćmi.



Foto: Członkowie łobżenickiego Selbstschutzu. Szósty od lewej stoi Harry Schulz.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna