Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Amatorszczyzna wadzy
Autor Wiadomość
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-12-22, 22:00   Amatorszczyzna wadzy

Za nim czas świętowania nadejdzie, na przykładzie NATO o „mądrości” naszej pożal się Boże wadzy. Pokątne kombinacje z Wlk. Brytanią na kontynencie, czy z USA niczego dobrego nie wróżą. Priorytetem dla USA są kłopoty z Iranem, Rosją, Koreą Płn. … Do tego Trump jest bardzo sceptycznie nastawiony do UE. A podstawą siły danego kraju (w UE wszystkich członków) jest dynamicznie rozwijająca się gospodarka a co za tym idzie wzrastający potencjał obronny. Paranoiczne marzenia o mocarstwowości wadzy to idee fixe. NATO odgrywa rolę światowego policjanta, serwując wszelkie rozwiązania polityczne, które uważa za właściwe dla problemów na świecie. W rzeczywistości korzystanie z samego NATO jest bardzo trudne dla Stanów Zjednoczonych. Z jednej strony państwa członkowskie NATO mają niechęć do podejmowania działań. Z drugiej strony, kiedy NATO oficjalnie interweniowało, na przykład w Kosowie, amerykańskie wojsko czuło się ograniczone przez powolny polityczny proces decyzyjny w operacjach wojskowych. Dlaczego więc NATO wciąż się rozwija, a nie rozwiązuje? Jest to związane z polityką wewnętrzną w Europie (wyłącznie obronną) przy jednoczesnym pragnieniu Stanów Zjednoczonych, by kontrolować sojuszników. Sekretarz obrony Donald Rumsfeld (za kadencji Busha) dzielił Europę na "starą" i "nową". Stara Europa zwłaszcza Francja i Niemcy, niechętnie godziła się i godzi ze strategią USA. Zaznaczył, że kraje Europy Zachodniej odchodzą od Stanów Zjednoczonych. W pewnej mierze jego ocena była poprawna. Stany Zjednoczone aby „podciąć skrzydła” Europie Zachodniej w konsekwencji przeforsowały wprowadzenie krajów Europy Wschodniej do NATO, uważając je za bardziej niezawodnych sojuszników. Państwa te są bardziej spolegliwe i łatwiej nimi manipulować. Nie zmienia to postaci rzeczy, że ich potencjał militarny (nasz też) jest bardzo niski. I w przypadku większego konfliktu nie będą się liczyć. Czyli wielcy tego świata w razie czego dadzą se po ryju a na końcu uścisną sobie dłoń. My jak zwykle zostaniemy z ręką w nocniku. :-))) No i wspomnienia dni chwały pozostaną. :-))) Korzyści raczej nie będzie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna