Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Bójmy się "przyjaciół"
Autor Wiadomość
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-19, 17:58   Bójmy się "przyjaciół"

Się durnowato zapytam bom nieświadom, co zrobi wóc jeżeli zacznie się realizować scenariusz zawarty w analizie niezależnego eksperta d/s europejskich? Bliskie kontakty z Orbanem, owiane głęboką tajemnicą i poniższy tekst rodzą wcale niemałe wątpliwości. My teraz są po której stronie? :-))) Gwałtowne pogorszenie relacji z Kijowem to??? Celujemy w budowę Jakiego "imperium" czy cóś??? :-))) "Jarosław I prawosprawiedliwy" i "Victor I wielki" brzmi dumnie! :-)))

"W obliczu narastającej presji politycznej i ekonomicznej na Rosję z powodu agresywnej polityki ekspansjonistycznej pozycja niektórych państw europejskich, których przywódcy jednoznacznie deklarują swój sprzeciw wobec takiej polityki Brukseli, wydaje się dość dziwna. Węgry aktywnie uczestniczą w lobbowaniu na rzecz zniesienia sankcji wobec Rosji, która nie tylko utrzymuje bliskie więzi z Rosją na najwyższym szczeblu, ale także działa na rzecz rozszerzenia współpracy. Specyficzne relacje między Budapesztem a Moskwą są dowodem na to, że Węgry były jedynym krajem europejskim odwiedzanym przez Putina dwukrotnie przez ostatnie pół roku. Szczere prorosyjskie stanowisko władz węgierskich ma dość prozaiczne uzasadnienie. Węgry są w dużej mierze uzależnione od dostaw rosyjskich produktów energetycznych. Ponadto Moskwa dość skutecznie podbija (poprzez środki finansowe) zainteresowanie Węgier utrzymaniem bliskich przyjaznych stosunków. Decyzja Kremla o przyznaniu Budapesztowi kredytu w wysokości 12 mld euro na budowę elektrowni jądrowej Paks II jest uderzającym przykładem. Rozpoczęcie budowy z bezpośrednim zaangażowaniem rosyjskich spółek zaplanowano na styczeń 2018 r. Projekt w tej skali pozwoli Rosji nie tylko związać z nimi działalność elektrowni atomowej na Węgrzech i stworzyć dodatkowe miejsca pracy dla swoich obywateli, ale również wprowadzić na rynek technologie w dziedzinie energii jądrowej na poziomie europejskim. Oczywiście, biorąc pod uwagę wsparcie ekonomiczne, Kreml liczy na lojalność Budapesztu w kwestiach polityki zagranicznej i lobbowania interesów Rosji na arenie międzynarodowej, szczególnie w kwestii zniesienia sankcji. Moskwa nie tylko kupuje Budapeszt za kredyty, ale także skutecznie wykorzystuje historyczne roszczenia Węgier i rosnące odradzające się nastroje wewnątrz państwa. Obecne węgierskie władze wielokrotnie deklarowały zamiar przekształcenia ziem zamieszkałych przez etnicznych Węgrów w "ciało rodzicielskie". Fakt ten jednoczy Węgry i Rosję. Budapeszt nie prezentuje takich pomysłów na arenie międzynarodowej, choć wciąż porusza ideę "wielkich Węgier" w swoim państwie, próbując przyciągnąć wyborców. Podobnie jak w Moskwie, w dążeniu do swoich celów stawia sobie za cel wzmocnienie więzi między Węgrami żyjącymi za granicą a ich historyczną ojczyzną. Oczywiście, nie ma w tym nic złego, że władze węgierskie wspierają w każdy możliwy sposób i zapewniają fundusze dla organizacji publicznych, projektów edukacyjnych, infrastruktury i rozwoju medycyny itp. w obszarach kompaktowych rozliczeń za granicą. Jednocześnie zwraca uwagę fakt, że Węgry aktywnie używają czynnika etnicznego nie tylko do zapraszania pracowników do państwa, ale także jako jednego z narzędzi oddziaływania Budapesztu na graniczne państwa. W tym kontekście polityka podwójnego obywatelstwa promowana przez władze węgierskie (zdarza się, że kwestia paszportów węgierskich wzrasta do 100 tys. miesięcznie) może wywoływać niepokój władz sąsiednich państw. Ustanawiając mechanizm rejestracji emerytur dla obywateli mieszkających za granicą, Budapeszt dał impuls temu procesowi, który doprowadził do agresywnego wzrostu liczby etnicznych Węgrów, którzy mają podwójne obywatelstwo w Rumunii, Słowacji, Ukrainie i Serbii. Wszystko to dzieje się wraz ze wzrostem skrajnie prawicowych, prorosyjskich i euro-sceptycznych nastrojów, a także rządowego wsparcia nacjonalistycznych węgierskich organizacji za granicą. Węgierscy nacjonaliści są główną siłą napędową realizacji idei "wielkich Węgier". W szczególności aktywnie angażują się w próby przyznania Węgrom autonomii na obszarach na ukraińskim Zakarpaciu, Szekelyfold w rumuńskim Siedmiogrodzie, regionach Dunaju na Słowacji, Wojwodinie w Serbii. Węgierskie imperialne ambicje podnoszone przez Kreml, a także rosnące aspiracje autonomistów wśród mniejszości węgierskiej pogłębiają zarysowane negatywne tendencje w UE (brytyjski Brexit, wzmocnienie praw we Francji itp.). Z należytym uwzględnieniem tych warunków, a także zaangażowania Kremla w niszczycielskie działania skoncentrowane na zakłóceniu jedności UE i NATO, przyjaźń między Budapesztem a Moskwą może okazać się niezwykle szkodliwa dla obu struktur."
 
 
my, kaczki
Gość
Wysłany: 2017-11-24, 17:46   

Bójmy się "durniów"...
 
 
Tak sobie
Gość
Wysłany: 2017-11-25, 15:35   

Jakim cudem Ukraina ma być członkiem UE skoro ma kłopoty z utrzymaniem swojego terytorium? Kto z UE czy NATO weźmie na siebie odpowiedzialność za utrzymanie jedności terytorialnej Ukrainy jeżeli sami Ukraińcy nie potrafią obronić swoich granic??? Żeby być członkiem UE trzeba mieć przede wszystkim uregulowany status prawny swojego terytorium i dlatego Putin rozwalił Ukrainie Donbas bo wiedział, że w ten sposób nikt ich do UE nie przyjmie. Po drugie co takiego zrobili Ukraińcy przez ostatnie 3 lata żeby przybliżyć się do członkostwa w UE? Korupcja i oligarchia taka sama jak była a nawet jeszcze większa. Ukraińcy wszystkie swoje kłopoty zwalają na wojnę w Donbasie a to nieprawda – bo co stoi im na przeszkodzie we wprowadzaniu reform na swoim terytorium nie objętym wojną??? Co to znaczy, że Ukraina ,,postawi” na Niemcy? Kiedy ktoś wytłumaczy wreszcie Ukraińcom, że Niemcy to gospodarczy PARTNER Rosji? Ukraińcy postawią na Niemcy, a Niemcy ,,odstawią” ich Rosji. Przecież to Niemcy chcą budować drugą nitkę Nord Stream 2 kosztem Ukrainy…
 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-25, 20:16   

"Tak sobie" myślę czy lepiej pisać co się wie, czy wiedzieć co pisze? Widzę pewną analogię między raz wyżej a demonstracją "największego dyplomaty" od czasu epoki kamienia łupanego (Witold mu na imię) na Ukrainie. Jeszcze rok temu ten dyplopismatołek wyraził się: "Nie pozwolimy aby Rosja zajęła Ukrainę...". A bodaj 7 listopada 2017 coś mu się porobiło i dał d***. To co? Krym słusznie w Rosji, Zakarpacie ma wrócić do Węgier, "Siedmiogród" (uogólniając) ma wrócić do Rumunii... Przecież Kaszubi posiadając pewną autonomię i własny język krzywdy w Polsce nie doznają. Ślązacy chcieli autonomii i im przeszło. Bierzmy Galicję jak Rosja zajumała Krym... Pytanie komu? Historycznie Krym mógłby być nasz.......... :-))) Albo Turcji, albo kosmitów. :-))) Poniżej fragment ukraińskiego konspektu nauczania historii na poziomie podstawowym:

"Okres polskiej okupacji miasta Lwowa rozpoczął się 21 listopada 1918 roku, kiedy ostatnie oddziały Ukraińskiej Armii galicyjskiej wycofały się z miasta w kierunku na Winniki. Do 1921 r. w mieście obowiązywał stan wyjątkowy w związku z wydarzeniami wojskowymi (wojna polsko-ukraińska między II Rzeczpospolitą a Zachodnio-Ukraińską Republiką Ludową trwała do lipca 1919 r., a wojna sowiecko-polska do 1921 r.). Po wojnach Wschodnia Galicja, zgodnie z traktatem ryskim między Związkiem Radzieckim a Polską, była do tej ostatniej przywiązana na specjalnych zasadach. Powstał tymczasowy rząd, który nie podlegał władzom polskim w Warszawie, oraz przedstawicielom Ligi Narodów. Ukraińcom w Galicji zagwarantowano wszelkie prawa mniejszości narodowej: równość wobec prawa, wolność słowa, sumienia i religii, prawo do posługiwania się językiem ukraińskim w pracy pisarskiej, szkolnictwie i samorządzie. Pomimo faktu, że Galicja nie była oficjalnie częścią Polski (do 14 marca 1923 r.), ustanowiono tam terror policyjny. Wszystkie wolności społeczności ukraińskiej ignorowali przedstawiciele polskiej administracji, władz i organów ścigania. W marcu 1920 r. Polacy wprowadzili nazwę "Małopolska Wschodnia", zakazując w ten sposób używania nazwy Zachodnia Ukraina. Również zamiast etnonimu "ukraiński" wprowadzono starożytną definicję "Rusin", "rosyjski" i "rusiński". Sejmik galicyjski i Rada narodowa zostały odwołane. W dziedzinie edukacji 16 sierpnia 1919 r. zakazano studiowania na uniwersytetach we Lwowie ukraińskiej młodzieży, która nie przyjęła polskiego obywatelstwa i nie podlegała obowiązkowi służby wojskowej w polskiej armii. Podanie od Towarzystwa Naukowego im. T. Szewczenki o otwarcie prywatnych kursów z programem uniwersyteckim zostało zdecydowanie odrzucone przez polskie władze. Autonomiczna Regionalna Rada Szkoły Galicyjskiej, która istniała od czasów rządów austriackich w Galicji, została odwołana, a zamiast niej została utworzone Kuratorium Lwowskiego Okręgu Szkolnego, podległe Ministerstwu Edukacji w Warszawie. Zezwolenie na rozpoczęcie nauki udzielono tylko polskim gimnazjom. A w szkołach publicznych zmuszono do wprowadzenia języka polskiego. W listopadzie 1920 r. przeprowadzono spis ludności w Galicji w ramach państwa polskiego. W listopadzie 1922 r. wybory do polskiego Sejmu. A w grudniu 1922 r. pierwszy obowiązkowy pobór do polskiej armii. W marcu 1923 r. Rada Ambasadorów Ententy zdecydowała o włączeniu Galicji do Polski, po czym w Galicji miała nastąpić reorganizacja struktur władzy, edukacja itp., czyli wprowadzenie polskich standardów zarządzania..."
 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-25, 20:39   

"Świadomy" to może być alkoholik jak mu kac przejdzie. Wątpię byś chciał zamienić cywilizacyjny "komunizm" zachodu na rosyjską demokrację. :-))) No chyba, że tęsknota za Lenin party jest nie do okiełznania... :-)))

 
 
miss PiS
Gość
Wysłany: 2017-11-26, 13:45   

Gówno kacze - nie dla ciebie nasze teksty!
 
 
gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-26, 15:42   

Zmiany by dostać Kartę Polaka.
Jak informuje portal Związku Polaków na Białorusi tym razem zmiana ma dotyczyć kryteriów wyznaczających możliwość nabywania Karty. Dotychczas mógł ją nabyć obywatel określonych przez ustawę 15 państw poradzieckich, który wykazał, że jest narodowości polskiej lub posiadał obywatelstwo polskie, lub co najmniej jedno z jego rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej lub posiadało obywatelstwo polskie. Portal Znadniemna.pl informuje, że po nowelizacji Kartę Polaka będą otrzymywać wyłącznie osoby, których przodkowie faktycznie byli obywatelami polskiej narodowości. Nowy przepis uwzględnia fakt, że na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej obok Polaków mieszkali także etniczni Białorusini, Litwini czy Ukraińcy, którzy jednak nie należeli do narodu polskiego w sensie etnicznym.

Aby otrzymać Kartę Polaka na podstawie kryterium pochodzenia, trzeba więc będzie przedstawiać takie dokumenty archiwalne, które potwierdzać będą nie tyle obywatelstwo II RP posiadane przez przodków, ale właśnie ich polską tożsamość narodową. Nie musi to być trudne, bowiem w przedwojennych polskich dokumentach wpisywano adnotację o narodowości, bądź języku ojczystym. Także dokumenty osobiste wydawane w Związku Radzieckim miały rubrykę poświadczającą narodowość.
 
 
Gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-26, 16:12   

Po raz pierwszy czysty ukraiński język ludowy zapisany został przy pomocy alfabetu grażdańskiego w wydanym w Budapeszcie almanachu "Rusałka Dniestrowaja" z roku .....1836(sic!).
A ci z uporem maniaka o polskiej okupacji miasta Lwowa...
 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-26, 18:44   

Liturgia wg świętego Jana Chryzostoma (umownie przyjęto taką nazwę bo nie można jednoznacznie określić autora) występuje w językach rosyjskim i ukraińskim. Kościół unicki powstały w wyniku Unii brzeskiej to rok 1596. Obrządek ukraińsko - bizantyjski z II połowy XX wieku to kontynuacja powyższego. Niektóre języki na terenie Europy środkowej, wschodniej, wschodnio - południowej wywodzą się z języka prasłowiańskiego. Inne ze staro - cerkiewno - słowiańskiego... Języki grup etnicznych (narodowych) ewoluowały w czasie. Wg Ukraińców, podstawy ich języka powstały w średniowieczu, poczynając od:


Ukraińcy są też nieco innego zdania niż "Gość". Przykładowo: rękopis ukraiński z 1397 roku autorstwa pisarza Berezko:

 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-26, 20:20   

Prawie "nowocześni." mniemam są wyznawcami praktyki „uzdrowienia międzypokoleniowego” wywodzącego się z tradycji zakorzenionej w wierzeniach religii wschodnich, które szczególnym kultem otaczają przodków i wierzą w reinkarnację. To znaczy, że praktyka ta może być skutkiem synkretyzmu religijnego a w efekcie pewnie "nowocześni" powołują się na "reinkarnację grzechu". :-))) Czyj ojciec szkolił kadry PZPR? :-)))

"Jeden na ciebie sposób znam
Schody do nieba
Tego ci trzeba..." :-)))
 
 
Gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 13:29   

W swojej teorii ten niezmordowany badacz sanskrytu Kobyliuch (lekarz i poeta) włącza też, a jakże, Jezusa Chrystusa. W jego pracach możemy przeczytać: On też odnowił dawny, jeszcze praukraiński rytuał chrzczenia wodą, który istniał na kontynentalnej Praukrainie 45 tysięcy lat temu. Istnieje nawet wersja, że Jezus Chrystus od 12 do 20 roku życia uczył się na Rusi w Wyższej Szkole Mędrców.
 
 
aktyw PiS
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 13:41   

leßter4 pisze:
Czyj ojciec szkolił kadry PZPR?

Szkolił? Raczej ogłupiał tak jak swoją rodzinę...
 
 
Gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 14:00   

Zaczyna sie od ..na sile tworzenia historii narodu, gdy zaczynaja być sprostowania pojawia sie to:
film.onet.pl/wiadomosci/burza-wokol-filmu-padmavati-chca-sciecia-glowy-aktorki-w-poblizu-planu-znaleziono/134z2d
 
 
Gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 15:43   

Warto przeczytać co pseudonaukowcy i pseudohistorycy potworzyli i co wspomagali:
https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Narodowy_socjalizm

I miec oczy otwarte i nie dać sie temu omotać.
 
 
Gosc
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 16:02   

A to inny przykład tworzenia "dziejów historycznych" dla celów politycznych:

Podwaliny niemieckiej teorii wyższości tkwią w pracach francuskiego pisarza Arthura de Gobineau, który twierdził, że mieszanie się ras doprowadzi do upadku cywilizacji. W rasistowskiej ideologii nazistów istniała wiara w to, że ludy Europy Południowo-Wschodniej nie są Europejczykami a ludami wymieszanymi z muzułmańskimi Maurami. Według tej samej ideologii ludy z krajów Europy Północnej miały zachować rasową „czystość”. Dzięki swojej „czystości” ludy północne miały wytworzyć predyspozycje siłowe aby móc przetrwać trudny, chłodny klimat Europy Północnej. Idealnym przykładem rasistowskiej ideologii typu nordyckiego miał być człowiek wysoki o jasnych oczach oraz włosach od blondu do brązu (odcienie A-X)[1].
Niemiecki filozof Arthur Schopenhauer był jednym z pierwszych zwolenników hierarchii rasowej. Według jego poglądów rasowo dominuje rasa biała, a w szczególności typ nordycki. Jako dowód potwierdzający jego pogląd był fakt, że wszystkie starożytne cywilizacje, oprócz tych stworzonych przez Japończyków, Hindusów oraz Egipcjan, były cywilizacjami stworzonymi przez „białą rasę”. Schopenhauer dodawał, że biała rasa osiągnęła również znaczący postęp w kulturze, m.in. w muzyce i sztuce, czym przewyższała inne, nie-białe cywilizacje.
Ze względu na fakt, że Niemcy jako naród ma wiele cech charakterystycznych dla typu nordyckiego, jak i kilka nie odpowiadających mu (smuklejsze ciało, słabiej rozwinięte mięśnie rąk), przedstawiciele nazistowskiego aparatu propagandy z Adolfem Hitlerem zaczęli określać rasę niemiecką jako czystą rasę „aryjską”.
W ostatecznym kształcie tworzenia się nazistowskiej ideologii, liderzy nazistowscy zaczęli używać sformułowania „rasa panów”.

Amerykanie, Kanadyjczycy, Australijczycy nie tworzą swej historii od Średniowiecza. Zajmują sie swą gospodarka. Szwajcaria ma aż...4 języki i nie preferuje żadnego. Wszystkie sa ważne. I państwo sie nie rozpada. Tych wzorów swym wschodnim sąsiadom z całego serca zycze!
 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2017-11-27, 17:10   

Historia, historia a czasem bywa, że nacjonalistyczna histeria... :-)))

Tacyt, ważny rzymski historyk, napisał wczesny opis Niemców pod koniec I wieku ne. :
"Sami Germanie powinni uważać się za rdzennych, a nie mieszać się z innymi rasami poprzez imigrację lub współżycie...
Charakterystyka fizyczna: Z mojej strony zgadzam się z tymi, którzy sądzą, że plemiona Niemiec są wolne od wszelkiego skażenia związkami obcokrajowcowymi z obcymi narodami, i że pojawiają się jako odrębna, niezmieszana rasa, jak nikt poza sobą. Stąd też te same fizyczne osobliwości w tak ogromnej populacji. Wszyscy mają groźne niebieskie oczy, rude włosy, ogromne ramy, nadające się tylko do nagłego wysiłku. Nie są w stanie znosić żmudnej pracy. Gorąca i pragnienia nie mogą w najmniejszym stopniu znosić"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna