Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Na starej fotografii...
Autor Wiadomość
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-01-05, 20:14   Na starej fotografii...

To już drugi, po widokówkach" wątek z cyklu "perły z lamusa". Myślę, że każdy z nas w starych rodzinnych albumach ma stylowe portrety, czy widoczki sprzed kilkudziesięciu lat.

Na początek powojenny (wnioskując z wyglądu Starego rynku) Poznań i Częstochowa:



_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2009-01-08, 15:48   

Ja znalazlam cos takiego :D


_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
 
 
toj 


Piwa: 2/2
Wysłany: 2009-01-09, 20:56   

:haha: zorganizowana kobitka
_________________
Nie ma mnie na facebooku.Nie istnieję?
 
 
pepe 
ZEUS


Wysłany: 2009-01-09, 21:01   

toj pisze:
:haha: zorganizowana kobitka

Ale jakie dobrane ma pantofelki fiu fiu :)
_________________

 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2009-01-09, 21:10   

czy ta laseczka nie wskazuje na to, że ta Pani jest niedowidząca?
_________________
Żyliśmy we względ­nie nor­mal­nym kraju względ­nie nor­mal­nego kli­matu przy względ­nie nor­mal­nym rzą­dzie. My, względ­nie nor­malni, chrońmy, co mamy. Nor­malni ina­czej mają to nam za złe,ale i oni mogą zro­zu­mieć, o co chodzi. Stefan Bratkowski
 
 
pepe 
ZEUS


Wysłany: 2009-01-09, 21:14   

starymysz pisze:
czy ta laseczka nie wskazuje na to, że ta Pani jest niedowidząca?

Czy nosiła by wtedy takie okulary załamujące światło soczewkami?
_________________

 
 
starymysz 
życie KOTEM się toczy


Piwa: 39/39
Wysłany: 2009-01-09, 21:20   

to kamuflaż ;-)
_________________
Żyliśmy we względ­nie nor­mal­nym kraju względ­nie nor­mal­nego kli­matu przy względ­nie nor­mal­nym rzą­dzie. My, względ­nie nor­malni, chrońmy, co mamy. Nor­malni ina­czej mają to nam za złe,ale i oni mogą zro­zu­mieć, o co chodzi. Stefan Bratkowski
 
 
pepe 
ZEUS


Wysłany: 2009-01-09, 21:21   

:D

Po pantofelkach poznaję że to Mata Hari 8-)
_________________

 
 
tekila918 


Piwa: 77/47
Wysłany: 2009-01-09, 21:59   

Swego czasu mialam ja ustawiona, jako zdjecie glowne , na NK. Ale jeden taki obrazil sie na mnie, ze robie mu obciach. Chcial miec "znajoma" z Ameryki, a tu taki zgrzyt. :D :-P :roll:
_________________
Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotyka się ich na każdym kroku.
autor nieznany
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-03-09, 12:37   

Obstawiam, że to zdjęcie sprzed pierwszej wojny światowej, ale równie dobrze może być w jej trakcie...

Tu już zdecydowanie międzywojenny obrazek (Drużyna I szkoły podoficerskiej 7 Baonu Administracyjnego w Poznaniu - 1928 rok)
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-03-09, 13:45   

Mnie zastanawia ta balia wody i szczotka :shock: Może coś święcili? No i ta kartka, chyba się nie dowiemy co na niej napisali :-?

Pożółkłych fotografii czar....

Prapradziad. Lwów
_________________

 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-03-09, 14:01   

kaja pisze:
chyba się nie dowiemy co na niej napisali :-?

Z tego co widzę i co się domyślam, to tam jest napisane, to samo co na odwrocie, że to "Drużyna...", no i jest jeszcze, że to w czasie "aresztu koszarowego" na poznańskiej cytadeli, cokolwiek to znaczy :D

Ja nie mam w rodzinie nikogo ze wschodu, a podobno, nie ma jak...>>we Lwowie<<
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-03-09, 15:27   

:-D :-D Dzięki, tych piosenek jest bardzo dużo. Teraz w necie można znaleźć ....szpulowe nagrania dawno przepadły :-?

Poczytałam, że areszt koszarowy to wykonywanie i odbywanie kary dyscyplinarnej, oraz zakaz opuszczania .... wyznaczonego miejsca przebywania .... :-|
Czyli musieli siedzieć w lesie?
_________________

 
 
Gruby 
Hej, szable w... zęby! ;-)


Wysłany: 2009-03-09, 16:09   

Nie znam obowiazujących wtedy regulaminów, ale za moich podchorążackich czasów, kara dyscyplinarna "zok" czy zakazu opuszczania koszar polegała na pozbawieniu na określoną liczbe dni prawa do przepustek oraz na konieczności meldowania sie w okreslonych godzinach lub na wezwanie u oficera dyżurnego jednostki z pełnym ekwipunkiem, plecakiem, wyczyszczoną bronią itp.

Mialem z tym małą przygodę, ktora dotknęła nie tyle mnie co mojego , podobnego do mnie kolegę.

A było to tak.
Juz nie pamietam za co oberwałem kilka dni zok-u i w tym czasie miałem nieodpartą potrzebę odbycia ważnego spotkania wagi państwowej, w którejś z jeleniogórskich kawiarni.
Przejście przez wysoki płot koszar nie stanowiło problemu, a na wypadek, gdyby oficer dyżurny zarzadził zbiórkę ukaranych zok-iem, to miał mnie zastąpić kolega Edek O.- prawie tak samo wysoki i gruby jak ja ;-)
Pech chciał,ze oficer dyżurny zbiórke zarzadził, Edek objuczył sie tym czym trzeba i poszedł.
Niestety, nie wiedzieliśmy , ze nastąpiła zmiana i nieoczekiwanie okazało sie,ze oficerem dyżurnym szkoły jest major Z., ktoryniezależnie od pełnionej funkcji był prezesem Oddziału PTTK w ktorym ja byłem skarbnikiem koła.
Major na codzień nie miał z nami nic wspolnego, ale mnie znał osobiście z racji tych powiązań z PTTK.

Oczywiście major natychmiast się zorientował, że wysłałem zmiennika, ale nie dał tego poznać po sobie.
Odfajkował po łebkach wszystkich pozostałych zok-istów a Edkiem zajął sie pieczołowicie.
Sprawdził wszystko co było do sprawdzenia, do wszystkiego sie przyczepił. Biedny Edek kilkakrotnie wracał na kompanię aby coś uzupełnić, wyczyścić, czegoś sienauczyć, itp :-)

A po promocji to ja karałem zok-iem a mnie karano arestem domowym
Polegało to na tym,ze musialem byc w jednostce od pobudki do capstrzyku czyli od 6:00 do 22:00, a pozostały czas spedzać w mieszkaniu bez prawa wyjścia, przyjmowania gości i innych tam takich ;-)


[ Dodano: 2009-03-09, 16:21 ]
***

Ale ad rem :-)
Zdjęcie które zamieszczam zostało zrobione w sierpniu 1935 r. w Suwałkach.
Widoczny na nim po prawej ciemny typ
z ręką w kieszeni i petem w ustach, to mój ojciec :-)


_________________
.
Ceterum censeo kaczyzm, ziobryzm et sisizm vel terazizm esse delendam! ;-)
.
"Gruby"
 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-03-09, 16:25   

kaja pisze:
Czyli musieli siedzieć w lesie?

Czyli musieli siedzieć w Forcie Winiary-czyli w Cytadeli (w dniach 28-29 kwietnia 1928) :D

Tysz mnie Gruby ciekawi co z tymi regulaminami i za co im się dostało, ale pradziadek zszedł był jeszcze przed zaplanowaniem mojej mamusi, więc pewnie się nie dowiem :-?

Swoją drogą, to co oni w tym wojsku tylko z miednicami i wiadrami latali? :D

Dorzucę jeszcze zdjęcie z 1922 z Wieliczki, nie mam pojęcie kto na nim jest, ale człowiek na samym środku (nauczyciel? dyrektor?) ma upiorne spojrzenie (tu akurat słabo widać ze względu na ostrość skanu a raczej jej brak) typowe dla niektórych starych fotografii...


A tutaj prababcia (tysz najbardziej po prawej i zdaje się jeszcze jako panna) w Sekcji Tenisowej Urzędników Miejskich w Ostrowie pół roku po tym, kiedy pradziadek (chyba taki mały Pypeć, co stoi obok najbardziej postawnego faceta po lewej) siedział w areszcie koszarowym :D
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

Ostatnio zmieniony przez kaczeniec 2009-03-09, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-03-09, 17:29   

Przeczytałam i dowiedziałam się, że Cytadela to teraz ulubione miejsce wypoczynku poznaniaków i studentów z okolicznych akademików. Pewnie też w lesie :mrgreen:
Gruby, fajne wspomnienia, a tata upsss przystojniaka był !
_________________

 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-03-09, 17:35   

kaja pisze:
Pewnie też w lesie :mrgreen:

A nie w lesie, w samym centrum (ale prawie jak las), jakieś 15-20 min z buta od mojego domu. Jako, że zaliczam się do studentów(jeszcze), to także >>MOJE ULUBIONE MIEJSCE<<

kaja pisze:
Gruby, fajne wspomnienia, a tata upsss przystojniaka był !

Płucka niczego sobie :mrgreen:
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-03-09, 17:49   

Pospacerowałam sobie po Cytadeli, a po drodze przypętał się taki jeden :mrgreen:
_________________

 
 
kaczeniec 
bosski kffiatek


Wysłany: 2009-03-09, 18:08   

kaja pisze:
a po drodze przypętał się taki jeden :mrgreen:

Ten to się zawsze przypałęta, defetysta jeden...ogona nie zgubił po drodze? I zapamiętaj: "jutro i tak będzie padał deszcz" :D
_________________
Nasz kraj śpiewa im rock'n'rollowe pieśni
I mówi, że będzie normalnie,
Nasz kraj krzyczy, że razem jesteśmy
I wszystko to brzmi jakoś banalnie.

 
 
Gruby 
Hej, szable w... zęby! ;-)


Wysłany: 2009-03-09, 19:11   

Wprawdzie ta fotka nie jest znowu tak bardzo stara, bo została zrobiona 17 lipca 1975 r. ale oprócz wycieczki ze Słupska, widać na niej przewodnika, który właśnie w tamtym czasie został ... "Grubym" ;-)



.

[ Dodano: 2009-03-09, 19:26 ]
***

Ta zaś fotka jest niewątpliwie stara, bo została zrobiona przed 1945 r.
Pochodzi z albumu bedącego zdobyczą wojenną, a dokładnie z pozostawionego przez .... wygnańców



.
_________________
.
Ceterum censeo kaczyzm, ziobryzm et sisizm vel terazizm esse delendam! ;-)
.
"Gruby"
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2009-03-09, 20:58   

Gruby pisze:
Wprawdzie ta fotka nie jest znowu tak bardzo stara, bo została zrobiona 17 lipca 1975 r. ale oprócz wycieczki ze Słupska, widać na niej przewodnika, który właśnie w tamtym czasie został ... "Grubym" ;-)

Jasne, że nie stare...to tylko ubiegły wiek :mrgreen: Moje najpiękniejsze lata! Mam jakieś stare fotki (takie na tekturkach) poproszę syna o skan.
_________________

 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2012-11-16, 10:37   

Pół wieku temu. :)


Fotka zrobiona w automacie - kiedyś takie były.
_________________

 
 
kizia 


Piwa: 173/113
Wysłany: 2012-11-16, 21:45   

Kaju to Ty ?? :)

[ Dodano: 2012-11-16, 21:46 ]
piękny warkocz i w ogóle :)
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
Basia_S 


Piwa: 270/179
Wysłany: 2012-11-16, 22:18   

Przepiekna dziewczyna!
_________________
Im mniej człowiek wie, tym łatwiej mu żyć. Wiedza daje mu wolność, ale unieszczęśliwia.
— Erich Maria Remarque
http://img845.imageshack....59/sokrates.gif
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2012-11-16, 22:39   

Cudna. :)
 
 
Gruby 
Hej, szable w... zęby! ;-)


Wysłany: 2012-11-17, 12:21   

55 lat temu kochałem się nieśmiało, skrycie i bez wzajemności w baaaaaardzo podobnej dziewczynie z warkoczem. Na imię jej było Lucyna ;-)
_________________
.
Ceterum censeo kaczyzm, ziobryzm et sisizm vel terazizm esse delendam! ;-)
.
"Gruby"
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2012-11-17, 14:23   

Lucyna, to nie ja, a szkoda Grubciu. :onajego:
Sama siebie nie poznaję - teraz widzę, że Ruska ze mnie dziewczyna była. :D
_________________

 
 
niezgiertyszony 
belfer


Piwa: 94/56
Wysłany: 2012-11-17, 14:44   

Kaja, NIC ;-) się nie zmieniłaś, włosy tylko krótsze.
_________________
"Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji." Św. Tomasz z Akwinu
 
 
kaja 


Piwa: 159/211
Wysłany: 2012-11-17, 17:11   

:bosz: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
_________________

 
 
Tina 


Piwa: 27/6
Wysłany: 2012-11-17, 19:05   

Kajeczko, dziewczyna cud, miód malina. :*
_________________
To człowiek człowiekowi najbardziej potrzebny jest do szczęścia.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna