Ważne! Nasza strona internetowa stosuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas przeglądania serwisu i korzystania z usług. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. W każdej chwili możesz zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich użyciu.
MY-Kształciuchy Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Do admina
Autor Wiadomość
beano
Gość
Wysłany: 2016-05-16, 20:51   Do admina

Jeśli jeszcze raz dopuścisz do publicznego udostępnienia mojego wizerunku przez niejakiego "lestera", rozważę wystąpienie na drogę prawną.

Nieistotnym jest, że zamieszcza karykatury, gdyż:

"wizerunek oznacza wytwór materialny, który za pomocą środków plastycznych przedstawia rozpoznawalną podobiznę danej osoby (lub danych osób). Będą to zatem portrety malarskie, karykatury jaki i fotografie.Jak podaje M. Poźniak – Niedzielska i J. Szczotka, wizerunkiem będą dostrzegalne, fizyczne cechy człowieka tworzące jego wygląd i umożliwiające jego identyfikację."

http://prawo.gazetaprawna...-wizerunek.html


Kategorycznie żądam zaniechania takich praktyk i naprawienia szkody zgodnie z wykładnią:

Opierając się zatem na art. 24 k.c. oraz art. 83 w zw. z art. 78 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, w przypadku naruszenia naszego wizerunku mamy prawo żądać:
• zaniechania dalszego rozpowszechniania wizerunku
• doprowadzenia do usunięcia skutków naruszenia prawa do wizerunku,


Ponadto oświadczam, że NIGDY nie spotkałam Lestera, NIGDY nie otrzymał ode mnie jakiegokolwiek zdjęcia, NIGDY NIKOMU stąd NIE POZWOLIŁAM NA WYKORZYSTANIE mojego wizerunku, nigdzie i NIGDY nie zamieszczałam swoich zdjęć. LESTER POSIŁKUJE SIĘ MOIMI ZDJĘCIAMI Z DOWODU OSOBISTEGO, KTÓRE ZDOBYŁ nie wiem, jak.

http://my-ksztalciuchy.pl/viewtopic.php?t=10939


Odpowiedzialność administratora:

Warunkiem braku odpowiedzialności administratora jest w tej sytuacja jego niewiedza co do zamieszczenia na stronie nieodpowiednich treści.

Pan, Panie Administratorze wielokrotnie był informowany o niezgodnych działaniach tego pana wobec mnie. Żądam również usunięcia wszelkich treści będących pomówieniami mojej Rodziny (dzieci, siostry, mnie)

http://my-ksztalciuchy.pl/viewtopic.php?t=10943


Odsyłam do kpc, GIODO.
 
 
kizia 


Piwa: 173/109
Wysłany: 2016-05-16, 21:58   

A może po prostu nie powinnaś tutaj przychodzić - nie będziesz oglądać swoich zdjęć z dowodu osobistego...
przecież my ciebie nie szukamy na innych forach, to ty tutaj przyłazisz jak do siebie i ciągle coś komuś insynuujesz, obrażasz itd.
Gdybyś nie była tak tępą dzidą to zrozumiałabyś to już dawno, że nie chcemy cię tutaj !! ! Czy teraz rozumiesz ?? !!
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
beano
Gość
Wysłany: 2016-05-17, 00:21   

kizia pisze:
A może po prostu nie powinnaś tutaj przychodzić - nie będziesz oglądać swoich zdjęć z dowodu osobistego...
przecież my ciebie nie szukamy na innych forach, to ty tutaj przyłazisz jak do siebie i ciągle coś komuś insynuujesz, obrażasz itd.
Gdybyś nie była tak tępą dzidą to zrozumiałabyś to już dawno, że nie chcemy cię tutaj !!! Czy teraz rozumiesz ??!!


Nie potrafisz bez ubliżania? To pytanie retoryczne
Zapamiętaj sobie raz na zawsze.
To jest forum. Otwarte. Piszę w dziale Polityka i Wydarzenia. O polityce i Wydarzeniach.
Nie o was. Nie wklejam waszych zdjęć. Nie ubliżam waszym dzieciom, ani rodzinom, jak to robicie wy.

Nie macie prawa łamać przepisów kpk i kpc, ustaw, Konstytucji. Czy wyrażam się jasno? Nieistotnym jest, czy kogoś lubicie, czy nie. Nie wolno wam łamać prawa.

Od stycznia 2010 roku (wiadomym jest, dlaczego); chodziliście za mną wszędzie. Pisaliście o mnie i na mnie paszkwile (pod moją nieobecność). O czym uprzejmie mnie informowano. Są zrzuty, screeny, smsy, kopie.


Zwłaszcza ty, z wiadomych względów nie masz moralnego prawa do tego, co robisz


Koniec tematu. Dostaliście ostatnie ostrzeżenie. Możesz przekazać wyżej;)
 
 
peowiak
Gość
Wysłany: 2016-05-17, 09:02   Re: Do admina

beano pisze:
Jeśli jeszcze raz dopuścisz do publicznego udostępnienia mojego wizerunku przez niejakiego "lestera", rozważę wystąpienie na drogę prawną.


Żeby wystąpić na drogę prawną należy mieć za co. A może liczysz na to, że fundnie ci to opieka społeczna ?
A tak generalnie to nie strasz , nie strasz bo się ze......sz.
 
 
kaja 


Piwa: 153/209
Wysłany: 2016-05-17, 10:15   

beano pisze:

Zapamiętaj sobie raz na zawsze.
To jest forum. Otwarte.

Zapamiętaj sobie - to jest forum prywatne, płacimy na nie i grzecznościowo udostępniamy miłym ludziom z zewnątrz. Koniec tematu. Dostajesz zapewnienie, że wredne komentarze będą usuwane bez ostrzeżenia. Wchodząc narażasz się dobrowolnie na konsekwencje...
_________________

 
 
wydrata 


Wysłany: 2016-05-17, 12:08   

beano pisze:

"Nie potrafisz bez ubliżania? To pytanie retoryczne"

- Zapracowałaś sobie na określanie cię w ten sposób.
Ponadto; trudno jest wymyślić cięższe obelgi niż te pisane przez ciebie pod naszym adresem.

beano pisze:
"Zapamiętaj sobie raz na zawsze.
To jest forum. Otwarte."

- Teoretycznie.
Bo - jak twierdzi pisowski minister od równości; hotelarz ma prawo odmówić Murzynowi.

beano pisze:
"Nie wklejam waszych zdjęć."


- My twoich rownież nie.



beano pisze:
"Od stycznia 2010 roku (wiadomym jest, dlaczego); chodziliście za mną wszędzie. Pisaliście o mnie i na mnie paszkwile (pod moją nieobecność). O czym uprzejmie mnie informowano. Są zrzuty, screeny, smsy, kopie."


- Sorry, ale tak może napisać każdy. A ty nie raz okazywałas się być manipulatorką, intrygantką i kłamczuchą.
Są zrzuty, screeny, smsy, kopie ;)

Ale mniejsza z tym.
Moje pytanie - które już kiedyś ci zadałam - brzmi:
Jaki masz cel?
Co chciałabyś osiągnąć pracując tak wytrwale nad przekonaniem nas do swoich racji?
Jesteśmy grupą bardzo dorosłych ludzi o sprecyzowanych poglądach.
Ty również.
Z tym, że my nie próbujemy na siłę przekonywać cię, że nasza prawda jest najsza.
Ty stosujesz przemoc.
A najdziwniejsze jest to, że masz przecież świadomość, - niejednokrotnie pisałaś o tym - że tutaj nic nie ugrasz.
Nie przekonasz ryb, że najlepiej im będzie w gniazdach na drzewach.

Zatem jeszcze raz; co ci przyświeca?
Każde działanie z założenia ma czemuś służyć.
Czemu służy twoje?
Rozumiałabym gdybyś miała do czynienia z oporną młodzieżą lub ludźmi niezdecydowanymi światopoglądowo.
Tak jednak nie jest.
Czy zatem nie jest tak, że wiedząc jak bardzo jesteś non grata, celowo, ze złośliowścią wrednego gnoma postanowiłaś dokuczać nam sztuka dla sztuki?
Ostatnio zmieniony przez wydrata 2016-05-18, 07:26, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
kizia 


Piwa: 173/109
Wysłany: 2016-05-17, 17:53   

beano pisze:

Zwłaszcza ty, z wiadomych względów nie masz moralnego prawa do tego, co robisz

Znowu mnie wywołałaś do tablicy - i to jest twój kardynalny błąd.
Otóż zapamiętaj sobie tępa dzido, że nie ty będziesz decydować, czy mam moralne prawo robić coś, czy nie robić. Jesteś tak porąbana, że drugiej takiej nie znajdzie na tym ziemskim padole.
A co to za 'wiadome względy' nie pytam, bo jak zwykle będziesz insynuować (wszak insynuacja to twoje drugie imię :diabel2: )
Forum owszem jest otwarte, ale nie dla ciebie tłumoku. My płacimy za serwer, a ty przychodzisz na KRZYWY RYJ i robisz nam tu syf nad syfami.
Jak ci to wbić to tej twojej tępej głowy, że nie masz tu czego szukać, że jesteś intruzem ?? ?!!
Każdy normalny człowiek już dawno by to zrozumiał.
_________________
"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta"
M.Czubaszek
 
 
myk
Gość
Wysłany: 2016-05-17, 18:06   

beano pisze:

Od stycznia 2010 roku (wiadomym jest, dlaczego); chodziliście za mną wszędzie. Pisaliście o mnie i na mnie paszkwile (pod moją nieobecność).

Chodziliśmy za tobą? A gdzie? Na FSK? Do Czytelni?
Pisaliśmy pod twoją NIEOBECNOŚĆ??!! :))))
Miałaś jakąś umowę, że jeśli cię nie ma (gdzie?!!), to nie mozna pisać o tobie?
 
 
Miriam 


Piwa: 83/277
Wysłany: 2016-05-17, 19:28   

Napiszę bardzo niepopularną ocenę sytuacji - własną, zrodzoną z dystansu (i niestety - przykrego doświadczenia).
Nie twierdzę, że nieomylną.
Beano nie przestanie bywać i wklejać na Mykach - to taki przymus, syndrom taki.
To eufemizm.
Na nic prośby, groźby i apele.
I refleksja: ta przypadłość ma tę cechę, że indukuje. Attention.
Jedyna forma samoobrony to ignor, ignor i jeszcze raz ignor.
Tylko taka reakcja, znaczy jej brak, może ułatwić życie Moderatorom, których z tego miejsca i w tym poście pozdrawiam. :)
_________________

Ostatnio zmieniony przez Miriam 2016-05-17, 19:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
haniafly 


Piwa: 33/29
Wysłany: 2016-05-17, 22:31   

beano pisze:
To jest forum. Otwarte.


Otwarte tylko dzięki naszej woli, jako stali bywalcy opłacający serwer mamy prawo zadecydować czy forum będzie otwarte czy zamknięte. Polecam tę kwestię łaskawej pamięci.
_________________
żyj i daj żyć innym
 
 
leßter4
Gość
Wysłany: 2016-05-18, 12:03   

:-)))
Nie dajcie się wciągnąć w głupotę metodą na pacana z Żoliborza. Nie ma się do czego odnieść. Miejscem bzdur jest "trash". :-))) To tylko mania prześladowcza i chęć zwrócenia na siebie uwagi. Albo szukanie przyjaciela... :-))) Ciekawe zdjęcie z DO (???). Nie jedyne. Mam bo dostałem. W sumie od FSK począwszy mam ponad dwie setki różnych zdjęć. W większości opublikowanych w necie. Olać fantastkę i intrygantkę.

 
 
peowiak
Gość
Wysłany: 2016-05-18, 13:02   

leßter4 pisze:
:-)))

Brawo Ty !!!
 
 
blondynka2 


Wysłany: 2016-05-18, 15:02   

Dyskusja z głupstwem tylko to głupstwo nobilituje.
Jak nie chcę z kimś rozmawiać... To nie rozmawiam.
To wcale nie jest trudne :prosze:
 
 
Panda 
Panda


Wysłany: 2016-05-21, 17:15   

Weszłam i poleciało mi psychozą paranoidalną. Z Żoliborza również. To tyle w temacie.
_________________
Panda
 
 
jan 
jan


Piwa: 56/18
Wysłany: 2016-05-27, 20:00   

Ilekroć trafiam na posty lub wklejki > beano<... zawsze przypomina mi się dowcip, traktujący
o tym, jak to dwie siostry zakonne, w wielkim skupieniu, z dużą pieczołowitością... wlewają do baku, stojącego na poboczu samochodziku, benzynę przyniesioną, w nocniczku, z pobliskiej stacji paliw.
Przejeżdżający nieopodal biskup, widząc scenę ową:
Nigdy nie lubiłem tych pingwinów, ale trzeba przyznać, że ich wiara jest imponująca.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen & Programosy modified v0.4 by warna