MY-Kształciuchy
Forum fanów Szkła Kontaktowego

Bar - Stolik... czy Kącik... jakoś tak...

Yogi-Bubu - 2011-03-01, 12:53
Temat postu: Stolik... czy Kącik... jakoś tak...
Nie wiem jak toto miało by się zwać... Kącik cichy, filozoficzny, głośny, przemyśleń... ??
Niech każdy nazwie to jak uważa... Ale chodzi mię o takie CUŚ, że gdy jest się nie w sosie, ma się wszystkiego dosyć, czy czuje się potrzebę chwili zatrzymania i pomyślenia, żeby było gdzie przycupnąć i np. z flaszeczką Żywca zastanowić się (czy to indywidualnie czy z kimś pogadać) nad czymś... Chociażby nad sensem postu który chcemy wklepać - może Querki by czasem wpadł :D - czy takie tam...
...a to, że już dosyć zimy, że jest za mało :sol: , za dużo :sol: , że coś ma (lub nie) sens, itd.

Właśnie odkręciłem flaszeczkę i myślę... co...
:hmm:

jolar - 2011-03-01, 13:22

Yogi , przepraszam, że byłeś zmuszany do picia miodu z kieliszka do wina ! Zupełnie zapomniałam, że miód pijemy z kamionkowych czarek, ale już się poprawiam ! Korzystając z okazji przynoszę Ci odpowiednie naczynie, pij na zdrowie razem ze swoimi gośćmi w tym wątku!



Yogi-Bubu - 2011-03-01, 13:30

Joluś, pięknie dziękuję... Jest cudna. Wybijam już wszelkie inne czarki i zostawiam tę najpiękniejszą. Oczywista Twoją. Jeszcze jedną zostawiam dla jakiegoś Gościa. Bo z tej Twojej sam będę popijał...

A to torcik dla Ciebie w podzięce: :*


jolar - 2011-03-01, 13:51

Yogi, wiosna idzie, miałam się odchudzać a Ty mnie kusisz tortem!? Jest taki śliczny, że aż żal go kroić ale jak namawiasz to będę pierwsza!
Yogi-Bubu - 2011-03-01, 14:17

Smacznego Jolu! :-P Mniam... A ja tymczasem będę sobie popijał z czarki... :glu:
iga. - 2011-03-01, 14:40

Też sobie przycupnę w tym kąciku i chyba mniodku posmakuję, kawą też nie pogardę, bom jakaś "niedorobiona" dzisiaj. :/
kaja - 2011-03-01, 17:19

A ja torcik chętnie 'zniszczę'. :D Mam ochotę na coś słodkiego, a w domu puchy. Chyba coś upiekę. :hungry:
iga. - 2011-03-01, 17:31

Weź się za pieczenie !! a od Miśka wara, no co Ty kanibal ??
kaja - 2011-03-01, 19:10

Bo on bardzo apetyczny jest! :dance: :dance:
iga. - 2011-03-01, 19:18

Jest, ale pomyśl czy zaczniesz od ucha, nosa czy kapelusza i zaraz Ci apetyt przejdzie :D
kaja - 2011-03-01, 19:33

Ja mówię o Miśku, a nie o torcie! :rotfl: :oni:
Anulka - 2011-03-01, 20:03

...
Yogi-Bubu - 2011-03-01, 21:01

iga. pisze:
Jest, ale pomyśl... :D


Iguś, dzięki za obronę miśkowego oblicza! :lol:
Bo tort, jak tort - można schrupać :D . Ale... :shock: :rotfl:

iga. - 2011-03-01, 21:01

kaja pisze:
A ja torcik chętnie 'zniszczę'.


No i o czym pisała, o torcie czy Miśku ?? :D :D :D

[ Dodano: 2011-03-01, 21:05 ]
Yogi-Bubu pisze:
Iguś, dzięki za obronę miśkowego oblicza![/color] :lol:
[color=brown]

To miśkowe oblicze jest takie słodkie i smakowite, ale schrupać go nie wolno !!

Miriam - 2011-03-01, 21:29

Myślę, że można. Misiu usiądzie do Gimpa i zrobi nowy. Świeżutki. :)
Basia_S - 2011-03-01, 21:30

Poniewaz katar mnie powala wiec wstepuje do baru na jednego...
Yogi-Bubu - 2011-03-01, 21:53

Miriam pisze:
Myślę, że można. Misiu usiądzie do Gimpa i zrobi nowy. Świeżutki. :)


Łoj, są dziedziny, dzie miśki poruszają się jak

Poza składem porcelany może to być np.... Gimp lub... piekarnik kuchenny :lol:


[ Dodano: 2011-03-01, 21:56 ]
Basiu, tylko na jednego? No, dobrze... To zdrówka!

Dana - 2011-03-02, 10:51

Yogusiu Własne 'szkło' przyniosłam.
W tak doborowym towarzystwie to ja mogę ten 'mniodek' pić w beleczym. :D



Przyniosłam też trochę wiosny. :buja:


Takie moje przemyślenia... byłam przed chwilą na FSK - jestem tam
prawie codziennie- poczytałam kilka wątków ... że też są ludzie, którzy
muszą (bo inaczej się chyba uduszą) psuć miłe, sympatyczne wątki.
Nie rozumiem ich! :-/

Miriam - 2011-03-02, 13:56

Dano :* , ja rozumiem - to jest taka terapia. Forum doskonale spełnia funkcję spluwaczki, bokserskiego worka treningowego.
Anonimowość pozwala odreagować niepowodzenia, problemy, koszmary z realnego życia.
Różnych ludzi można spotkać na forach - sympatycznych, ale też i osoby pokaleczone, normalne inaczej, agresywne, złośliwe...
Zresztą, co ja Ci będę tłumaczyć, sama przecież wiesz... :)

Yogi-Bubu - 2011-03-04, 12:41

Miriam :roza: , myślę, że pisałaś jednak o innych "okaleczeniach" niż te, które mi się skojarzyły w pierwszej chwili. Jeśli tak - :salut:
Bo znam kilka osób nieżle pokaleczonych przez życie. Najczęściej są to jednak ludzie, którzy właśnie na skutek swoich doświadczeń nie są w stanie odpłacać innym pięknym za nadobne. I chociaż przekonanie ich do siebie wymaga długiego czasu i cierpliwości, to jednak - jeśli się to osiągnie - nie ma się lepszych przyjaciół.
Ale kolejne zranienia znoszą bardzo ciężko.
O Nich też często myślę w Kąciku Barowym sącząc Żywca-Zdrój lub mniodek z czarki Jolar :roza: ...

Miriam - 2011-03-04, 14:19

Misiu, są i takie poranienia, których skutkiem jest agresja. Nieuzasadniona, nielogiczna, niesprawiedliwa...
Wracając do Twej wypowiedzi - przypomniało mi się wyświechtane lecz prawdziwe powiedzenie, że cierpienie uszlachetnia.
O takim właśnie cierpieniu napisali biskupi w swym liście z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej.

prowincjusz - 2011-03-04, 23:52

Miriam pisze:
Misiu, są i takie poranienia, których skutkiem jest agresja. Nieuzasadniona, nielogiczna, niesprawiedliwa...
Wracając do Twej wypowiedzi - przypomniało mi się wyświechtane lecz prawdziwe powiedzenie, że cierpienie uszlachetnia.
O takim właśnie cierpieniu napisali biskupi w swym liście z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Jeśli można się wtrącić ... Nie wiem czy uszlachetnia.Tak twierdzi przede wszystkim Kościół katolicki ... Krzyże, cierpienie, ... ,,Człowieczy los,, ...
A śp. już niestety WSPANIAŁA ... twierdziła, że należy cieszyć się każdą chwilą ... ,,TĄ,, CHWILĄ ... obecną. Nie wracać do przeszłości. NIE CIERPIEĆ za to co minęło ... To chyba lepsze ... :dziwak:
:zdrowko:

Miriam - 2011-03-04, 23:59

Dokładam jako drugi argument: Co cię nie zabije, to Cię wzmocni. Czy jakoś tak...
A tak naprawdę, to wszystko zależy od tego, jaka ilość człowieczeństwa mieści się w człowieku.
To tak jak z zawartością cukru w cukrze. :D

Yogi-Bubu - 2011-03-07, 12:31

A ja sobie tak dzisiaj przycupnąłem i myślę.
O... S.


[*]

Za wcześnie…
zawsze przychodzi za wcześnie…
Pozostaje w pamięci
uśmiech i radość Człowieka
tym bardziej
trudno się z tym pogodzić
radosne wspomnienia
mieszają się ze smutkiem,
uczuciem niedopowiedzenia
wątpliwościami
czy jedno słowo
mniej lub więcej
spojrzenie
ruch
mogło coś zmienić
Zostają pytania
dlaczego, dlaczego teraz
pamięć najpierw boli
potem pomaga
zachować
obraz
słowa
mimikę

za wcześnie…
dziś
to zdecydowanie za wcześnie…


6.03.2011 r.

bd_d - 2011-03-07, 15:56

... :roza:

Ładnie to Misiu napisałeś, ale czasem ta pamięć bolesna wraca i chyba tak samo mocno boli jak na początku... a może to tylko wina przedłużającej się zimy... ?

Anulka - 2011-03-07, 16:45

...
Dana - 2011-03-07, 18:22

Przepięknie Yogusiu :brawo:
Taki...refleksyjny....
Chyba każdy z nas przechodził taki czas. Eh...życie... :-(

iga. - 2011-03-07, 19:08

Miśku..... :( zawsze jest za wcześnie.
miedziana - 2011-03-07, 19:59

Yogi-Bubu pisze:


Za wcześnie…
zawsze przychodzi za wcześnie…


... :smutno:
Miśku :roza:

Yogi-Bubu - 2011-03-08, 12:29

iga. pisze:
Miśku..... :( zawsze jest za wcześnie.


Wiem..., ale czasami bardzo za wcześnie...

bd_d - 2011-03-08, 18:07

Masz rację, czasem bardzo za wcześnie. Mnie też dzisiaj dopadł melancholijny nastrój ... Gdyby swoista wspólnota cierpień mogła pocieszać... ale nie pociesza. Niestety.
Yogi-Bubu - 2011-03-29, 13:39

Tak sobie siadłem, popijam Żywca-Zdrój i myślę o przeczytanym tomiku Krzysztofa Daukszewicza. Znany jako żartowniś, wesołek, ale i jako Człowiek napełniony głęboką refleksją. I taki jest ten tomik. 30 minut czytania, ale przemyśleń...

To takie tylko "wycinki":


Za powstanie tego tomiku chciałbym szczególnie podziękować Maryli Miłaszewskiej (być może kuzynce), dzięki której uporowi i konsekwencji zmusiłem się do odtworzenia wszystkiego, co od kilku lat dojrzewało do spopielenia.

Drogi Czytelniku (...) Jeżeli w tym tomiku doszukasz się poezji, sprawi mi to przyjemność, jeśli odkryjesz tylko emocje i zwątpienia, które dopadają każdego, będzie to prawda (...).
PS. Ten tomik powstawał ponad trzydzieści lat.
Krzysztof Daukszewicz


DOTYK

Do kochania
potrzebne są ręce
Wtedy jesteśmy jak granat w rękach sapera
Dotyk
Wyciągnięcie zawleczki
Eksplozja


NIE WIDZIAŁEM JESZCZE
JAK PŁACZESZ


Nie widziałem jeszcze jak płaczesz
Twój uśmiech znam
I Twoją złość też
A żal
Poznaję po oczach
I po tym, że zgięta w pół
szukasz czegoś
na udawanej podłodze
Płacz zawsze chowasz przede mną
W łazience
Na balkonie
I pod pościelą.
Wiem
Bo czasem widzę ślady na poduszce.

Nie widziałem jeszcze jak płaczesz
To zbyt intymne
Prywatne
I chyba staroświeckie
Wiem
Ja to też robię
Po kryjomu

Szlochamy otwarcie
Tylko
Na hollywoodzkich produkcjach


CO CHCESZ...

- Co chcesz na imieniny!?
- Odrobinę czułości
Dawne kochanie
Grzechów darowanie
I twoje ciepłe ręce w moich włosach
- Ja się pytam poważnie!!!
- Dobrze
Może byc suszarka
i jedwabne chusteczki do nosa


25.10.2006

Po moim dobrym Ojcu zatrzymałem kosę
z grabowym styliskiem
bo grab przeżyje każdą trawę.

Po Tobie zachowam
pierwsze spotkanie
pierwszy pocałunek
pierwszą nieporadną kłótnię
tę żeby tylko dopiec a nie poranić
spływy kajakowe
po niesfornych rzekach
kilka wyjątkowych nocy
bez jakiejkolwiek ostrożności
i trochę marzeń
o niedoczekanych wędrówkach po świecie.
I będę je trzymał
aż do końca pamięci.

A sukienki i perfumy rozdam.


JESTEM JAK ĆMA

Jestem jak ćma
Kiedy słyszę słowa
Wolność
Demokracja
Sprawiedliwość
albo choćby i najprostsze
Mądrość
Szacunek
Lecę jak do światła
I potem do białego rana
siedzę na fotelu
Z poparzonymi skrzydłami.


Krzysztof Daukszewicz "Było nie było"
Wydawnictawo Bellona, Warszawa 2010

starymysz - 2011-03-29, 13:50

" Jestem jak Ćma" :hmm: :)
Miriam - 2011-03-29, 14:05

Jestem zachwycona, lecz nie zdziwiona.
Wyczuwałam w Krzysztofie Daukszewiczu te liryczne 'pokłady'...

iga. - 2011-03-29, 15:56

"Rozkleiłam się" chyba na resztę dnia, doszukałam się poezji, odkryłam emocje i zwątpienia.

Yogi, dzięki za wklejenie, sama pewnie nie dotarłabym do tego tomiku :)

Dana - 2011-03-29, 16:17

cyt.
..."Szlochamy otwarcie
Tylko
Na hollywoodzkich produkcjach..."

Jakie to prawdziwe!

Dzięki Yoguś :padam:

Yogi-Bubu - 2011-03-29, 16:44

Inne perełki z tego Tomiku Pana Krzysia zamieściłem pod adresem

http://my-ksztalciuchy.pl...p=130452#130452

Yogi-Bubu - 2011-05-03, 17:07

Tak sobie usiadłem i popijając "Ż-Z" myślę o tym, co powiedział w swoim przemówieniu Prezydent Komorowski.
M. in. o wykorzystywaniu w niewłaściwy sposób przez niektóre osoby symboli narodowych i religijnych.
Pokopałem w swojej komódce i wydobyłem z czeluści powstały równo przed pięciu laty zlepek paru słów...:
:roll:

Refleksje Trzeciomajowe.

"Z dawna Polski Tyś Królową..."
brzmiało z gardeł setek ludzi
a w tej pieśni każde słowo
dziś wzruszenie ludzkie budzi.

A kombatantów sędziwych ubywa
Biało-czerwonych opasek także mniej,
tych, których pamięć ciągle jeszcze żywa
krzyczy do każdego: "Pamiętać mnie chciej!"

Chcę zapamiętać. Chociaż ludzka pamięć
znika jak głazy wrzucone do studni
i tak zakrywa kamień drugi kamień
jak wydarzenia. Chociażby te z Grudnia...

*

Msza za Ojczyznę. Jak za tamtej Zimy,
lecz teraz wolni te strofy śpiewamy,
zgiętych w "V" palców już nie podnosimy,
bo Znak Zwycięstwa pod sercami mamy.

"Ojczyznę wolną pobłogosław Panie..."
przez wstawiennictwo Królowej prosimy,
błagając o Twe wielkie Zmiłowanie
ABY NIE BYŁO WIĘCEJ TAKIEJ ZIMY...


3.05. 2006 r.

W oryginale słowo "pobłogosław" nie było wyróżnione. Zrobiłem to dzisiaj pod wpływem słów, które padły z ust Prezydenta Komorowskiego...

Wprawdzie mogłem to wpisać w wątku otwartym. Ale pomyślałem o tym przy przemyśleniach "Kącikowych". I niech tak zostanie...

Dana - 2011-05-03, 18:00

:-( Piękne Yogusiu ...wzruszyłam się. :-(
iga. - 2011-05-03, 18:37

Yoguś :respect:
Marzy mi się, żeby w ten sposób myśleli "obrońcy krzyża" i pewien prezes.

Anulka - 2011-05-03, 18:42

...
Yogi-Bubu - 2011-05-03, 18:56

:oops: Dzięki! Jakoś tak mię naszło... I wówczas, i dzisiaj. I Ci Kombatanci :respect: , których między nami coraz mniej. Niestety...
Miriam - 2011-05-03, 19:11

Yogi :*
Anulka - 2011-05-03, 19:17

...
Yogi-Bubu - 2011-05-03, 19:26

Anulka pisze:
(...) Ucieszyłam się na Jego widok bardziej niż gdybym wygrała w Lotka :)


To cudowne uczucie, jeśli ktoś odczuwa radość na widok drugiego Człowieka. Chciałem napisać "obcego", ale On przecież nie jest już dla Ciebie "obcym" :salut:
Cieszę się z Tobą.
:zdrowko:

Anulka - 2011-05-03, 19:45

...
Yogi-Bubu - 2011-05-03, 19:58

Niedobre dzięcko! ;-) Czeba przez kolano, czy jakoś tak...
:oops: Oczywista żartowałem.
:zdrowko:

iga. - 2011-05-03, 20:00

Mądre dzięcko !! na cho...rę Ci zdjęcie z tym panem ??
Anulka - 2011-05-03, 20:10

...
iga. - 2011-05-03, 20:16

..fakt, pochwalić się można, ale nie sądzę aby wnuki były zainteresowane.
jolar - 2011-08-01, 07:35

Yogi , szukając fontów do Corela znalazłam takie cuś jak pismo obrazkowe dla misiów a nazywa się 001 Disney's Pooh3. Próbkę załączam, a tak nawiasem mówiąc, nie wiedziałam , że jesteście tak dobrze zorganizowani !



Miriam - 2011-08-01, 12:16

:D
To teraz Misiu te obrazki pomaluje.
Oczywiście w GIMP'ie. :rotfl:

Yogi-Bubu - 2011-08-24, 10:54

jolar pisze:
Yogi , szukając fontów do Corela znalazłam takie cuś jak pismo obrazkowe dla misiów a nazywa się 001 Disney's Pooh3. Próbkę załączam, a tak nawiasem mówiąc, nie wiedziałam , że jesteście tak dobrze zorganizowani !

Obrazek


Joluś! :shock: Ja tyż nie więdziałem! Jaki czad! Muszem się tam wybrać! Myślałem, że to pismo, o jakich opowiadali prapramisie dawno wyginęło! A tu taki niespodzianek!
Joluś! Jesteś WIEEEELKA!

Za to piffko mniodowe to jak znalazł. Mniam...



Łoj Miriam... Ze z tym malowaniem to czarno to widzę... Z fauny to nawet maupy malują ładniej niż futrzaki... Ale za pomysła ;) dla Cię tyż mniodowe

Yogi-Bubu - 2012-06-29, 11:05

Tak sobie siadłem w "Kąciku" i myślę o dzisiejszych solenizantach.
Bratu Pawłowi, Wujkowi Piotrowi i paru znajomym o tych imionach życzenia już złożyłem.
Teraz nad szklanką "Żywca-zdrój" myślę o Piotrusiu. Pamiętam o Nim...


*
miałbyś już dziś
wiele lat
niewiele mniej
niż ja
jak byś wyglądał
co robił
jak żył
tego nie wiem

jednak mam nadzieję
że kiedyś mi to powiesz


29.06.2012.

[*]


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group